Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chwilowy kryzys...

Radość i smutek... poszły precz... Chwila obecna stała się moim "pudełkiem nicości". Miejscem, w którym myślę... zbyt wiele... zbyt intensywnie... i w zasadzie nie dochodzę do jakichkolwiek wniosków. Chaos w mojej głowie powoduje, że zaczynam szaleć. Kurwa co jest grane... Do nie dawna potrafiłem oczarować każdą kobietę... Sprawiało mi to niesamowitą radość... Wstawając rano zastanawiałem się, z którą laską będe spędzał wieczór... Co jej powiem, kiedy ją zobaczę... Gdzie ją zabiorę, aby "umilić" swój czas...

Niedawno wszystko nad czym pracowałem legło w gruzach... W którymś etapie swojego życia popełniłem błąd... Błędna decyzja ? A może taki już był los? Problem gonił kolejny problem. Na miejsce likwidowanej rozterki, pojawiała się inna... trudniejsza do pokonania... ciągnąca za sobą negatywne skutki... Codzienne problemy (o których nie bardzo chcę pisać) niszczyły mnie od wewnątrz... pozostawiając pewien uraz na psychice. Uwodzenie poszło w odstawkę. Bo po co wyrywać laski na siłę? Jeżeli nie masz na to ochoty? A tymbardziej jeżeli wiesz, że złe samopoczucie spowoduje serię niepowodzeń.

Nie rozmawiałem o tym z nikim... tylko dla tego, bo uważałem, że sam sobie poradzę. Optymizm mnie napędzał.

Jeżeli jeszcze to czytasz, pewnie zastanawiasz się: o co ci kurwa chodzi? Stworzyłeś świat, którego wielu mogłoby ci pozazdrościć... A problemy? przecież każdy je ma...

Masz racje...

Ale nie masz pojęcia jak ta sytuacja odbiła się na mój podryw. Zmagania z codziennością powodowały, że mój uśmiech znikał. Wena, pomysły, chęci i kreatywność dostawały po dupie z każdym kolejnym dniem... Zaniedbywałem to co sprawiało mi przyjemność... Nie tylko zaczęło mi brakowac towarzystwa kobiet... ale i najbliżsi przyjaciele zaczęli zadawać pytania "stary co się z tobą dzieje?" widzieli, że coś jest ze mną nie tak...

Jednak czuję, że ten stan mija... chwilowy kryzys zostaje opanowany...

Pisze ten blog głównie dla siebie... aby dać sobie kopa w dupę i stanąc na nogi. Więc wybacz drogi czytelniku, że musisz czytać te myśli, które pozbierałem do kupy.

Jeżeli zaczniesz wątpić w siebie - zaczniesz przegrywać

Dela Sobasco wraca do gry... bo jest jeszcze wiele celów do zrealizowania... kobiet do zaliczenia... i zaległości do nadrobienia...

AVE

Odpowiedzi

Portret użytkownika ListenToYourHeart

masz mądre słowa

masz mądre słowa http://www.youtube.com/watch?v=C...

ze wszystkiego można wyciągnąć jakieś wnioski i wszystko da się naprawić

bardzo motywujący filmik thx

bardzo motywujący filmik Wink thx za wsparcie

Świetny filmik, nie znałem

Świetny filmik, nie znałem Willa od tej strony.

Do autora: często jest tak, że gdy rano wstaje to potrzebuje pomyśleć o świetnej rzeczy lub wydarzeniu, które sie dziś wydarzy i mam moc , mam na co oczekiwać,nawet jeśli to czasem banał czyli np.super mecz wieczorem w tv lub bieganie.To popycha i daje energie,lepiej mi dzień mija.