Witam krótko i na temat.
Idę z panną laska dostaje smsa i do mnie z tajemniczym tekstem "hyyymm znowu do mnie pisze" po czym czeka na moją reakcje ja to wszystko zlewam nie zwracam na to uwagi lecz z czasem robi się to męczące. Jak postąpić co robić po za zlewaniem 
jeżeli cały czas tak robi to zastosuj "lusterko"...ale nie zachowuj sie tak dziecinnie jak ona
jezeli to jest Twoja dziewczyna( w co wątpie) to należy jej sie operdól za takie teksty ale jesli nie to po prostu podrywaj inne i olewaj to co Ci mówi
Powiedz jej żeby zaczekała... podejdź do pierwszej lepszej atrakcyjnej kobiety jaką spotkasz, zapytaj gdzie jest jakiś sklep, poproś o wyrażenie opinii na jakiś temat itp z uśmiechem od ucha do ucha. Oczywiście wszystko na oczach Twojej kobiety. Wróć do niej jak gdyby nigdy nic... zapyta kto to (raczej pewniak) - odpowiedz że ostatnio zaczepiała Cie w klubie, banku i chciała numer telefonu pomyślałeś że miło będzie się przywitać. Mów to w miarę spokojnie nie daj po sobie poznać że jesteś podekscytowany.
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Po prostu powiedz jej na spokojnie, że jest cudowną dziewczyną i chcesz być z nią, ale skoro on (zakładam, że wiesz, że to niby pisze mężczyzna) tak dużo do niej pisze, to ona zawsze może do niego odejść. Droga wolna.
Śmiało i nie bój się - nigdzie nie pójdzie.
Teksty w autobusie typu "fajne ciacho z niego co??" zlewam powiedziałem że was poznam i zerwałem się w stronę kolesia zatrzymała mnie na siłę
teraz chce mnie złamać opisami na pewnym komunikatorze.. masakra dodam że jest to twarda HB9,5, SHB
No to krótka piłka- gdzie są Twoje koleżanki? Założę się, że rzadko się z nimi spotykasz, a nawet jeśli to ona o nich nie wie. Nie chodzi tu o pozerskie zagrywki, tylko o coś naturalnego. Ty powinieneś w niej zazdrość wzbudzać nie ona w Tobie... ehh
powiedz mi po co jesteś zazdrosny ?
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Tomash masz tu gotowca jak odbić tekst z tym jak ona ci mówi "hyyymm znowu do mnie pisze" mówisz "spoko umów się z nim, tylko ubierz się ładnie i nie narób mi wstydu." oczywiście z bananem na ryju. wczoraj właśnie dziewczyna moja wróciła z wyjazdu i chciała wzbudzić zazdrość, że poznała tam jakiegoś fajnego ziomka powiedziałem jej ten tekst i już nie próbowała wzbudzać mojej zazdrości, za to ja zacząłem wzbudzać jej. Właśnie tak jak pisał Mi88-21 podbiłem do jakieś ładnej dziewczyny i spytałem o opinie po czym powiedziałem lasce, że chciała dać mi numer to wziąłem i chyba się z nią umówię. Chłopie nie daj po sobie poznać zazdrości a najlepiej wyzbyj się jej to ona ma być zazdrosna o cb a nie na odwrót.
Chwila chwila nie jestem zazdrosny zlewam to ale jak to się powtarza na każdym spotkaniu to sorry ale postoje Zazwyczaj po takim shicie patrzy mi się w oczy i zaczyna się łasić jak kot Laska sama przyznała że każdy się na nią na ulicy gapi a ja głupi dodałem że to prawda może właśnie przez to zjebałem
skoro nie jesteś to po co cały ten temat co on ma wnieść ? Mamy Ci napisać ok. ?! Zastanów się i zauważ że jednak w pewien sposób na Ciebie wpłynęła. Nie lepiej sobie powiedzieć "mam wyjebane na jej zagrywki" ?
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw