Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chcę jej, ale nie potrzebuję jej

10 posts / 0 new
Ostatni
Artisan
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-31
Punkty pomocy: 0
Chcę jej, ale nie potrzebuję jej

Umówiłem się z dziewczyną mówiąc jej, iż wpadłem na genialny pomysł. Usiłowała wydobyć ze mnie wszelkie informacje odnośnie spotkania, lecz byłem nieugięty. Zakomunikowałem, że miejsce naszego spotkania, oraz to co będziemy robić jest niespodzianką. Nadeszła godzina spotkania, niezmiernie oczekiwana przez nią chwila, która okryta była powłoką tajemniczości, schowana była za kurtyną niepewności. Bez wątpienia budziła w niej niezaspokojoną ciekawość, ale dość pierdolenia.

Porwałem ją do parku, zabierając ze sobą niezbędne rzeczy, mianowicie koc, szampana piccolo, a także małe co nieco - deser. Zapowiadało się do prawdy sympatycznie, lecz rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Od razu kiedy ujrzała mnie wraz z ekwipunkiem w ręku, z uśmiechem na twarzy stwierdziła, że jestem nienormalny, lecz niestety dało się wyczuć, że ma gorszy dzień. Dotarliśmy do parku, siedząc na kocu prowadziliśmy konwersację, która zbytnio się nie kleiła. Kiedy niespodziewanie wyciągnąłem szampana i kieliszki oznajmiła, iż wpadłem na oryginalny pomysł dodając ponownie: jesteś nienormalny, więcej się z Tobą nie spotkam. Ze względu na fakt, iż wcześniej przegrała zakład o masaż, wtrąciłem do rozmowy ową dygresję, mówiąc, że teraz ma wyśmienitą okazję na wywiązanie się ze swojej powinności, a więc położyłem się na brzuch i czekam, nadal czekam i nic nie czuję. Powiedziała, że nie będzie mi robić masażu, ponieważ wcale taki zakład nie był i coś tam, pierdolenie. Niebywale intrygujące była poniższa sytuacja gdy, chciała się przejść, a ja nie reflektowałem, gdyż było mi wygodnie i nie miałem ochoty się jeszcze stamtąd ruszać. Kiedy pod koniec spotkania stwierdziłem, że mam ochotę się przejść ona odparła: "Dlaczego zawsze tak jest, że najpierw, gdy ktoś czegoś chce to ta druga osoba tego nie chce, a jak drugiej osobie się zacznie chcieć to wtedy tej pierwszej się odechciewa." W tym momencie naszła mnie refleksja: W co ona kurwa gra, jakaś jebana aluzja to miała być.

Tego dnia emanowała negatywną energią, pozwolę sobie nawet na zastosowanie jebanego kolokwializmu po prostu mnie wkurwiała swoim zachowaniem. Generalnie P&P jak chuj stosowała. Generator w jej fabryce ST prosperował na optymalnym poziomie. Przyznała, że ma koszmarny dzień. Później powiedziała znowu, że się ze mną już więcej nie spotka. Oczywiście nie słucham tego co ona tam pierdoli, bo kogo obchodzi co one myślą. Kobiety jak wiadomo myślą jedno, mówią drugie, a robią trzecie. Spotkanie dobiegło końca, przeprosiła mnie za swoje postępowanie. Pożegnaliśmy się i każdy poszedł w swoją stronę.

Na wcześniejszych spotkaniach było epicko, EC, kino, KC.
Pytanie brzmi: Czy powinienem to olać, aby dać jej do zrozumienia, że wcale mnie to nie rusza i nie obchodzi co ona mówi, robiąc sukcesywnie swoje? Olać ją w ogóle, wtedy ujrzy co straciła i sama wyjdzie z inicjatywą, a jeżeli nie to trudno, jej strata. Chcę jej, ale nie potrzebuję jej.

Informatyk
Portret użytkownika Informatyk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: I tak mnie nie znajdziesz

Dołączył: 2010-08-09
Punkty pomocy: 517

P&P jak chuj, wg mnie nieźle rozegrałeś to - nie było frajerzenia. Narazie czekaj na jej ruch, po 3-4 dniach zadzwoń i zaproponuj kolejne spotkanie.

Lubię spuszczać się do buzi!

dzorcz
Portret użytkownika dzorcz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Okolice Warszawy

Dołączył: 2010-04-24
Punkty pomocy: 14

rób swoje, a na takie humorki niefajne to może nlsa spróbuj?

Niezależnie od tego czy kierujesz się sercem czy rozumem to i tak zmierzasz do celu, który postawił przed tobą penis.

Kilamnor
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 18
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2010-03-21
Punkty pomocy: 2

Z Twojej strony OK. Fajnie, że wymyśliłeś coś oryginalnego. Laska rzeczywiście w chuja poleciała. Nie możesz teraz nagradzać jej zachowania. Ja bym schłodził atmosferę i czekał na jej ruch. Nie ta to inna.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

opcja: kilka dni przerwy i telefon jest w/g mnie ok. Ale jak odmówi to skwituj: ok, to paaaa.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Rollin
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-20
Punkty pomocy: 0

A ogólnie na tekst "jesteś nienormalny" odpowiedziałbym "Owszem, jestem nienormalny, ale jestem też zajebisty/niezwykły". Pokazuje pewność siebie i dystans do własnej osoby. Ponadto sam epitet "nienormalny" nie ma całkowicie negatywnych konotacji, jakby się zastanowić; tak odpowiadając zmniejszamy, mam wrażenie, jego negatywne użycie.

Artisan
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-31
Punkty pomocy: 0

Odparłem: Tak, jestem nienormalny i jestem z tego dumny.

jelon
Portret użytkownika jelon
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2009-10-05
Punkty pomocy: 22

I dobrze odparłeś nie mów nigdy że jesteś zajebisty

Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.

ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...

Rollin
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-20
Punkty pomocy: 0

Czemu nigdy tego nie należy mówić?

Artisan
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-31
Punkty pomocy: 0

Pewność siebie,a cwaniactwo to dwie do imentu odrębne cechy, pomiędzy którymi widnieje niezwykle cienka rozgraniczająca je linia.