Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ciąg dalsz mojej historii

Portret użytkownika kargul

Blog z akcji z [m2]. Opis ostatniego miesiąca.

Historia zatacza koło. Uwodzeniem zainteresowałem się rok temu po nieudanej akcji na grudniowym wyjeździe narciarskim. Mija rok i znów kolejny wyjazd! Dziewięć długich dni i nocy! Kolejny poligon do działań.

Pilotem w autobusie, którym jedziemy jest mój znajomy. Wpuszcza nas pierwszych żebyśmy zarezerwowali sobie najlepsze miejsca(te z tyłu:). Przed nami długa 28h podróż z ludźmi w przedziale od 16 do 60 lat. Jedziemy!!!
W autobusie okazało się, że z kumplem jesteśmy najbardziej rozrywkowi i najlepiej zaopatrzeni w % co szybko zaowocowało w nowe znajomości. Szybką integracją z sąsiadami zrobiliśmy sobie porządny socjal.
Kilka rzędów przed nami siedzą dwie siostry [m2] i [p], obie oceniam na uczciwą szóstkę. Początkowo nie miałem zamiaru podrywać ich a tylko dobrze się bawić. Na początku tak też zrobiłem totalnie olewając sygnały IOI [m2]. Niestety przy tak silnych oznakach IOI nie da się przejść obojętnie. Odwracała się w naszą stronę, obserwowała mnie bawiąc się włosami uśmiechając się przy tymi i sama spróbowała zagadać. Przechodząc obok nich:
[m2]-Hey jestem [m2] a to moja siostra [p]. Będziemy razem mieszkać w apartamencie.
Ja-(lekko zmieszany i zszokowany bo nie wiedziałem czy żartuje)Witam Kargul. Ja nie chcę z wami mieszkać. Pewnie godzinami będziecie przesiadywać w łazience i zostawiać włosy w wannie (piękny nag z uśmiechem na twarzy)!
[m2]- Ale to nie my wybierałyśmy + (zmieszana mina)
Ja- Mam co do ciebie pewną intuicję i chyba się dogadamy:)
Nie pamiętam całej rozmowy i późniejszych tego wieczoru. Zbyt duża dawka % spowodowała moją teleportację i zanik pamięci(taki plan bo nie da się tyle usiedzieć w autobusie). Obudziłem się w połowie drogi po dziesięciu godzinach snu:) Moim oczom ukazuje się [m2] z brzoskwiniową nesti:) którą uwielbiam.
Ja-Chodzisz i szczujesz tą nesti, podzieliła byś się z potrzebującym kolegą
[m2]- Wczoraj byłeś dla mnie niemiły i chyba nie zasłużyłeś
Ja – Nic takiego sobie nie przypominam
[m2] A czy ty w ogóle coś pamiętasz z waszej imprezy? Kac męczy co? (daje łyka)
Ja- Kaca będę miał jak wytrzeźwieje.
…..
Faktycznie okazało się, że mieszkamy razem w siedem osób. Dorzucili nam jeszcze jedno małżeństwo, które jechało naszym autobusem i jakiegoś kolesia [g] z innego autobusu. [g] nie kuma pua ni w ząb czym robi mi lwią przysługę.
Jako dżentelmen pomagam dziewczyną nosić ciężkie bagaże. W apartamencie [g] oznajmia że on był pierwszy i zajął sobie już miejsce. Jest problem bo pokoje 2+2+3 a on siedzi sam w dwuosobowym. Jako alfa nie daje mu dużego wyboru i mówię, że przenosi się do pokoju trzyosobowego i będzie mieszkał ze mną i moim kumplem a dziewczyny w tym zajętym przez niego. Mina [m2] bezcenna, tym ją kupiłem.
Z [m2] dużo czasu spędzamy razem. Dziewczyna ogólnie zamknięta i chyba trochę zakompleksiona za to bardzo mądra i inteligentna. Negi czy p&p na początku nie wchodzą w rachubę. Odstraszają ją i płoszą .Cały czas zbieram IOI od [m2], do chodzi do tego, że przygotowuje mi obiady i kolację:). Odwdzięczam się kinem stosowanym przy każdej możliwej okazji, rozmową z dawka nsl i wspólną zabawa w dyskotekach. Staram się jej nie podrywać jednak nie do końca mi to wychodzi. Już tak mam. Lubię flirtować z kobietami.
Jej siostra [p] i współlokator [g], chyb mnie za to nie lubią:). [g] to typ człowieka, którego można określić jako mieszankę ” lansera z ciotką”. Próbuje mi przeszkadzać i sam zabiera się za dziewczyny jednak tak nieudolnie, że śmiać się chce:) Aż nie chce mi się wierzyć ze ja też tak kiedyś robiłem.
Myślę, że dziewczyna jest wart moich starań dlatego obmyślam plan i się jego trzymam. Wiem, że ciężko będzie mi ją poderwać na miejscu ponieważ za dużo mieszają [p] i [g].
Wyjazd szybko minął. Zasiałem ziarnko, które miało lada moment zacząć kiełkować. Nie brałem numeru tylko maila pod pretekstem wysłania zdjęć zrobionych moim aparatem.
Po powrocie delikatny chłodnik i totalny brak kontaktu aż do świąt. Składam jej mailem życzenia i w prezencie zapraszam na herbatę pod pretekstem dania jej karty z aparatu. Zgadza się bez namysłu i sama daje nr Tel.
Pierwsze spotkanie po powrocie mija w bardzo dobrej atmosferze. Dużo śmiechu, dobry raport mimo braku moich starań. Jest dobrze, rybka połknęła haczyk i powoli zaczynam kręcić kołowrotkiem by ją przyciągnąć. Umawiamy się za kilka na „zwrot karty”.

