Witam Was ponownie Panowie po dość długiej przerwie 
Przed chwilą sobie uzmysłowiłem pewne doświadczenie które mi się przydarzyło niedawno i jestem ciekaw Waszej opinii:
Mam takiego starego kumpla z którymi się zawsze trzymamy, no i on umówił nas pewnego dnia z jego koleżanką (która ja też znałem) i jej znajomymi, z których nikogo nie znałem, mieliśmy isć na film, ale skończyło się na piciu n ławce w parku
było nas kilku kolesi (nie wiem ile?
) i 3 laski, wyżej wspomniana koleżanka, jakaś laska z lokami
i taka jedna koleżanka z prostymi włosami, całkiem całkiem, ale nie w moim typie bo blondynka, ja ubóstwiam brunetki, no i gadka się kręci alkohol się leje, w pewnym momencie zabrakło mi wiec poszedłem do sklepu, parę osób też zrobiło u mnie "zamówienie", wracam, patrzę, a doszła jakaś ekipa w któej ku mojemu zaskoczeniu była moja kumpela z którą zawsze dobrze się gada bo mamy wspólne zainteresowania, no i z nią gadam i tak blondi z prostymi włosami, zawołała mnie po imieniu (skąd ona je pamiętała? możę kumpel jej przypomniał) i pyta sie o coś tam, ja wracam do rozmowy i woła mnie ona ponownie razem z moim kumplem, coś tam im odpowiadma i wracam do rozmowy z kumpela, czas minął ich ekipa poszła, potme my poslziśmy, usciskałem się z blondi z prostymi włosami na pożegnanie i tyle.
Teraz po prawie tygodniu
sobie uzmysłowiłem, czy ona czasem nie dawała mi lekkich oznak zainteresowania? Ja sam nią nie byłem szczególnie zainteresowany bo jak mówię nie była za bardzo w moim typie, potem jak poszliśmy zamieniłem z nia jeszcze kilka zdań i było okej. Jakie jest Wasze zdanie? Dobrze mi się wydawało, czy przypadkiem nie wyszedł z tego indirect?
No wiesz ja też tego nie wyczułem, po tygodniu jak sie z tym kumplem spotkałem to mi sie ta sytuacja przypomniała
z mową ciała było cięzko bo ciemno i każdy też trochę wypił, może poprostu alkhol na nią tak wpłynął że się zgrywała
Procesor do wymiany, po tygodniu sie zorientowałeś, że laska może chcieć coś od Ciebie:)?
Nie rozpamietuj przeszłości, bo przyszłośc może sie na Ciebie obrazić. Pewnie będzie jeszcze okazja to sie przekonasz:p
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Jeśli naprawde ci zależy to weś do niej numer telefonu i umów się na spotkanie wtedy się dowiesz czy jej na tobie zależy;)
Mam do niej numer, ale to nie jest laska w moim typie, fakt, dopiero po tygodniu mnie olśniło
To po kiego zakladasz ten temat, skoro laska nie w Twoim typie, nie jestes nią zainteresowany... ?!
Nie rozumiem.
Zalozmy ze ktos Ci odpowie; Tak, wysylala sygnały, albo nie nie wysyłała.
To co, nagle twoje zainteresowanie wzrosnie ?!
...
Nie, to jest takie nowe przypadkowe doświadczenie, jesli tak, to myśle, że mogę to wykorzystać już w praktyce, dlatego pytam.