chcialem tutaj poruszyc temat bardzo a nawet zajebiscie wazny. chodzi o blad ktory popelnilem i za ktory przyszlo mi drogo zaplacic. Chodzi o tak zwany Matrix pua. Nie wychodzi Ci w kontaktach z kobietami. Jestes sfrustrowany. Wchodzisz na podrywaj.org i mowisz: laaaal, kurwa. Teraz to sie odegram,bede ruchal panienki tysiacami. Twoje wyobrazenie o seksie ksztaltowane na stronie pornhub albo innej sprawia, ze bardzo podnieca Cie wizja zdominowania kobiety. A twoje ego mowi Ci: im wiecej tym lepiej, wiecej wiecej, im wiecej ruchania tym wiecej szczescia itd. Myslisz ze latwo Ci pojdzie zostanie najwiekszym jebaka w miescie bo kobiety sa LATWE.
Blad nr 1: Kobiety NIE SA lalkami do ruchania. Jesli ktos tak uwaza to ma cos zjebane w mozgu. Kobiety nie sa latwe. To jedna z najwiekszych iluzji. Nie ma latwych ani trudnych kobiet. Nie ma niezdobytych kobiet.
Kobiety sa kobietami. Nie ma ,,madonny,, i ,,ladacznicy,,. Mozna by powiedziec ze kobiety sa latwe i trudne zarazem - ale to tez bzdura. Kobiety kochaja seks ale nie sa LATWE.
Czytasz ze kobiety uwielbiaja pewnych siebie mezczyzn. Fajnie jest byc ,,alfa, czyz nie? Mozna miec tyle ,,suczek,,! Ale ty czytasz i rozumiesz na opak. Zaczynasz pozowac na Bad Boya. Na zlego chlopca. Stajesz sie arogancki, zaczynasz cwaniakowac, masz wszystko ,, w dupie,, , masz ,, wyjebane,, na kobiety, lejesz na wszystko i na wszystkich dookola. Jestes taki ,, nieruszalski,, ,nic Cie nie rusza, ignorujesz kobiecosc - no bo co kurwa - mowisz sobie - nie bede frajerem!!! Nie potrzebuje ,, dup,, do szczescia!! Tlumisz swoje uczucia i emocje, bo alfy tak maja - sa stabilni emocjonalnie i nic ich nie rusza. Jak dom na skale. Przeszly ulewy, zawyly huragany, a on nadal stoi, bo na litej skale wzniesiony. Ale - co tu ukrywac!! - frajerstwo kwitnie jak nigdy. Jestes juz samcem alfa, zyjesz SWOIM zyciem, ale odczuwasz jakis niepokoj. Bo dziewczyna ktora Ci sie podoba tam w glebi i na ktora zerkasz sekretnie gdy sie nie patrzy - przypominam, nie trzeba byc nidi - bynajmniej nie sika w majtki gdy Cie widzi, nie robi sie mokra. Usmiecha sie tylko niewinnie, tak jakby z poblazaniem. Myslisz ze wychodzisz ze spolecznego matriksa, a wchodzisz do takiego ze ja pierdole nawet Ci sie nie snilo. Sam wymysliles go sobie. No ale nic, oszukales sie zajebiscie i masz babo placek.
Samooszukiwanie siebie jest jak klatka. Powiedzial Jezus: Nie wyjdziesz stamtad, az zwrocisz ostatni grosz.
Problemem sa slowa. Slowa wyrzadzaja duzo cierpien, bo albo ktos wypaczy, albo nie zrozumie. Ile wojen z powodu slow. Ile cierpien doznala ludzkosc za slowo ,, zyd,,.
I ty tez cierpisz. Za slowa. Z wlasnej glupoty. Za slowo ,,alfa,,. A kto ustala czy ty jestes alfa czy nie? Tobie raczej nie zalezy na slowie ,, alfa ,,. Chcesz zeby ludzie mysleli ze jestes alfa, zeby laski myslaly: o patrz jaki alfa!! Czyli tym samym demonstrujesz ze nie jestes alfa. Dalej szukasz u ludzi akceptacji tylko w bardziej subtelny, samooszukanczy sposob. Dopoki tak myslisz, nigdy nie bedziesz alfa.
Bo prawdziwy alfa ma w dupie czy ktos mu przylepi etykietke z napisem ,, alfa,, czy ,, gamma,,. Mezczyzna jest ponad tym gownem.
Wpis dekykuje przede wszystkim poczatkujacym, tym, ktorzy zrozumieja, ale przede wszystkim sobie.
Wiec zapamietaj, mlody adepcie sztuki podrywania - jesli nie wyplenisz swojego frajerstwa, nie bedziesz alfa.
Kto ma uszy , niech slucha.
Odpowiedzi
wpisu nie przeczytalem, ale
pon., 2010-08-30 22:49 — razdwawpisu nie przeczytalem, ale ten awatar to samo dno, ogarnij sie dziecko
Zmień avatar to przeczytamy
wt., 2010-08-31 13:37 — VooDooZmień avatar to przeczytamy co napisałes ;]
Ten chrystus jest zajebisty
wt., 2010-08-31 16:09 — euzechielTen chrystus jest zajebisty trzymam go w portfelu;) żeby na mnie spoglądał gdy narąbany wyciągam ostatnie grosze przeznaczone na ostan ie piwo z ostatniej beczki w ostatniej godzinie mojej ulubionej knajpy.
Drogi matpollack... żalisz
wt., 2010-08-31 16:30 — RaphaelDrogi matpollack...
żalisz się czy chwalisz, bo nie rozumiem...?
Zmień ten avatar, to że Ty,
wt., 2010-08-31 18:52 — szustiZmień ten avatar, to że Ty, być może, jesteś ateistą nie znaczy, ze możesz obrażać odczucia religijne innych
A co wam do avatara każdy m
wt., 2010-08-31 19:11 — czesio199029A co wam do avatara każdy m taki jaki chce, mi sie podoba.
A co do tego co napisał to ma racje i to cholernie wielką rację.
Jeśli nie czytacie z powodu jakiegoś avatara to po co tu wchodzicie dzieciaki.