Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chłopak/przyjaciel/kolega czy pocieszyciel?

18 posts / 0 new
Ostatni
BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0
Chłopak/przyjaciel/kolega czy pocieszyciel?

Znalazłem się w takiej dość niecodziennej dla mnie sytuacji. Przemyślałem sobie to na 100 sposobów i nie mogę znaleźć racjonalnego rozwiązania. Otóż, znam się z taką dziewczyną od ponad roku, gadamy prawie codziennie itd. Wszystko ładnie, pięknie tylko mnie zaczął denerwować fakt, że nasza przyjaźń (jak ona to nazwała nie raz) ogranicza się do rozmowy na GG i kilku spotkaniach w tygodniu, w autobusie, w drodze do szkoły. Ona ma chłopaka, a mi już nie raz mówiła, że traktuje mnie jak najlepszego przyjaciela, którego jeszcze nigdy nie miała.
I tutaj po przedstawieniu ogólnie sytuacji mam do Was pytanie, bo tego „nie łapie”. Jak to jest między chłopakiem, a dziewczyną? Bo w/w sytuacji nie mogę się połapać, ona ma we mnie oparcie, ale mając również chłopaka. Wygląda to trochę tak, jakby na GG miała do rozmowy mnie, a do spotkań swojego chłopaka. Nie chce po prostu tak zerwać kontaktu, bo ona mi w bardzo dużo pomogła, w bardzo wielu ważnych dla mnie sprawach. Widzę, że jej zależy na dalszej znajomości. Nie wiem jak pokierować tą sytuacją dale? Do czego „ogranicza” się przyjaciel? Bo mając chłopaka to on powinien/jest (tego nie wiem) być dla niej oparciem. Jeszcze jedna ważna sprawa – oczywiście gdy się z nim pokłóci „leci od razu” do mnie, bo chce dostać wsparcie, które oczywiście dostaje. Nie wiem czy dobrze robię, bo sam nie wiem jak myśleć, czy traktuje mnie jako prawdziwego przyjaciela, a może pocieszyciela? W końcu przyjaciel jest po to żeby pomagać. Jedno jest pewne, przynajmniej jak na razie, moim „warunkiem” do kontynuowania znajomości będzie większa liczba spotkań, ale to jest akurat teraz najmniej ważne w porównaniu do sposobu, w jaki mnie traktuje.

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

... ale co Ty chcesz od niej ? zakochales sie ?
czy chcesz sie wiecej spotykac by byc jeszcze lepszejszym przyjacielem ?
napisz kolego konkretnie: kocham ja, ale ona ma mnie tylko za przyjaciela.

co do pytania jej chlopaka: chlopak jest od dawania jej emocji, wrazen, przezyc, zlych i dobrych, od klepania po tylku i ciagniecia za wlosy.
Ty jestes jej przyjaciolka z fiutem czyli sam sobie odpowiedz.
pytanie brzmi: czy chcesz ja zdobyc czy chcesz 'dalej' cierpiec ?

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

skaut czyli chcesz powiedzieć, że prawdziwa przyjaźń - jeszcze w tym przypadku, gdy ona ma chłopaka - nie istnieje? I albo będzie coś więcej albo... nic nie będzie?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a co w tym niecodziennego? Chyba Twoje zdziwienie.
On ją dotyka, a Ty gadasz. Całuje, a Ty dalej gadasz. On ją dupcy, a Ty gadasz. Pokłócą się - ty będziesz gadać. Oni się rozstaną, a Ty będziesz z nią gadać o nowym chłopaku, który jej się spodobał.
Gadaj zdrów:)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

Czyli z tego co tutaj piszecie to powiedzieć jej (oczywiście nie dosłownie): jeśli chcesz dalej kontynuować naszą znajomość to albo on albo ja?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie rozumiem... a dlaczego niby miałaby wybierać? Ona chce Ciebie jako psiapsiółę i jego jako chłopaka. Masz coś przeciwko?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

jakbym nie miał nic przeciwko to nie było by tematu. ja to wiem i jej koleżanka najbliższa o tym wie, że jestem dla niej ważny, że chce mnie znać. Owszem nie mam nic przeciwko temu że ma mnie znać, tylko nie jako przyjaciela tylko chłopaka. Czy może ją już olać? Czy dać wybór? Czy walczyć? (ale jak?)

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

aaaaaa.... no wreszcie powiedziałeś, o co Ci chodzi.
No więc jeśli chodzi o to "jak" to masz całą lewą stronę o tym! Wróć jak przeczytasz wszystko 3 x

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Profesor
Portret użytkownika Profesor
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-02-07
Punkty pomocy: 0

xD jak dasz jej taki wybór to pewnie kopnice cie w dupe. PODRYWAJ JA a nie z nia gadasz u dupie maryni. Guest kazał Ci działać przynajmiej tak mi sie wydaje... wiec działaj bo ty piszesz komenta a on ja dupcy...

