Zanim odwiedziłaem forum pisałem z dziewczyną lecz pokłuciliśmy sie o jej przyjaciółkę praktycznie o głupote ale ja przeprosiłem ona przeprosiny przyjeła ale napisała ze to i tak nic nie zmienia i nie odpisywała i wog teraz do niej napisałem po miesiącu i też sie nie odezwała a cały problem tkwi w tym ze ja sie w niej zakochałem , cały czas nachodzi mi na myśl i jakoś nie moge o niej zapomniec kiedyś jak mialem dziewczyne i zerwaliśmy to zapomniałem o niej z łatwością a z tą zerwałem kontakt nigdy z nia nie byłem ale o niej myśle i jestem tego swiadom ze ją kocham , co mam zrobić ? jak ja podejśc co napisać ? zeby sie odezwała lub omnie myślała . Da się coś zrobic aby sie zakochała ?
przez miesiąc to ona mogła już mieć i kilka randek-spotkań.
A to pierdolenie, że ją kochasz, czy, że jesteś zakochany, GŁUPOTY!!
to w czym się zakochałeś, fajną dupę ma? Można kochać osobę, która cię olewa? Dziwne.
Ty z nią pisałeś i tym pisaniem się zakochałeś???
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Da się coś zrobic aby sie zakochała ?
hehe dobre napisz smsa : jutro sie we mnie zakochasz
nawewno pomoze
Ja jakiś czas temu też byłem święcie przekonany, że jestem zakochany i nie wyobrażałem sobie że mogę z nią nie być (faktycznie nigdy wcześniej ani później z nią nie byłem:P) jakiś czas też mi ciągle siedziała w głowie ale mimo to dałem sobie spokój przestałem się odzywać a teraz się śmieję z tego jak się zachowywałem. Moja rada jest taka daj sobie spokój z nią porozglądaj się za innymi szybciej ci przejdzie:)
"Ciężko jest lekko żyć"
Zamiast zastanawiać się co zrobić by się w tobie zakochała, co jest najgorszym błędem w twojej sytuacji(wiem dobrze bo sam to przechodziłem) zacznij myśleć co robić by się odkochać, zapomnieć i wyrzucić z pamięci. Olej przez 3 miesiące! BRUTALNE? Ale jedyne rozwiązanie ... później wspomnij wszystkie żenujące sytuacje z nią jakie miałeś i jak się upokorzyłeś przed nią. Dalej olej na 3 miesiące! Znowu sobie przypomnij te żenujące sytuacje, w których wychodziłeś przy niej na kretyna! I dalej zmotywowany do zmiany oraz z myślą jakim byłeś frajerem zacznij podrywać inne.
Da się to zrobić szybciej niż w 6 miesięcy ... ale w obecnym stanie jaki przedstawiasz teraz nie uda ci się tego zrobić. A może tylko się mylę? Zrobisz szybciej?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Uważam że na tej stronie nie nalezy sie pytać czy walczyc o nia dalej, odpuścić, Ty sa wiesz jak sytuacja wyglada, chyba że opiszesz swoje i jest stany emocjonalne na ok 5 stron, a tego nie chcielibysmy czytać:)
Tak na serio, walcz, jak Cie oleje wyciagnij wnioski i do drugiej uderz, powodzenia
-Co Cie dręczy Shapiro?
-nie idzie mi z laskami..
-nie Tobie jednemu..., ile masz lat?
-w sam raz na seks.
Takie problemy biorą się z tego że bardzo często młodzi ludzie mylą zauroczenie z zakochaniem się. To jest jak uzależnienie się od myślenia o drugiej osobie (chyba nawet ktoś pisał o tym , Vłodarz bodajże)
Nie daj z siebie robić pieska! Jeśli Cię zlewa to poczekaj. Po pewnym czasie się ockniesz, a ona się obejrzy...wtedy będziesz mógł z nią zrobić co chcesz... jeśli będzie Ci nadal na tym zależało - sądzę, że nie. Odpuść!