Cześc wszystkim. Co myslicie o tej sytuacji i co dalej byście zrobili. Spotykam się z laska juz było 6 spotkan pocałowałem ja na 4 spotkaniu.Z tym że po 3 spotkaniu nie pisze do mnie nie wiem czy to ST czy co. Ale zawsze jest chetna na spotkanie, niugdy nie odmawia.Ona sie do mnie przytula zachowujemy się jakbysmy byli parą. Ostatnio jej poiwiedziałem ze mi sie podoba. Potem znowuy pogadalismy i mocniejszy całus w usta. Powiuedzcie mi jak ja zmusić teraz aby sie odezwała i zaproponowała spotkanie. Mysle ze olewanie jej przez jakies 2 tyg dało by cos??
No panna dobrze działa sama wie że sms niszczy relacje między ludzkie,a to i na spotkanie gna czym prędzej, nic tylko się cieszyć ;] a na sms/telefonach zaoszczędzisz;]
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere
"Z tym że po 3 spotkaniu nie pisze do mnie nie wiem czy to ST czy co"
Ok nie komentuję tego..
powiedz mi dlaczego Ona ma prosić o spotkanie skoro, widzę że Ty o nie sam prosisz. Ciągle wychodzisz z inicjatywą więc Ona nie musi. I tu Ją właśnie rozpuściłeś, przyzwyczaji się i później będzie wielkie halo jak nie zaproponujesz spotkania... Nie pisz do cholery tych smsów! Pisz jeśli masz coś ważnego, nawet jeśli chcesz zaproponować spotkanie to dzwoń.
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Tak czytam wypowiedź eSPe, wiem teraz że robiłem bład i to duzy bład, nie jestem cierpliwy i może dlatego tak wychodziło. Oczywscie bedę sie stosował do waszych rad, poczekam jakiś czas i zdam wam relacje czy cos pomogło czy nie. Ok dzieki
dzialaj na tych spotkaniach konkretnie, rozpalaj ja, tak by z niecierpliwoscia czekala na kolejne a Ty cisza (w sensie nie pisz do niej tylko dzwon i sie umawiaj na kolejne spotkanie)
wtedy jesli zainteresowales ja i dostarczyles emocji powinna sie odezwac..
i bbbbzzzzyknij!!!
To Ty masz miec ten stan, ze interesuje Cie ona, podoba ale jak jej nie ma kolo Ciebie to tez jest dobrze...nie okazuj swojej niecierpliwosci..pewnie jest tak ze jest kontakt z Twojej strony i przed i po spotkaniach..
Swoja droga jesli taki stan rzeczy bedzie sie przedluzal a Ty bedziesz mial wrazenie ze tylko Ty sie wkrecasz to bedziesz musial sie zastanowic czy Ci to odpowiada..Laska moze sie spotykac ale poza spotkaniami nie wykazuje zainteresowania to dla mnie jest znak ze cos nie halo, ot po prostu nie pojawil sie jeszcze nikt kto zainteresowal ja bardziej..wiec jestes Ty
Wiec jeszcze raz: rozpalaj ja, dotykaj, zabierz w ciekawe miejsce, tylko nie wysrywaj sie z kasy-kawa, lody, ok. Rzucaj podtekstami, nie badz kolega...caluj, caluj i nie ograniczaj sie do ust...przeciez zejscie na szyje, obojczyk mozna rozegrac w sposob kulturalny i namietny nawet i na spacerze..Neguj ja, draznij sie z nia
two teas to room two
Obiecałem się odezwac i własnie to robie. Zadzwoniłem do niej dzisiaj 3 razy nie odbierała po jakis 2 godzinach napisałem esemesa. Czemu się nie odzywa że jezeli chce zerwac znajomość niech napisze a nie udaje... Ona zaś na to że mysłała nad tym i że nie chce miec chłopaka narazie itd. Ja na to że ona mnie rozwala oczym Ty dziewczyno gadasz, że ja chce przyjażni, ona na to ze z niej idiotke robie i się nabijam.. ja na to ze nie robie z ciebie idiotki i ze proponuje sie spotkac na neutraln ym gruncie pojezdzic na rowerze. Ona po poł godziny odpisuje że wyjezdza do rodziny i ze nie da rady. ale pyta sie gdzie jedziemy. Ja na to ze nie wazne bo i tak nie chcesz/ nie mozesz jechac wiuec po co ci to wiedziec. i nastapiła cisza. to ja napisałem że gdybyś chciałą ze mna kontynuować znajomosc bys zaproponowała inny termin na spotkanie i że jestem zmuszony aby z toba zerwac znajomosc nie chce ale musze. żegnaj! . To cała nasza dzisiejsza rozwmowa... ja wiem ze to koniec znajomosci ale mnie zastanawia co ja zrobilem nie tak ze ona tak zareagowała gdzie popełniłem bład wszystko szło dobrze a tu nagle taki sms;/ o co jej chodzi??Nie bede do neij wiecej pisać bo nie chce zostac frajerewm ale gdzie popełniłem bład...
ale dałeś dupy , gorzej się chyba nie dało.
