Witam.
Prawdopodbnie wcięło mi temat, albo coś źle go dodałem, więc wklejam ponownie.
Ponad dwa miesiące temu rozstałem się z kobitką. A że mnie ona kręci jak cholera to myślę żeby się z nią jeszcze raz ostatni z nią przespać. Na szczęście po skończeniu związku trafiłem odrazu tutaj. Ograniczyłem kontakt i żyje sobie własnym życiem, choć początek trochę spieprzyłem.
Ex zaczepiła mnie jakieś dwa tygodnie temu na komunikatorze po wcześniejszym prawie nieodzywaniu się. Gadka wyszła mniej więcej taka:
Ona: co tam u Ciebie dobrego?
Ja: kurcze, jakby Ci napisać...
Ona: Poprostu??????
Ja: Hmmmmmmm
Ona: zakochałeś się
Ja:...
Ja: będziemy mięli dziecko
Ona: yyyyyyy, chyba Ty
Ja: ja nie, nie strasz mnie z tym dzieckiem
Ona: ale ocb?
Ja: Jak się kształtuje Twój czas po 1 listopada?
Ona: A co?
Ja: Bo zapraszasz mnie na kawę żeby powspominać różne takie
Ona: nie planuje tak daleko
Ja: ok, nie chcesz postawić kawy to się nie widzimy
Ona: hehe
Ja: Niedobra dupeczka
Ona: Ja niedobra?
Ja: Ty
Ona: Najlepsza jaka kiedykolwiek mogła być, nie ma lepszej
Ja: nie ma?
Ona: i nie będzie
Ja: nie?
Ona: nie da się już z Tobą normalnie porozmawiać
Ja: a jak jest normalnie?
Ona: nijak, nic już nie jest normalnie i już nie będzie. Odezwałeś się w konkretnym celu, czy tak pogadać?
Ja: Aha czyli mam się odzywać żeby gadać o konkretach?
Ona: łap szczęście póki jest blisko, "szczęście" jutro możemy się spotkać
Ja: ja mogę po 1 listopada
Ona: dam znać jak zawitam w Twoje okolice
Ja: ok, a teraz jak lewy
Ona: co lewy?
Ja: no jak lewy pośladek, dotknij i opisz^^
Ona: jak zwykle miły, gładki, i taki...
Ja: ok, to zaprosiłaś po 1 listopada na kawę
Ona: nie, Ty zaprosiłeś
Ja: jak nie chcesz się spotkać z kolegą to nie
Ona: o wow, w sumie brzmi lepiej niż były chłopak
Ja: przynajmniej wszyscy wiedzą o kogo chodzi, a rano tak sobie patrze czy była mi coś miłego napisała
Ona: a ja myślałam, że o mnie zapomniałeś
Ja: a kto Ty jesteś????
Ona: yyyy
Ja: nie będę żył przeszłością
Ona: znajdź sobie nową dupeczkę
Ja: owszem to pomaga, a poza tym nie opisałaś mi wrażeń po dotykaniu dupeczki!
Ona: gładka...nie w głowie mi amory
Ja: a inne mi opisują
Ona: to masz takie koleżanki
Ja: tak
Ona: tak podejrzewałam
Ja: ok lecę
Ona: deszcz pada...dobra pogoda na sen
Ja: sen, jak sen, pamiętaj, że mnie na kawe zaprosiłaś
Ona: idę, bo przyjemności muszę Ci dawkować
Ja: jakie przyjemności, czegoś nie dostrzegłem?
Ona: o list. mi przypomnisz, pa, dobrej nocki
Ja: narazie
Wyjdzie, czy nie wyjdzie? Bo mam zamiar przetrzebić jej tak żubra, że będzie chciała wracać po jeszcze i jeszcze, ale na moich zasadach.
P.S. żeby była jasność - chce ją jeszcze tylko pobzykać.
Porażka ta rozmowa.
"Ja: ok lecę" Ty piszesz nadal..
Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej
Nikt tu wrozka nie jest !
Nie wiem jak chcesz doprowadzic do sexu ...wspomniales tylko o tyleczku hehe...
Mogles zapytac/ zaproponowac wieczor gdzie bedziecie bawic sie w straz pozarna ... To twoja byla wiec szczerosc powinna zawitac.
taka rozmowa to nic nie wskurasz ...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Co najwyżej , możesz zostać jej pieskiem , i na kolanach błagać byś pocałować mógł - oczywiście na jej warunkach.
przynajmniej się pośmiałem trochę - dzięki
.
` One zawsze wracają `
moim zdaniem spoko rozmowa. i mysle ze spokojnie jeszcze pobzykasz. poczytaj tematy o wracaniu do bylych, masz jeszcze sporo czasu.
------------------------------------------------
/jesli pisze bez polskich liter,
/to zapewne pisze z telefonu.
------------------------------------------------
Nie chce wracać, bo mnie za dużo nerwów kosztowało rozstanie! Bzyknę raz, drugi, może trzeci i niech ona biega.
Jak dobrze pójdzie : Bzyknę , raz , drugi , trzeci i się zakocham od nowa ..
` One zawsze wracają `
Chcesz powiedzieć, że zemsta nie jest słodka, a spowoduje że sam sobie kuku zrobie? To co proponujesz: zero bzykania, czy raz a porządnie?
nikt Ci wracac nie kaze, ale jak chcesz ja tylko przerypac, to chyba na logike musisz zrobic tak zeby jej sie znowu podobac, nie? wiec robisz tak jakbys chcial wrocic, ruchasz, i znikasz. co za filozofia?
poza tym jesli zamierzasz sie na niej zemmscic poprzez danie jej jeszcze chwili przyjemnosci to ja Ci gratuluje. dla zemsty to mozesz przeruchac jej kolezanke a nie ja sama.
