Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cicha woda...- czy aby napewno

8 posts / 0 new
Ostatni
Pure_Evil
Nieobecny
Wiek: ++/+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-24
Punkty pomocy: 0
Cicha woda...- czy aby napewno

Cześć Wam. Opowiem Wam moje początki....

Do mojej grupy chodzi Wiola, zaczęło coś iskrzyć między nami. Ona wydaje się bardzo skrytą osobą, jest strasznie tajemnicza, Niezbyt często się odzywa. Największym problemem może okazać się jej przyjaciółka, wszędzie razem.

Pewnego razu na gg zagadała  do mnie jej najlepsza przyjaciółka Anka (moja koleżanka) i pisze że wie komu wpadłem w oko. To ja jej, że wiem. Po jakimś czasie Wiola piszę do mnie smsa że to co mi powiedziała Anka to pic na wodę i ona tak nie myśli, że jestem dla niej kolega. (I tu był błąd, nigdy ale to przenigdy nie gadajcie z kumpelą CELU).

Potem postawiłem wszystko na jedną kartę i zadzwoniłem do Wiolki co by się ze mną spotkała, odpowiedź była pozytywna. Umówiliśmy się na Wtorek ale, ostatecznie wyszło na czwartek. W. pisała jeszcze sms w jakiej sprawie się spotkamy itp. I pisze że może do Parku itp. (Mam rozumieć że się bała tego co się może wydarzyć?)

Jest Czwartek spotykamy się i idziemy do Knajpy. Siedzimy jakieś 3h. Staram się wyczuć w jakim temacie czuje się dobrze, starałem się zachowywać luźno i pewnie, Na początku nie było łatwo ale rozkręciła się w końcu, były śmiechy, uśmiechy itp. Eskalowałem jak mogłem. Był motyw z kolankiem oraz rzęsą, negi też się zdarzyły. Nie było Całowania....(czy musi być na pierwszej randce? Wydawało mi się że jeszcze nie czuje się na to gotowy, być może za mało eskalacji).

Jest Niedziela, jutro się z nią pierwszy raz zobaczę po randce, mam już ochotę zaprosić ją na następną (czy nie za wcześniej?). I teraz tak: zrobić to na uczelni gdy jest z przyjaciółką czy zadzwonić po południu i umówić się telefonicznie? Zgodzi się to będzie spoko jak nie to nie będę płakał....

Rozumie że jutro bez względu na to co będzie, należy ją traktować tak jak resztę koleżanek, jak gdyby nigdy nic, nie unikać itp. ?

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Pewnego razu na gg zagadała  do mnie jej najlepsza przyjaciółka Anka
(moja koleżanka) i pisze że wie komu wpadłem w oko. To ja jej, że wiem.
Po jakimś czasie Wiola piszę do mnie smsa że to co mi powiedziała Anka
to pic na wodę i ona tak nie myśli, że jestem dla niej kolega. (I tu
był błąd, nigdy ale to przenigdy nie gadajcie z kumpelą CELU).


Ee tam, zwykly shit-test, bo glupio jej sie zrobilo.
 
Umówiliśmy się na Wtorek ale, ostatecznie wyszło na czwartek. W. pisała
jeszcze sms w jakiej sprawie się spotkamy itp. I pisze że może do Parku
itp.


A kto zmienil termin? I nie pisz, ze "moze" do parku,a badz bardziej zdecydowany.

Jest Czwartek spotykamy się i idziemy do Knajpy. Siedzimy jakieś 3h.
Staram się wyczuć w jakim temacie czuje się dobrze, starałem się
zachowywać luźno i pewnie,


Skoro sie starales, to zaczales sie na tym skupiac, aby wypasc jak najlepiej. Z reguly konczy sie to odwrotnym skutkiem, a wiec nie zastanawiaj sie nad tym, ale badz soba.

Nie było Całowania....(czy musi być na pierwszej randce?
Jak kto woli. Zalezy czesto od tego, czy solidny rapport zbudowales i wogole czy masz na to ochote. Nie nalezy jednak dlugo z tym czekac. Czujesz odpowiedni moment na pocalunek, to "wjezdzasz" zdecydowanie a delikatnie w jej usta.


Teraz traktuj ja normalnie, bez wynoszenia na oltarze... Spotkania nie proponuj tak szybko, bo przeslodzisz. Poczekaj pare dni. Zadzwon badz rzuc jakims terminem jak bedziecie na osobnosci.

Pozdro

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

Pure_Evil
Nieobecny
Wiek: ++/+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-24
Punkty pomocy: 0

Dobre, dzięki.
Czy są jakieś sztywne ramy co do kolejnych spotkań?

Termin jej nie pasował, i zaproponowała czwartek (czyli co? ja powinienem zaproponować piątek?) Nie wystarczy że wybrałem miejsce i czas?

Pure_Evil
Nieobecny
Wiek: ++/+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-24
Punkty pomocy: 0

Eh sorry ale jak pisałeś odpowiedz edytowałem posta, czyli ma być różnica idąca w godzinie(nach)?

Pure_Evil
Nieobecny
Wiek: ++/+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-24
Punkty pomocy: 0

Rozumiem i zapamiętam na przyszłość