Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co byście zrobili na moim miejscu?

14 posts / 0 new
Ostatni
aspen
Portret użytkownika aspen
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: ...

Dołączył: 2010-07-27
Punkty pomocy: 59
Co byście zrobili na moim miejscu?

Witam. Dawno już nie zamieszczałem żadnych pytań na forum. Przez ten cały czas nie miałem po prostu takiej potrzeby. Byłem pewien, że to co robię jest skuteczne. Również i w tej sytuacji niemal w 100% wiem co mam zrobić, ale jako że mam wolny wieczór, dużo czasu to rozwieję swoje wątpliwości, które pojawiły się po przeczytaniu bloga Excelona. Opisał on tam jak laska próbuje "robić go w balona". Zacząłem analizować moje ostatnie poczynania na podstawie tego artykułu i analiza utknęła na dziewczynie, z która się teraz spotykam. Przejdźmy do sedna.

Poznałem ją już przed wakacjami na imprezie, ale wtedy wykorzystałem ją do wzbudzenia zazdrości w innej HB. Potańczyłem trochę, pogadałem, dostałem jedną miękką, która mi zapadła w pamięć. Dodatkowo poszedłem na spacer z tą HB, kiedy wszyscy myśleli, że poszedłem w tzw. "krzaki". To również wzbudziło jej zainteresowanie.

Po wakacjach nieco odnowiliśmy kontakt. Ona zaproponowała mi wspólny kurs tańca. Odmówiłem, ale ciekawe jest to, że ona miała wcześniej mój numer telefonu niż ja jej. Potem próbowałem się z nią umówić. Zadzowniłem, umówiłem się - odwołała.(x2) - ale zrozumiałem, każdemu coś wypada. Ponadto miała(ma) ciężki okres życia bo umarł jej dziadek ktory zastepowal jej ojca. Cieszy mnie to ze gdy powiedzialem ze nei podoba mi sie sposob i czas w jaki odwoluje to nastepnym razem zadzownila kilka godzin przed a nie jak wczesniej(sms). Potem znowu zadzowniłem, umówiłem się wstępnie(nie do końca się dogadaliśmy), poszedłem na czuja, nie przyszła. Tydzień chłodnika, chociaż już na wieczór sms czy si,e nie gniewam. Postanowiłem, że jej się należy. Następnie w końcu się z nią spotkałem, ale miałem mało czasu - 30 min spacer, w miarę udany. Później codziennie z nią spędzałem parę godzin w szkole bo mieliśmy próby, ale ten czas wykorzystałem bardziej na poznawanie innych dziewczyn. W końcu w niedzielę umówiłem się na spotkanie po szkole w pon. W trakcie lekcji napisałem jej smsa, że będę o 14.30 pod szkołą. Jestem o 14.30 pod tą budą, a jej nie ma... Nie wiem czy skonczyla wczesniej czy pozniej czy zdechl jej pies. Wtedy mówię sobie: " o nie maleńka, koniec tego, straciłaś swoją szansę". I totalna olewka. Nie chciałem już nic od niej, chociaż wiedziałem że zmięknie i się do mnie odezwie. W czwartek podchodzi do mnie w szkole i się pyta czy mam jej sluchawki, a ja na to bez zadnego entuzjazmu - tak, przyniose Ci. I ide dalej kiedy ona znowu mnie zaczepia z tekstem:

-Wiesz, że mam nowy nr?
-(olewka) tak?
-No i nie wiem może dzowniles na stary? Bo ja go juz nie uzywam.
-To napisz do mnie z tego nowego. (rzuciłem i idę dalej, aż sam się zaskoczyłem z jakim spokojem to powiedziałem).

Napisała do mnie chyba za 15 min od czasu tej rozmowy. Coś tam jeszcze zabawnego odpisałem jak wrócilem ze szkoly i olalem. Mialem zamiar znowu w poniedziałek iść z nią po szkole, ale po przeczytaniu arktyukulu Excelona pojawily się watpliwości? Chcę zebyscie mi pomogli trochę, chociaż jak wam sie nie chce to nie musicie Smile I powtarzam pytanie z tematu wpisu.

P.S. Nawet pisząc tego posta zauważyłem swoją zmianę, która nabrała większego rozpędu przez ostatnie 2-3 miesiące:) Pierwszy raz pisząc swój temat na forum nie czuję się jak ciota i frajer nie szukający pomocy i nie mogący sobie samemu poradzić. Za to teraz czuję się jak stary wyjadacz potrzebujący drobnej porady. Smile

Sory za dlugi wpis:P

"New is always better" - Barney Stinson

splawik123
Portret użytkownika splawik123
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wlkp

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 119

Jeśli chodzi o mnie , to chyba dałbym jej ostatnią szansę. Jeśli by jej nie wykorzystała to została by skreślona.

Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Skomplikowane i trochę pogmatwane to wytłumaczenie, ale według mojej oceny powinieneś jeszcze pozostać w tym dystansie, który próbujesz stworzyć i nawet ci to wychodzi plus dodałbym do tego jeszcze zazdrość, która powinna wywołać mieszane emocje przez co zmusić do jakiejś próby kontaktu i ukazaniu większego zainteresowania. A jeśli dalsza olewa wskaże, że dziewczynie zależy i interesuje się bardziej starając się ciebie w jakiś sposób zaczepiać możesz zaatakować ponownie. Ale ważniejszym działaniem twoim powinno być wzbudzenie zazdrości.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Dla mnie to zabawa w takiego kotka i myszkę.
Odpuść sobie, czasami nie warto.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

aspen
Portret użytkownika aspen
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: ...

Dołączył: 2010-07-27
Punkty pomocy: 59

Właśnie jesli chodzi o zazdrość to caly czas nad tym pracowalem/pracuje. Zapomnialem tutaj dodać, że prawdopodobnie wie, że spotykam się też z inną laską, bo jej kumpela ktora chodiz ze mna do klasy probowala chyba mnie wybadac i pytala sie mnie czy podoba mi się X i czy zmaierzam cos z nia (nazwijmy tak moj target). Na co ja powiedziałem, że nie wiem bo na razie spotykam się jeszcze z inną laską. Do tego jak pisalem ze podczas prob poznawalem inne dziewczyny to wszystko odgrywalo się na jej oczach, więc zazdrość wtedy też wzbudziłem. Ale i tak postaram się jeszcze nad tym popracować Smile

A co do odpuszczania to nie mam zamiaru jeszcze kapitulowac Tongue To nie pasuje do mojego charakteru, a poza tym dla samego zdobycia doswiadczenia mysle ze warto to drążyć. Smile

"New is always better" - Barney Stinson

zulus
Portret użytkownika zulus
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Kielce/ STW

Dołączył: 2010-03-06
Punkty pomocy: 39

Myślę, że nie warto się już starać. Dałeś jej wystarczająco dużo okazji. Jeżeli jej w jakiś sposób zależy na dalszym rozwoju Waszej relacji to sama coś zainicjuje.
Szanuj swój czas i energię. I więcej stanowczości w swoich postanowieniach.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

już 2 szanse zmarnowałaś, jeszcze jedna i przegrałaś.

Tak to powinno wyglądać, a ona tych szans miała więcej, nie ma co olać definitywnie

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Znajdź sobie inny target i wykorzystaj to, co już potrafisz.
Po jakimś czasie zobaczysz, czy Dziewczynie zależy, czy tez ma Cię w poważaniu.
Nie bój się podejmować decyzji wbrew uczuciom.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

u mnie już by była skreślona Laughing out loud mówisz sobie o nie zmarnowałaś swoją szanse a na drugi dzień z niąidziesz na spacer czy co tam Laughing out loud nie ma i h Laughing out loud ja sie swoich zasad trzymam Smile)

PS : dajcie link do tego bloga excelona czy co to tam było chętnie przeczytam

aspen
Portret użytkownika aspen
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: ...

Dołączył: 2010-07-27
Punkty pomocy: 59

wbrew waszym podpowiedziom po wczorajszym wieczorze gdzie pogadalem z kumplem w realu, ktory zna mniej wiecej moj target i sytuacje, doradził mi zeby dac jej jedna szanse. Zadzwonielm wczoraj umowilem sie pod koniec powiedzialem zeby nie zjebala tego bo to ostatnia propozycja. Dziś dostałem esa "ze nie wiem jaki mam cel ze sie z nia umawiam bo w szkole nawet czesc nie powiem(bzdura). Dla mnie sa rzeczy wazne i wazniejsze i ma obecnie jkaies przykrosci i ze nie ma czasu się ze mną spotkać"

No i się przejechałem zamiast was posłuchac Smile No ale wszystkiego trzeba w życiu spróbować ;p

"New is always better" - Barney Stinson

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

fajnie było ?Smile

Nissanfan
Portret użytkownika Nissanfan
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-09-26
Punkty pomocy: 34

masz pozycje prowadzacego ta rozgrywke, ale szybko ja tracisz. Olej ja, bo przegrasz wogole.