W drugiej lekcji było napisane idź do dziewczyny i zapytaj o godzinę (to było proste wiadomo
) następnym krokiem jest podejście do dziewczyny i zagadać. I tu jest problem nie wiem co powiedzieć a raczej jak to powiedzieć . Opisze tekst który stworzyłem zanim go wypróbuje . Podchodzę z uśmiechem na twarzy do dziewczyny i mówię ,, Część muszę znać twoje imię bo życiu nie wiedziałem tak olśniewającej osoby jak ty dlatego chce cię poznać
Proszę mówcie co myślicie albo dajcie jakieś sugestie co mam mówić
FAIL FAIL FAIL! Nie Nie I NIE! Chłopie! Kobieta od razu widzi, że jesteś pieskiem i chcesz jej wylizać dupę za względy. Nigdy, ale to kurwa nigdy nie mów w takim kontekście. Zrób to może tak: "Cześć, zdajesz się być w stanie mi pomóc. I np. możesz rzucić temat prezentu dla przyjaciółki, koloru ścian do pokoju, rodzaju chomika czy co kolwiek innego. Proste, i dziewczyna na pewno będzie starała Ci się pomóc.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Uff dobrze że najpierw tu napisałem zanim coś zrobiłem
Kolego...nigdy nie daj okazać dziewczynie ze Ci imponuje nawet jej nie znajac...bedzie Cię miala za frajera...pytanie o godzine jest prostym sposobem...po zapytaniu możesz skomplementowac jej wygląd ale nie w sposób ''masz bardzo ładną sukienke'' tylko jesli nawet juz powiedziales to o sukience i ona robi oczka wtedy sprowadz ja na ziemi jakimś negiem..dodaj np. ze taką samą ma twoja ciocia czy cos...albo powiedz ze ma ładny zegarek i po chwili dodaj ze taki sam kupiles dziewczynie na urodziny czy cos..bedzie wkurzona ale bedzie miala ochote dalej prowadzic rozmowe:)
Zbigi 92
Dzięki idę w teren szukać mojej pierwszej ofiary trzymajcie kciuki