Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Coś niezwykłego, czyli dziewczyna zagaduje do mnie :))

Witam Laughing out loud

Jako, że w szkole nudy, postanowiłem pójść sobie pochodzić po mieście, a nuż trafi się jakiś fajny target. Chodzę sobie i chodzę, dobra, nic nie widać, więc usiadłem w parku na ławce, zacząłem wcinać bułę i czekam, aż skończy się lekcja polskiego xD

Przez park przewalają się tłumy ludzi, idzie parę setów. Nagle moją uwagę przykuła pewna dziewczyna, która szła sama. Tak się na nią zagapiłem, aż poszła na przystanek PKS. 'No dobra, idę' powiedziałem sobie i wstaję. Niestety zobaczyłem, że rozmawia z jakimś kolesiem ok. 30(ona mniej więcej w moim wieku, jak się później okaże, to rok starsza). Zonk. Ok, usiadłem i wypatruję innej okazji. Widzę później, że idzie z tym gościem w stronę miasta, popatrzyła się na mnie parę razy. Po chwili wraca z rynku i idzie w moją stronę. Myślę sobie 'o co chodzi?'

Podeszła i wypaliła:
-My się skądś nie znamy, bo tak się na mnie patrzysz?
-Nie, ale zaraz możemy się poznać. NWA. -odpowiedziałem i wyciągnąłem rękę.

Nie była to jakaś SHB, aczkolwiek ładna dziewczyna, tylko trochę niska.

Nie mogłem się powstrzymać i powiedziałem, że kompletnie mnie zaskoczyła, że tak do mnie podeszła(nie wiem, czy to błąd, ale byłem przekonany, że to faceci idą pierwsi, odwrotnie zdarza się o wiele rzadziej).

-Jestem odważna - powiedziała.

Później chodziliśmy po mieście, śpiewaliśmy piosenki, obeszliśmy chyba wszystkie parki i skwery w mieście, ona bez tremy śpiewała i bujała się nawet jak ludzie szli(co tu dużo mówić- genialnie się rusza Laughing out loud), gadała jak najęta, choć zdarzały się chwile ciszy(ale one też są potrzebne) posiedziała mi trochę na kolanach, ogólnie czym dalej, tym więcej kina. Miałem nawet ochotę dać jej buziaka, ale jednak kurde jakoś nie mogłem się przełamać, trzeba nad tym popracować. Oczywiście wziąłem numer.

W końcu postanowiłem wrócić do szkoły(nie, żebym zwiewał, ale miałem jeszcze tam sprawę do załatwienia), przytuliłem więc ją mocno i okręciłem wokół siebie i powiedziałem:

-Teraz możesz dać mi buziaka na pożegnanie.

Nie omieszkała pocałować mnie w policzek, ja odwdzięczyłem się tym samym.

Mimo, że mieszka daleko, to bywa bardzo często w moim mieście, bo ma tu bliską rodzinę. Na pewno się jeszcze zobaczymy, ale:

Ta panna uświadomiła mi jedną rzecz: chcesz kogoś poznać, to idź do tej osoby i zacznij z nią gadać. Na początku będzie trudno, ale jak się już rozgadacie, to jest świetnie. Po prostu miałem farta, że ona do mnie podeszła, inny pewnie zamknął by się w sobie jeszcze bardziej i czekał, bo jak ta podeszła, to inne też będą. Ale ja myślę inaczej. Jeśli tylko jest okazja, trzeba poznawać nowe kobiety, bo jeśli dziewczyna jest odważniejsza od Ciebie, to jaką musisz być cipką?

PS. Jutro pewnie napiszę drugiego bloga(coby ten nie był za długi) o tym, jak przestałem się tak bardzo stresować sprawami związanymi z kobietami i wrzuciłem na luz, bo podrywanie kobiet to nie sport.

Odpowiedzi

Portret użytkownika eSPe

I fajnie! Ale przeważnie

I fajnie! Ale przeważnie zagadujące chłopaków dziewczyny są puste, (ale nie wszystkie) przynajmniej większość tych co podeszła do mnie taka była. Te fajniejsze i mądrzejsze pisały na gg lub nk zawsze heh

Portret użytkownika Bad-boy

eSPe miałem podobnie to typ

eSPe miałem podobnie to typ imprezowiczki ;] (nie damy) te fajniejsze owszem wolą pisać na gg ale zaraz próbują zrobić z siebie damę karając chłodnikiem Laughing out loud a wtedy się człek budzi i jep w czoło z nega ale to stare dzieje jak jeszcze poznawałem przez gg bo nie miałem odwagi podchodzić na mieście

Portret użytkownika eSPe

Wniosek: Dziewczyny

Wniosek: Dziewczyny zagadujące chłopaków na gg/nk/fb/sms są mądre, fajne i wartościowe. A facet zagadujący na gg/nk/fb/sms to nudziaż, cipka, nieśmialec i padalec Laughing out loud
Ale My zwykle wykorzystujemy okazję i stąd ten problem, dadzą Nam na tacy to bierzemy - co swoje.

Hmmm... Nie wydaje mi się ona

Hmmm... Nie wydaje mi się ona pusta(dzisiaj byłem z nią znowu na spotkaniu, a może mi się tylko wydaje, że nie jest pusta?), choć tak- jest typem imprezowiczki i lekką zwariowana. Ale w ogólnym rozrachunku jest fajna.

Czyli co, radzicie się nie spotykać, bo jest pusta, głupia itp.? Ja sądzę inaczej Laughing out loud

Portret użytkownika Bad-boy

jak to co masz zrobić

jak to co masz zrobić wyruchać i zostawić

a tak na poważnie wyjątki są na tym świecie i jeżeli czujesz chęć spotkania się z nią to zrób to ;]

wyruchać i zostawić, haha

wyruchać i zostawić, haha Laughing out loud Też tak sobie zawsze mówię Tongue

Czuję chęć spotkania i do spotkania doszło, o czym możesz przeczytać w moim dzisiejszym blogu Laughing out loud

Portret użytkownika Chaninng

Ale miałes szczescie moze ja

Ale miałes szczescie moze ja sie zaczne ogladac za targetami xD i one beda wpadac we mnie i mowic czesc;D ^^ hyh pozdr