W czym dałem dupy nie rozumiem??
kurwa raz potrzebujący. nie odbiera, to po co ten sms
dwa cipa, pytasz się jej czy chce zerwać tą znajomość, co to w ogóle za pytanie było
trzy, dialogi przez sms-y i kłótnia,
cztery, wyszedłeś na obrażonego gówniarza
przestań pisać sms-iki i kup se relanium lub coś innego na uspokojenie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Myślę ze za bardzo się starasz no i powiedziałeś jej ze ci zależy...nie fajnie...myślę ze to jej gra powiedz ze cały czas spotykacie się z twojej inicjatywy i zaproponuj żeby teraz ona coś zorganizowała ale pamietaj ty wybierasz czas i miejsce ona tylko ma wyrazić chęć i sama się odezwać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Zjebałem to całkowicie..ehh miałem wczoraj troche zły dzien....teraz juz napewno ni3e wyrazi swojej inicjatywy bo faktycznie wyszedlem na obrazonego idiote..dzwonić też nie bede bo to juz jest koniec tak wydaje mi sie. a czy to gra hmm bedzie chciała to sie odezwie ...
Panowie odezwała się spotkalismy sie z jej inicjatywy 2 razy i było naprawde zajebiscie;D podziekowała mi za wieczór, i za noc
. Teraz moje pytanie zaprosiłem ją do aquaparku i wiem ze bede musial jej postawic bilet noi tu moje pytanie czy nie odwołac tego spotkania bo sobie mysle hmm zeby nie pomyslala ze jestem jakims bogaczem i bedzie mozna ciagnac kase.Ja sie nie dam w h...zrobić. Czuje ze laska sie wkreca z tym ze moze cos tanszego wybrac np pizze ??Co myslicie?
Nie pizza nie ewentualnie każdy płaci za siebie w tym aqua parku albo zorganizuj piknik czy jazdę rowerem...nie odwołuj spotkania tylko pamiętaj ty wybierasz czas i miejsce oraz rodzaj rozrywki...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No mowisz ze kazdy zapłaci za siebie sam ok rozumiem, ale jak mam jej to powiedzieć??Zeby pozniej nie było szoku ze ona nie ma kasy...
dlatego powinieneś ja wcześniej poinformować i dlatego lepiej jakbyś zabrał ja gdzieś indziej jakiś piknik czy rowery gdzie nie będzie płacenia i kasy...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Wracam po kilkudniowej przerwie. Wczoraj sie z nia spotkałem było miło i zaczelismy sie trzymac za ręce ja w szoku cały czas to z jej strony wychodziło. Przytulanie i całusy itd. Nawwet zaczałem raz puszczac focha a ona do mnie barsdziej przytulała się. Dzisiaj pusciła mi 2 sygnałki. Myślałem ze dzwoniła mogłem wyjsc na needy i zadzwoniłem do niej bo myslalem ze cos sie stalo. Nie wiem czy dobrze to wyszlo ehhh. Jestesmy na piątek umowieni ale zastanawiam sie teraz chcialbym wychłodzic ta znajomosc, bo chyba polkneła chaczyk i czas to zrobioc jak myslicie dobry to moment??
haczyk
zwal se konia, emocje ci rozwalają mózg
co chcesz schładzać, działaj normalnie dalej, całuj, umawiaj się, dąż do seksu. Tylko musisz wyluzować, za bardzo się podniecasz i ona to wyczuje
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Wiesz nie rozumiem tewgo twojego ostatniego zdania co miales na mysli ze co zabardzo sie staram czy co??
też jestem początkujący, ale chłodnik to robisz m.in. w tym celu aby to ona wychodziła częściej z inicjatywą, a z tego co napisałeś wynika że teraz ona się mocno angażuje więc po co chłodnik ??
za dużo o tym myślisz, podrywaj ją normalnie, spotykaj się a nie analizujesz każdy krok, każdą twoją decyzję
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Kovciu jesteś zajebście pojebany tak to skomentuje to co wyprawiasz z targetem w pale się nie mieści ja na jej miejscu dawno bym Cie w dupe kopnął
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...