Witam , mam takie pytanie może ktoś pomoże na stronie jestem bardzo długo mimo że się rzadku udzielałem , ale przejdę do sprawy , staram się ogarnąć laskę i coś tam z Nią gadam a ona dzisiaj ni z tąd ni z owąd napisała takie coś :
"wiesz, tak sobie mysle, pomimo że nie jestem może dla Ciebie zawsze miła, Ty cały czas jestes gdzies obok, dziekuje za to:)"
i czy dobrze zrozumiałem że wyrasta mi vagina do zostania jej koleżanką i będziemy się wymieniać szminkami ?
Jak już bym chciał coś z Nia wymienic to sline albo plyny , ktoś coś pomoże ? jak się zachować...

Jak się zachować? Postaraj się więcej dotyku wprowadzać w interakcję. Sam komfort, bez eskalacji jest niczym. "Sucha" pogawędka prowadzi jedynie to zostania "koleżanką z fiutem". Pokaż jej, że jesteś obok nie po to, żeby ci się zwierzała z problemów, jak jakiejś przyjaciółce.
wiesz to zależy na jakiej stopie jesteście. Nie zawsze oznacza to , że Ci etykietę cipki przylepiła. Mogło jej również chodzić o to , że bezpiecznie się czuje w Twoim towarzystwie. Napisz coś więcej o relacjach waszych bo to takie z kontekstu wyrwane jest.
` One zawsze wracają `
Po pierwsze olej to jej gadanie i mimo wszystko działaj...po pierwsze graj na emocjach wytwarzaj je i umacniaj...posuwaj się coraz dalej no i kino jak pisał Maykel dużo kina i posuwaj się w nim coraz dalej niszcząc strefy jej komfortu...sukcesywnie oczywiście...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Mniej gadki i komfortu wiecej kina ..
Wcale to nie oznacza ze jestes przyjaciolka z chujkiem ..
Komfort masz juz za soba teraz zaczni eskalacjie bo to nie wrozy niczego dobrego jak bedizesz tylko jjej sluchal ..
Pozatym zmieniaj rozmowe na bardziej sexualna .. Nie chodzi o to >> ruchac mi sie chce tobie pewnie tez >> tylko cos suptelnego .
I z tego co mi sie wydaje hmm gdzies obok czyzby miala Cie na wyciagniecie reki na kazde zawolanie??? cyzby pieskowanie sie zalacza ...
ODRADZAM TO NIE PROWADZI DO NIECZEGO DOBREGO .
Pozatym pomoc a latanie na kazde jej skinienie to dwie rozne rzeczy .. POmoc lasak doceni a pieskowanie wykorzysta ..
To pierwsze pokaze cie w lepszym swietle w jej oczach a to drugie wprowadzi pod pantofel
Zastanow sie nad tym . pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Hej Dzięki za odpowiedzi , ogólnie to nie jestem na każde zawołanie , czasami coś tam się odezwę coś zaproponuje , zazwyczaj coś ciekawego a jak nie to gadam z Nią bardzo na poziomie , sam oferuję pomoc , gdyby mnie próbowala zmanipulować to bym odpuscil.
Pozdrawiam za wszelkie dalsze odpowiedzi z góry dziękuje jak i za te powyższe , pozdrawiam
O dotyku wiem , często się staram ale ona właśnie daje mieszane sygnały jak satelita nadający po chińsku i nie wiem o co biega. Czasami jest tak że sama próbuje mnie coś dotknąć itd , ja tam się nie krępuje ale czasami wręcz się odsuwa.
Relacje między Nami różne , do niczego jeszcze nie doszło ja na początku próbowałem ale to raczej pijackie podchody były więc spalony ostry poszedł, ale później to już szło w miarę dobrze , miała chłopaka w tym czasie którym się wogóle nie przejmowałem , ale w końcu z Nim zerwała może nie bezpośrednio ale na pewno z moją pomocą ( strona w tym pomogła dość konkretnie a raczej moje zachowanie po przerobieniu wszystkiego)
Ogólnie rzecz biorąc nie mam problemu z kobietami itd , tutaj coś idzie nie tak i nie wiem dokładnie czemu tzn wiem jakie błędy popełniam ale staram się je niwelować do zera
To może zastosuj odwrotna psychologie i zmuszaj ja żeby do Ciebie właśnie lgnęła(P&P)ona ma sie przxysowac i coraz bardziej ma jej zależec...i się w to wkręcać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Heh bo Ci zaczelo bardziej zalezec i to widac .. To nic zlego ze Ci zalezy tylko zeby ona tego nie dostrzegla , bo wowczas to wykorzysta..
MOwilem ci juz dlaczego tak jest ze raz sama inicjuje a raz sie odsuwa. KObieta jest naladowana emocjami i od tego czy ona Cie przytuli czy ucieknie zalezy jej humor ..
U mnei bylo tak ze jednego dnia zimna zlewala mnie , niezwracala uwagi nic kompletnie ..
A drugiego dnia gdy miala lepszy homor to sama mnei dotykala ,, potrzymywala rozmowe jedlismy wspolnie jablko niczym para ..
Wiec masz przyklad po mnie ze jesli widzisz ze ma zly humor odejc nie obrazaj sie tylko odejc .. A jesli jest ok to atakuj nei czekaj ..
MOja zasada jak to kiedys ziomek mi ja wbil do glowy
CO CIE JEJ CHLOPAK OBCHODZI JEGO NIE MA ROB SWOJE:D
Proponuje zebys zrobil cos szalonego cos czegos sie nei spodziewa zaskocz ja one to uwielbiaja
i najlepiej sam zrob to spontanicznie lub lekko cos wykombinuj ..
ALE NIE ANALIZUJ I ROZMYSLAJ bo tego potem nei zrobisz pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................