Witam ponownie,
Mam pytanie na temat znanej już metody "chłodzenia". Chodzi o to że moja dziewczyna słabo się stara, myśli że to ona dowodzi itd. Jeszcze ostatnio dowaliła mi że ja sie wcale bardziej od niej nie staram.. Taa jasne.. No to wtedy przestałem do niej pisać.. dałem jej czas na przemyślenie.. że to co napisała nie jest prawdą. Minął 1 dzień a ona do mnie czy ją kocham, na razie jeszcze nie odpisalem, minelo 10min a ona wyslala kolejnego sms z trescia ze "rozumiem ze nie kochasz.." Co moge jej odpisac? Oczywiste jest to że ją kocham ale jak bedzie się tak dalej zachowywać i nie bedzie mi poświęcać więcej uwagi czy sie narzucac itd to przemyślę żeby ją zostawić.
po 2 h napisz: to nie są tematy, które poruszam inaczej niż face to face Rozmawianie o uczuciach przez sms jest żałosne i niedojrzałe
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
a wiesz, jaki będzie scenariusz, jak juz się dowie?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"Jeszcze ostatnio dowaliła mi że ja sie wcale bardziej od niej nie staram.."
www.solidgate.pl
Po co jest dalsza dyskusja, skoro Guest tak na prawdę wszystko wyjaśnił?