------------------------------------------------
/jesli pisze bez polskich liter,
/to zapewne pisze z telefonu.
------------------------------------------------
Jesteś naprawdę przeciętnym żałosnym typkiem.
Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej
Gościu nie znasz powodu zemsty, ale ok.
Sama zemsta juz jest wyrazem twojej słabości. Oby laska lepszego od Ciebie znalazla jak ma taka gladka dupeczke:)
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
O, i dziękuję, za konstruktywizm.
Eee tak se nie poruchasz byłej stary, widać że ci zależy, naliczyłem chyba 3 razy temat o kawie.
Wystarczyło prosto z mostu ją zaprosić na kawę tego dnia i tego. A nie pisać jakieś farmazony. No i końcówka najgorsza,
"Ja: ok lecę
Ona: deszcz pada...dobra pogoda na sen
Ja: sen, jak sen, pamiętaj, że mnie na kawe zaprosiłaś
Ona: idę, bo przyjemności muszę Ci dawkować
Ja: jakie przyjemności, czegoś nie dostrzegłem?
Ona: o list. mi przypomnisz, pa, dobrej nocki
Ja: narazie "
Jak napisałeś, ok lecę, to nie pisz nic więcej. A tak zostałeś na jej warunkach.
Chces ją bzyknąć aby zrobić jej na złość i zostawić samą bzyknięta chcesz tym zaspokoić swoje ego
Słaba opcja chłopie. Po kiego chuja Ci takie coś? Że ona zacznie za Tobą latać i Ty ją rzucisz?
Bo NAWET jak Ci się to uda, że to ona będzie za Tobą biegać, to i tak w końcu zacznie Cie tym tak wkurwiać, że ją jebniesz w kąt. To tak jak z facetami, którzy pieskują - laska ma już tak dość, że w końcu delikwent idzie w odstawkę.
Szkoda Twojego czasu. Ogarnij nową kobietę i tyle.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Masz 28 lat a zachowujesz sie tak jakbys miał 15. Chęć zemsty, odegrania sie i podbudowania swojego ego kosztem innej osoby, nawet byłej to, co tu ukrywać sqrwysyństwo. Do tego leń, bo zamiast znaleźć inna to chcesz ja przeleciec i rozdrapywać swieże rany po zwiazku. Klasy to za grosz nie masz.
Plan:"Przelece Cie suko i zostawie, bo przecież jak smialas odejśc ode mnie" jest szczeniacki i glupi.
Chcesz pokazac jej klase to poprostu ja zignoruj i olej, bo teraz to nie myslisz nawet, rzadza Toba Twoje emocje co tylko i wylacznie popchnie Cie w przepaść. Podziekuj za spedzone chwile i narazie skoro nie chcesz "zdziro, która smiała mnie zostawić". Na to trzeba wiecej siły i hartu ducha niz na zemste. Potrafilbys coś takiego zrobić? Bo ja narazie watpie.
Chcesz wrócic to wracaj, ale odczekaj pare miesiecy albo dluzej
Chcesz byc sam to ja olej była
Chcesz byc z inna to olej byłą
Jeżeli chcesz sie msić, to najlepiej ja juz nie bedziesz odwiedzal tego portalu, bo takich nam tu nie trzeba
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
I się umówiłem i chciała wrócić. I się uśmiechnąłem i powiedziałem "Nic z tego". Gania za mną, a mi minęło. Dzięki za to forum, rady działają.
Hahaha tez mi nieraz takie mysli chodza po glowie zeby byla bzyknąć i jak lagodnie zageadac zeby nie wyjsc na needy ale ostatecznie trzymam sie mojj zasady i nie utrzymuje z nia kontaktu. Poza tym uswiadomilem sobie ze ja wyolbrzymialem idealizowalem a wcale taka nie byla i tobie radze sie do niej nie zblizac bo niby zerwaliscie a z tej rozmowy wynika ze ewidentnie jestes w niej zakochany wiec nie pierdol ze chcesz ją tylko bzyknąć ten ostatni raz!
A i śmiem twierdzic po dojrzałości rozmowy jaką nam przedstawiłeś ze macie lat 20> jesli wiesz co oznacza ten znak > w tym przypadku.
Ps, wole sypnąc czasem cieta riposta wiec nie miej do mnie zalu ze cie tak zjebalem.
Kumple tez mnie czasem wkurwiają i trzeba miec swoje zdanie a nie zgadzac sie z nimi non stoper! Mówie to co myśle i nie kryje sie z tym.
Weź sobie do serca rady tych starszych wyjadaczy i PRAKTYKUJ bo wiele przed tobą synu.
pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
OK Ojcze. Jesteś śmieszny, choć chciałbyś być zabawny
Racja, nic tak nie zaboli byłej jak olanie, np. rozstałeś się z byłą, ona ma nowego i cie olewa, i powiedz mi że takie coś by cie nie ruszało... zemsta nie jest dobra, najlepiej olać dupeczkę znaleźć sobie inną i pokazać jej jak ci jest z inna wyśmienicie dobrze, najlepszy sposób na odegranie się na byłej, Ale ludzie to tylko moje zdanie wiec nie bijcie tak od razu xD haha xD