Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ciągle koledzy...

11 posts / 0 new
Ostatni
Markos
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-15
Punkty pomocy: 1
Ciągle koledzy...

Witam,
Z panienką spotykam się już prawie 10 miechów. Ostatnio nawet do 4-5 razy w tygodniu. Nigdy spacery/wspólne oglądanie filmów nie było nudne, a wręcz każde spotkanie wprowadza coś nowego i wszystko byłoby pięknie ładnie gdyby nie małe ale:
Moja panna od tego roku zaczęła studia. Nowe otoczenie, poznawanie nowych ludzi.. wiadomo tylko, że: doskonale zdaje sobie sprawę, że denerwuje mnie jak zaczyna nawijać o nowo poznanych kolegach. Dziś na przykład na spacerze ni stąd ni zowąd wyjechała z nowiną, że jacyś kolesie zaczepili ją na uczelni i zaczęli gadkę w stylu "pamiętam Cię z imprezy...". Albo, że przedwczoraj przegadała całą godzinę z dobrym kolegą, czy chociażby, że poznała nowego znajomego na roku, który na jakiejś tam imprezie zrobił to i tamto śmiesznego. No kurwa panowie czy to do huja jest normalne, że dziewczyna mówi takie rzeczy na spacerze czy to ja już zaczynam się wkurwiać o byle co? Jako, że z urody jest zajebista to może to i była prawda z tym dzisiejszym ale żeby tak od razu przechwalać się tym dla mnie tym bardziej, że wie, że nie lubię słuchać takich rzeczy? Znam ją na tyle, że wiem, że robi to specjalnie (tak mi się przynajmniej wydaje). Fakt, że sam parę razy tak robiłem, że mówiłem "co tam u moich koleżanek słychać" żeby wzbudzić trochę zazdrości jak widziałem, że moja laska za bardzo się wyluzowała i powoli przestawało jej zależeć na związku ale co zrobić, żeby więcej tak nie robiła? Powiedzieć następnym razem, że średnio chce słuchać takiego pierdolenia czy po prostu udawać, że mam to w dupie(co może być trudne bo ona zawsze wyczuwa jak czymś zaczynam się 'przejmowac')? Pozdro!

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Hehe nie znasz kobiet do czego sa zdolne. Ona zauwazyła ,że jesteś zazdrosny i się wkurwiasz i to będzie pomału wykorzystywać. Zresztą piękna kobieta+ studia ( nowe otoczenie,imprezy,nowi kolesie)= KONIEC ZWIĄZKU!!! Tak to widzę. Jedyne Twoje wyjście to zaczęcie się ogarniać i juz zacznij poznawać nowe, chodzić na imprezy i opowiadać jej o swoich koleżankach. Nie odzywać się pierwszy, czasem nawet ja olewać. Panna zobaczyła Twoją słabość i to zaczyna wykorzystywać, potem jak jest jakaś jebnięta ( a charakter w extremalnych sytuacjach wychodzi) , będzie mówiła tak specjalnie ,żeby Cię podkurwić. Nie udawaj ,że masz to w dupie po prostu to miej. Przeczytaj lewą stronę i jeszcze raz lewą.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Po prostu kobitka zaczyna się nudzić związkiem z Tobą. Spotkania 4-5 razy w tygodniu. Nosz kurwa!!! To tak jak byś poderwał dziewczynę z klasy. Więc nie dziwie się jej, że zaczyna jej odpier****ć, jak dostała trochę luzu na studiach. Ogarnij się, albo po pewnym czasie napiszesz kolejny temat na forum "jak wrócić do byłej". Nie możesz ciągle za nią biegać (wyczuwam że popadasz w pieskowanie), pokaż że też potrafisz się dobrze bawić na imprezach z innymi. Wychodź tam z koleżankami.

Mówi Tobie takie rzeczy, aby Cię poinformować że na studiach i imprezach dostaje większe emocję niż od Ciebie. Chcę Ci uświadomić że zaczyna się nudzić.

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

LubiacyCisze
Portret użytkownika LubiacyCisze
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Centrum

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 188

BAYT ..a wez Ty mi napisz ,skąd taką ludową mądrość wyczytałeś co ???
"Zresztą piękna kobieta+ studia ( nowe otoczenie,imprezy,nowi kolesie)= KONIEC ZWIĄZKU!!! "

Bo ja widze,żeś w gacie narobił na widok jej kolegów studentów ,a ilu będzie w stanie podejść i porozmawiać z taką "piękną kobietą"??

Nie znam się na niczym, prócz życia..

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

ŻYCIE;] drogi przyjacielu życie;]. Ok 95% związków się rozpada jak panna wyjedzie na studia. Wiadomo jak jest na studiach impreza goni imprezę. Pytasz mnie ilu będzie w stanie podejść?? O to się nie martw na pewno ktoś podejdzie. Napisałem to w kontekscie danego przykładu wiadome,że nie jest tak zawsze. Ale bardzo często licealne związku rozpadają sie na studiach. Z moich kolegów z klasy większość miała dziewczyny i tylko jeden związek przetrwał w okolice 4 roku studiów. Reszta się rozjebała na I roku.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

ŻYCIE;] drogi przyjacielu życie;]. Ok 95% związków się rozpada jak panna wyjedzie na studia. Wiadomo jak jest na studiach impreza goni imprezę. Pytasz mnie ilu będzie w stanie podejść?? O to się nie martw na pewno ktoś podejdzie. Napisałem to w kontekscie danego przykładu wiadome,że nie jest tak zawsze. Ale bardzo często licealne związku rozpadają sie na studiach. Z moich kolegów z klasy większość miała dziewczyny i tylko jeden związek przetrwał w okolice 4 roku studiów. Reszta się rozjebała na I roku.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Olewaj te jej gadki o facetach i zmieniaj temat, pokazując nie że jesteś zazdrosny ale że nie jesteś zainteresowany tym tematem.

Ożyw trochę związek, wspólne filmy to nie wszystko. Dupczycie się chociaż, jak tak zróbcie to w nietypowym miejscu

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Forest24
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bytom

Dołączył: 2011-09-14
Punkty pomocy: 15

Kolego miałem to samo, spotykałem się z dziewczyna prawie codziennie!! Mówiła, ze cudownie, ze nie wyobraża sobie życia beze mnie, planowała dzieci ślub. Na studia poszła wytrzymałem ta probe, jednak jak poszła do pracy to rozleniwiłem sie jeszcze bardziej i zfrajerzylem. Usłyszałem zostańmy przyjaciółmi:). 4 lata - kupę czasu, ale zerwałem z nią kontakt i jest dobrze:). Także jeśli nie chcesz mieć sieczki z mózgu, to zajmij się sobą, ogranicz spotkania, wyjdź gdzieś z kolegami, na imprezę( i nie słuchaj tekstów typu "koledzy są ważniejsi". Moja mi tak pierdoliła nawet po tym, jak cały dzień z nią siedziałem, a na wieczór wyszedłem na godzinę na piwo.). Nie siedź na gg, nie pisz sms, nie pros o spotkania, pokaz, ze Ty sam w sobie jesteś życiem, a nie jebanym grzybem pasożytem, który nie może żyć, bez swojego dawcy.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

a i 4-5 razy w tyg to zdecydowanie za często

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

kokoskop i Forest24 napisali Ci już wszystko.

Lej na te teksty. Jak panna wie, że Cie to wkurwia i dalej o tym gada, to za moment będziesz w czarnej dupie jeżeli nie zmienisz podejścia. Miej na to wyjebane, ale nie na pokaz, tylko na serio. Po prostu w dupie to masz czy ona gada na uczelni z kolegą, sprzątaczką czy panią z biblioteki. Wysłuchaj i tyle. Laski muszą się wygadać. Poza tym skoro ona dopiero zaczęła studia, to wszystko co się teraz dzieje jest dla niej nowe i ona się tym jara. A że jesteś z nią, to Ci opowiada o tym. Wiem, że w chuj często nie chce się słuchać tego pierdolenia pt. "jak jej dzień minął", no ale takie życie Wink

Jeżeli pokazujesz zazdrość, to wychodzisz na niepewnego siebie chłopca. Więc wyluzuj i ogarniaj się tak, żebyś nie był jak ten grzyb pasożyt, o którym pisał Forest.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.