Witam braci, troche u mnie się zmieniło od ostatniego razu kiedy plakałem na forum, że kobieta mnie nei chce i teraz wiem, że już tak nie będzie. Nabrałem znacznej pewności siebie, zwłaszcza czytając wypowiedzi na tym forum;) . Ostatnio zacząłem sie zastanawiać nad pewnym przypadkiem szczególnym: dziewczyna, która jest uzależniona.... od komputera. Ciekawi mnie wasza opinia na ten temat. Czy da się taką wyrwać, skoro nie wychodzi z domu,a przez gg ja nie bardzo potrafię podrywać(lepiej wychodzi mi to w świecie realnym)? Jeżeli da, się to jak wy byście sie do"tego zabrali":)
Pozdr.
Po co się za taką brać?Nie wydaje się ona nudna?
Też popieram...
W cholerę jest równie pięknych i ciekawych, a to że dziewczyna jest uzależniona- jak dla mnie nie robi różnicy, czy od fajek, czy od alkoholu, narkotyków, czy kompa- każde uzależnienie pieprzy życie, i psuje relacje z otoczeniem i najbliższymi.
Rozglądaj się za inną!
Pozdro