Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chlod, a szkola i znajomi

9 posts / 0 new
Ostatni
parkerM
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-02-12
Punkty pomocy: 1
Chlod, a szkola i znajomi

Witam!
Jestem swiadom tego, ze o chlodnikach bylo multum tematow- wiekszosc z nich przeczytalem. Jednakze czytalem wiele opinii, ze jest cienka granica miedzy zlewanianiem a trzymaniem dystansu.
Po krotce przyblize wam moja sytuacje.
Z panna sptykam sie od ponad 3 m-cy(opisane w poprzednim temacie- pomgliscie). Oficjalnie jestemy razem, wszystko bylo pieknie, bez seksu ale rownie blisko, nietypowe spotkania, brak rutyny, wszedlem w krag jej znajomych- na tyle, ze na wszystkie spotkania mnie zapraszali.
Ostatnio umowilem sie z nia, mielismy spotkac sie u niej, na krotko ale jednak. Dostalem wiadomosc, ze jednak idziemy na bilard, bo tam beda wszyscy znajomi i czy pojdziemy. Mysle, ok dobrze sie pobawie. W domu wyczuwalem juz chlod, szykowala sie bog wie ile. Majac chwile chcialem ja namietnie pocalowac, ona jednak nie chciala. Pwiedzialem, ze przeciez makijazu jej nie rozmaze i poszedlem na dol ubrac sie do wyjscia. Na spotkaniu byla nieobecna, troche tylko mowila. Spytalem, ze chcialbym wiedziec co ma teraz w glowie, co ja trapi( bo byla dosyc smutna)- nie chciala powiedziec. Gdy dojechalismy, dostala wiadomosc, ze jednak oni tam nie sa tylko u jakiegos kolegi- dobra zmiana lokalu-najebka, mysle bedzie ciekawie. W auitobusie tez byla nieobecna co jakis czas nagle przestawala mowic i pisala sms-a. Niespodobalo mi sie to( kiedy wlasnie o tym z nia rozmawialem) wyciagnalem telefon i zadzwonilem do mojego przyjaciela-ot tak jakas niby powazna sprawa. Gdy dojechalismy na miejsce okazalo, ze sa tam sami faceci, spoko staralem sie byc alpha co mi po czesci wyszlo. Reszta ekipy, na ktora liczyla nie dojechala, nadal dziwnie sie zachwywala. Na koniec wolala poczekac az wszyscy wyjda niz odprowadzic mnie i dojsc do nich. Poszedlem i juz.

Teraz moje pytanie, zleje laske- z tym nie bedzie problemu, jednakze chodzimy do tej samej szkoly i bedzie to troche utrudnione. Jak to rozegrac?

Druga sprawa, dazylem do tego zeby zaangazowanie bylo 50/50(docelowo 30/70) jednak srednio to wychodzilo.
Co sadzicie o krotkiej wiadomosci, zeby dala znac jak bedzie miala dobry nastroj i ochte na spotkanie?

Dodam, ze wszyscy jej znajomi(zwlaszcza jej przyjaciolki byly zachycone mna, moja pomyslowoscia czy poszczegolnymi zachowaniami). Sms'ow nie wysylam prawie wcale, gg sporadycznie, w szkole bardziej buzi buzi siema co tam-tez sporadycznie.
Zazdrosc byla, bo moje srodowisko donioslo mi o tym( i to jeszcze o jakies laski, ktorych nie znam)

wacek
Portret użytkownika wacek
Nieobecny
Inżynier podrywu
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 36

Jak rozegrać olanie? No niee... To do tego też musicie mieć jakiś plan? Ludzie nie przestają mnie zadziwiać. Jeszcze problem z tym, że chodzicie to tej samej szkoły... To nie jest problem. Dzięki temu szybciej zobaczy, że ją olewasz...

parkerM
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-02-12
Punkty pomocy: 1

Chodzi mi o to, ze w szkole i tak relacje nasze wygladaly jak zlewanie jej- wiec teraz moze nie dostrzec roznicy(ustalilismym, ze nie ebdziemy klejna para szkolna calujaca sie na pokaz itd).

parkerM
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-02-12
Punkty pomocy: 1

Brak rutyy tj na np 3 spotkania u niej zrobilismy cos innego, jakis wypad, a tak to spotkania u niej nie byly schematyczne, bylem swiadom tego, zeby nie dawac za duzo fajnych rzeczy, zeby sie nie przyzwyczaila.- o to bylbym spokojny. No wiec co radzicie?

A stery? Moze tylko odrobine

parkerM
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-02-12
Punkty pomocy: 1

Powinienem zaczekac az ona wyjdzie z inicjatywa?

Tak troche ot ale spotkalem sie ostatnio z opiniia paru znajomych mi lasek, ze wychodzenie z inicjatywa spotkan to tylko i wylacznie rola chlopaka, bo laska mysli, ze sie narzuca. Co z ew. taka panna?

parkerM
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2011-02-12
Punkty pomocy: 1

Tak bylo pare razy, ale to ja jestem prowodyrem naszych spotkan.

edit: Jakas rada Was- specow by sie przydala Smile