Poznałem dziewczynę... fajnie mi się z nią pisało na gg i ogólnie ja się jej podobałem a ona mi...Nigdy z nią nie rozmawiałem w realu. Podszedłem raz na przerwie w szkole do niej i zapytałem o coś. Nie wygłupiam się na przerwach i ogólnie.. i ona powiedziała ze jestem zbyt spokojny żeby z ze mną być... Powiedziała ze mam zmienić swój charakter inaczej z ze mną nie będzie...
Doradźcie mi co mam robić.. zmienić swój charakter czy nie ?
// bardzo mi na niej zależy
nie schrzań mi tej soboty takimi pytaniami...
A jak myślisz?
Nie wiesz?
<------------------- tam
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Stasio, przeczytaj najpierw lewą stronę z 10 razy, a potem pogadamy.
A jak chcesz dla każdej panny "zmieniać charakter" to proponuję zmienić ksywę na kameleon-cipa.
chcę zmienić charakter.. bo teraz dziewczyny przepadają za takimi co się wygłupiają...i dlatego chce się zmienić.
hahah wole nie ;d.. ale serio.. teraz walczę z nieśmiałością xD.. zobaczę rezultaty tych lekcji ;d.. które są na tej stronie
O boże... Tak jak poprzednicy, lewa strona. Do tego cytat który zapadł mi w pamięci :
"Bo nie szukamy miłości by się dla niej zmieniać,szukamy kogoś kto będzie akceptował nasze wady i zalety..."
Cóż, jak ciągle widać nie do wszystkich to trafia...
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
dobra dzięki wszystkim za odpowiedzi.
spróbuje ten cytat zapamiętać ;d
Pamiętaj że to kobieta ma się dostosować do ciebie a nie ty do kobiety a fakt że się tobą zainteresowała świadczy o tym że chce zobaczyć na ile jesteś prawdziwy więc powiedz jej "Sorry mała ale ja to ja i żadna dupeczka tego nie zmieni" .
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
jak to zaakceptujesz to wyjdziesz na mega frajera i needy. a z takim facetem laska na pewno zadawac sie nie bedzie.
pamietaj ze kobieta nigdy nie bedzie najwazniejsza rzecza w zyciu prawdziwego faceta, masz miec swoj swiat i ja co najwyzej do tego swiata wprowadzic, nie na odwrot!
musisz jej pokazac ze nikt Cie nie bedzie zmienial a jak jej to nie odpowiada to niech spierdala i niech sobie znajdzie innego pieska.
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
aha ;d.. dobre wskazówki ;].. to jej pokaże ze nie jestem łatwy.. a jak się jej nie będzie podobać to pier**** ją.. znajdzie się inna co mnie doceni...
wielkie dzięki ;]... widzę ze dobrze ze na te forum trafiłem ;d
Wiecie Panowie co mnie boli ?
) a juz na pierwszy rzut oka widac, ze autor nawet nie pofatygowal sie poczytac lewej strony.
Ze odpowiedzi w tym temacie jest duzo wiecej niz w tych "powazniejszych" (chocby u mnie
Kolego czytaj i jeszcze raz czytaj. Sam jestem jeszcze dosc slaby w te klocki ale takie podstawy musisz znac.
Powodzenia
Masz racje temat nie jest poważny ale to jest tak że jak przeczytasz to odpowiadasz, a potem już nie chce ci się dalej czytać
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "