Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chcę poznać w końcu wasze zdanie

19 posts / 0 new
Ostatni
singlelady
Nieobecny
Wiek: 22

Dołączył: 2010-07-10
Punkty pomocy: 0
Chcę poznać w końcu wasze zdanie

Wiem wiem, nie jest to forum dla kobiet. Nurtuje mnie tylko jedno zagadnienie, wiec odpowiedzcie mi i stąd spadam.... Jak to jest że facet odchodzi po 4 latach w związku, jest twardy, nie odzywa sie jakgdyby zapadl sie pod ziemię... potem płacze przy swoim najlepszym kumplu żaląc sie co stacił, a gdy przypadkowo mnie spotka odwraca twarz udając ze mnie nie zna. Przeciez to on mnie rzucił.... nie rozumiem was! (dodam ze facet ma 25 lat) jest cudowny, ale staram sie zrozumiec jego decyzje, choc ja nie szukam z nim kontaktu na sile:/

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

chce byc twardy ma swoją godność i honor.
Nie masz co mu sie dziwić.
Jeżeli jesteś fajną dziewczyną, i zerwał widać bo musiał.
Wink.!
Nie zrozumiesz nas Laughing out loud a my was .
Koniec.!

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

singlelady - coś musiałaś zrobić, o czym on się dowiedział. Ewentualnie usłyszał na Twój temat jakieś kłamstwa. Innego powodu jego zachowania narazie nie mogę wymyślić Smile

...

Krecik
Portret użytkownika Krecik
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2009-09-13
Punkty pomocy: 17

po 4 latach? chyba cokolwiek  by sie nie stalo to by to z nia skonfrontowal!

raczej dziewucha wie o co kaman ... wiec moglaby sama napisac!

Kierunek przód przez całe życie!!

singlelady
Nieobecny
Wiek: 22

Dołączył: 2010-07-10
Punkty pomocy: 0

No więc powodem jego odejscia bylo stwierdzenie ze mu sie juz powoli ten zwiazek wypala...., ze juz nie rozmawiamy jak kiedys:/ Chiclam cos zrobic, popracowac nad z tym z nim bo przeciez wina lezala po obu stronach, jego wyjazdy, moja praca troche sie mijaliśmy. Ale facet na propozycje czy popracujemy nad nami stwierdził ze nie ma sensu bo jemu sie nie chce....tyle. Niby wszystko jasne, ale nie rozumiem jego zachowania:(

expert2010
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-07
Punkty pomocy: 0

Moze ma kogos innego Laughing out loud

ksks
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-03-27
Punkty pomocy: 13

nie możesz z nim porozmawiać szczerze? czasami tak niewiele potrzeba, żeby tak wiele zdziałać.

promo
Nieobecny

Dołączył: 2010-06-06
Punkty pomocy: 16

a może po prostu sex nie jest już taki jak kiedyś? Laughing out loud to oczywiście metaofra do meritum, tzn podobno wszystko się z czasem nudzi...
wiem bo powiedzmy miałem podobnie...

ale skoro płacze? to już gościa nie rozumiem Wink

moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Singlelady, jeśli to Ty, to mały jest ten świat i zjem swoja tarczę hamulcową bez popitki. Bo Twój wiek i historia się zgadza do pewnej historii...

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Ja to widzę tak-gościu powoli zaczyna kminić że zrobił błąd ale duma mu nie pozwala przyznać się do błędu stąd te sprzeczności. Opcja druga-Ty nam nie powiedziałaś całej prawdy (albo to on Tobie wcisnął luza) i tak naprawdę wkurwiałaś go-nie pasowaliście do siebie itd. gościu przejżał na oczy i mimo to że mu zależy/jest przywiązany emocjonalnie ze względu na zdrowy rozsądek i racjonalnie myślenie zerwał z Tobą bo nie chciał się męczyć w związku. A że płaczę to cóż, napewno nie jesteście sobie obojętni, co nie znaczy że macie być ze sobą do końca życia.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Zgadzam się z XYZ i ze sneakersem w tej sprawie.
Duma nie pozwala mu się odezwać i dlatego odwraca głowę.
Trochę więcej napisz jak wasz związek wyglądał.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...