Witam!
Jestem Arbooz i swój pierwszy wpis chciałbym poświęcić sobie, aby każdy kto by się zainteresował moimi doświadczeniami, wiedział z kim ma do czynienia.
Jestem wrocławskim studentem trzeciego roku informatyki i odkąd studiuje, byłem tylko w dwóch związkach. Pierwszy trwał trzy lata, była to moja prawdziwa pierwsza miłość, lecz jak w niektórych związkach to nie wystarczyło. Dobrze wspominam ten czas, lecz jednego sobie nie potrafię wybaczyć - totalne odcięcie się od innych kobiet. Z tego powodu obecnie mam dosyć duże problemy z poznawaniem i wzbudzaniem zainteresowania kobiet. Drugi związek trwał 2 miesiące, lecz dostałem za szybko to czego chciałem i szybko przestało mi zależeć.
Od pół roku nie poderwałem żadnej kobiety. Byłem na skraju załamania i beznadziejności, nawet własna Matka mi powiedziała że jestem beznadziejny. Usprawiedliwiam się tylko i wyłącznie swoimi sukcesami na uczelni.
Pod koniec września nastąpiła we mnie diametralna zmiana. Zacząłem ćwiczyć, dużo czytać, odświeżyłem stare znajomości. W tedy nawiązałem kontakt z kobietą, której nie widziałem dobre parę lat, a zaraz spowodowała we mnie te wszystkie zmiany.
A teraz odpowiem na pytanie, co tu właściwie robię:
Wpadła mi w rękę 3 tygodnie temu książka "Gra" Neil'a Strauss'a. Chcę się tego nauczyć, chcę zmienić swoje dotychczasowe życie tak, aby obcowanie z kobietami nie sprawiało mi żadnego problemu. Znam bardzo dobrze Siebie i wiem, że nic mnie tak nie satysfakcjonuje i cieszy, jak zainteresowanie kobiet moją osobą. Jest jeszcze jeden i chyba najważniejszy powód mojej obecności tutaj: chcę się wyleczyć z kobiety, której nie potrafię zdobyć.
Dotychczas przeczytałem "Grę" Neil'a Strauss'a, "Alchemię uwodzenia" A. Batko L. Dębskiego P. Sowy, "Sztukę uwodzenia" Adama Lange oraz oczywiście tutoriale ze strony www.podrywaj.org . Wydaję mi się że zaplecze teoretyczne mam wystarczające.
Co mi sprawia największy problem? Chyba swobodne podejście do obcej kobiety i rozpoczęcie rozmowy. Mam po prostu emocjonalną blokadę z którą nie potrafię sobie poradzić. Zaczynam sobie tworzyć w głowie myśli, że zrobię z siebie durnia, głupka bądź że za bardzo się narzucam i że przeszkodzę danej kobiecie w np. "Czekaniu na autobus". Wiem, że bez sensu jest takie myślenie, ale tak mam i tyle. Z kolei z podejściem do 30 kobiet i spytaniu ich o godzinę nie miałem najmniejszych problemów (no może z dwiema na początku lekka trema). Znam zasadę trzech sekund, ale nie mogę się naprawdę przemóc.
Co do poznawania kobiet poprzez znajomych to nie mam większych oporów aby rozpocząć rozmowę, lecz w dalszym ciągu nie potrafię wzbudzić w nich zainteresowania sobą, pewnie brakuje mi praktyki.
We wtorek rozpoczynam nowy semestr, postanowiłem, że za wszelką cenę się przełamie i zacznę poznawać nowe kobiety, swoje doświadczenia nie omieszkam umieścić w blogu.
To by było na tyle, jeśli chodzi o mnie
.
Odpowiedzi
"Co mi sprawia największy
pon., 2011-09-26 18:48 — E3"Co mi sprawia największy problem? Chyba swobodne podejście do obcej kobiety i rozpoczęcie rozmowy. Mam po prostu emocjonalną blokadę z którą nie potrafię sobie poradzić. Zaczynam sobie tworzyć w głowie myśli, że zrobię z siebie durnia, głupka bądź że za bardzo się narzucam i że przeszkodzę danej kobiecie w np. "Czekaniu na autobus". Wiem, że bez sensu jest takie myślenie, ale tak mam i tyle. Z kolei z podejściem do 30 kobiet i spytaniu ich o godzinę nie miałem najmniejszych problemów (no może z dwiema na początku lekka trema). Znam zasadę trzech sekund, ale nie mogę się naprawdę przemóc.
Co do poznawania kobiet poprzez znajomych to nie mam większych oporów aby rozpocząć rozmowę, lecz w dalszym ciągu nie potrafię wzbudzić w nich zainteresowania sobą, pewnie brakuje mi praktyki."
Nie, to nie jest twój problem. Problemem twoim jest to, że uzależniasz swoją atrakcyjność , poczucie własnej wartości od zainteresowania kobiet. Tak to widzę.
Polecam przeczytać do tego
ndz., 2011-09-25 15:03 — FanPolecam przeczytać do tego Alpha Male Mateusza Grzesiaka oraz Instynktowne Uwodzenie Stilla, oraz Seksualną atrakcyjność Oretego. Jeszcze w miarę 'praktyczną' książkę (z przykładami) wydał Adept pt 'Generator randek'.