Spotkanie nr2

Herbata+ spacer. Pijąc herbatę wiedziałem że nic nie ugram i o fajerwerkach mogę zapomnieć więc szybko przeszedłem do drugiej części spotkania a mianowicie spacer po Skwerze Kościuszki.
Spacer zima w sztormowy wieczór może komuś wydawać się złym pomysłem. Nieprawda!
Ja – zrobiłaś kiedyś coś szalonego?
M2- nie wiem co uważasz za szalone, ale chyba nie
Ja – staję nad krawędzią nabrzeża, tyłem do wody, tak że pięty wystają mi nad przepaść i mówię:
Nie wiem dlaczego ale ufam tobie, podaj mi dłonie i mnie przytrzymaj
M2- podaje mi swoje dłonie, jest lekko zmieszana, mówi: i co chcesz tym udowodnić
Ja – odchylam się do tyłu, patrząc jej prosto w oczy mówiąc: teraz moje życie zależy od ciebie. Możesz mnie puścić i pewnie utonę.
M2-Mogę ale tego nie zrobię. Wyciąga mnie nad nabrzeże.
Ja – teraz ty! Role się odwracają i [m2] robi to bez oporu.
A wiec mi ufasz?
M2-Śmieje się i mówi: powiedzmy, że ci ufam, ale możesz już mnie wciągnąć z powrotem .
Ja – wciągam ją z powrotem i trzymając za ręce przytulam
M2-I to miało być szalone?!
Ja – Nie! Przyciskam do siebie i całuję.
M2-Z uśmiechem na twarz mówi: Boże ale ty głupi jesteś!
Wracamy do ciepłego samochodu i już bez żadnych oporów się przytulamy i całujemy.

CDN.

PS. W następnym blogu impreza i kino z FC
Pozdrawiam
Kargul

Odpowiedzi

Portret użytkownika Arktries

No ładnie to rozegrałeś ale

No ładnie to rozegrałeś Laughing out loud ale masz gdzie ćwiczyć w wakacje jak jesteś z Władka Laughing out loud

Portret użytkownika kargul

Przez cztery miesiące można

Przez cztery miesiące można sobie trochę życia poużywać jak ktoś lubi Smile . Chyba jeszcze jest ale pewny nie jestem. Mam inny typ targetów i swoje tajne miejsca.
pozd