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

Bardzo się ciesze, że dajecie mi jeszcze jakiekolwiek szanse xD Ale co kryje się pod Twoim (Profesor) "podrywaj"? Domyślam się, że zapewne bardzo dużo, ale podaj przykład bo nie jarze za bardzo...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie wiesz, co znaczy "podrywaj"???
Uuuuuu... stary...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

...... okresl sie !!!!!
podoba Ci sie i jak sobie jedziesz z bata to myslisz o niej czy Ty tylko chcesz nas sprawdzic co myslimy o przyjazni damsko-meskiej ?

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

skaut podoba mi się Twoja bezpośredniość Laughing out loud xD
ale do rzeczy... tak podoba się, ale co ja mam poradzić jak taka sytuacja (ja jako przyjaciel, on jako chłopak) jest od dłuższego czasu. Mi się tak wydaje, że ona po prostu się boi zrobić tego kroku do zerwania z nim, moim zdaniem jest to tylko przyzwyczajenie. Walczyć o nią? Ale jak? Dać jej wybór? Co zrobić?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

źle Ci się wydaje. Ona ma ciastko z kremem i ciastko z bita śmietaną. I nie chce rezygnować z żadnego, rozumiesz?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

Oooo Guest bardzo dobra metafora? Tylko powiedz mi jak zrobić żeby wybrała 'ciastko z bitą śmietaną'? Czy mi się wydaje czy znowu odeślesz mnie do lewej strony? ;D tak jakbyś ogólnie powiedział co i jak, w skrócie to byłbym wdzięczny Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

stary... tam naprawde jest od zarąbania ciekawej i przydatnej wiedzy. Zadaj sobie odrobinę trudu i przeczytaj a zobaczysz jak otworzą Ci się oczy...
A jak ma wybrać ciastko z bitą śmietaną? Musisz sprawić, żeby uwierzyła, że ta bita śmietana to z mleka szwajcarskich krów, że wypiek robiła cukiernia Wolaka i delikatnie zasugerować, że po kremie mogłaby mieć zgagę;) To tak w skrócie. Rozwinięcie - po lewej;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

BurnShot
Portret użytkownika BurnShot
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Częstochowa

Dołączył: 2010-10-27
Punkty pomocy: 0

Hahahaha Laughing out loud Najlepszy kawałek:
"Musisz sprawić, żeby uwierzyła, że ta bita śmietana to z mleka szwajcarskich krów, że wypiek robiła cukiernia Wolaka i delikatnie zasugerować, że po kremie mogłaby mieć zgagę;)"
hahahaha xD
dzięki ;D wielkie dzięki ;D już zabieram się do czytania ;D

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

nareszcie....
nie mozna bylo tak od razu ?
gdy przychodzisz do lekarza, bo Cie cos tam lupie w kregoslupie to tez zaczynasz gadac pierw o tym jak to wstajesz lewa noga i zastanawiasz sie czy czasami nie powinienes wstawac prawa ? i filozofie dorabiasz ?
stary my tu jestesmy od spraw konkretnych, uszanuj to, ze chcemy Ci pomoc, ale jak bedziesz z nami 'lecial w preta' to szybko zostaniesz na ziemie sprowadzony.
myslisz, ze tylko Ty masz takie problemy ?
dla wielu, dla bardzo wielu osob stad, tak wlasnie zaczela sie przygoda z podrywaniem, uwodzeniem, samorozwojem, zmiana dotychczasowego trybu zycia, przyzwyczajen, uzaleznien i ogolnie calego patrzenia na swiat.
wiec w skrocie..... witamy!!
a teraz tak: odpowiedz na pytanie czy ona jest warta tego bys kolejne pare miesiecy zainwestowal w siebie. tak! w siebie. musisz sie zmienic. jezeli chcesz konkretnie JA (ta kobiete) to MUSISZ sie zmienic. ale to potrwa. od 2-6 miesiecy. powaznie. nie wierzysz ? moglbym wymienic pare nickow bys zapytal sie innych userow oslusznosc tych slow, ale nie bede sie podpieral innymi. powiem krotko: UWiERZ.
widzisz te wszystkie artykuly tutaj z lewej strony <------------.
to jest teraz Twoje hobby. moglbym napisac 'zycie', ale przeciez nie o to chodzi. poprostu tam jest napisane 'co, jak i kiedy', 'abc wyjscia z frajera na goscia, ktory staje sie facetem i wie czego chce'.
a wiec jezeli juz sobie odpowiedziales, ze jednak zaryzykujesz to gratuluje. zbierzesz ogromne profity w przyszlosci dzieki tej decyzji.
rob wszystko tak jak tam pisze. musisz nam zaufac. koniec z lenistwem!!!

sie rozpisalem.... zapomnialem dodac najwazniejsze:
pieresym krokiem do wyjscia z ramy przyjaciela jest zerwanie/maksymalne ograniczenie kontaktu z domniemanym targetem? czy wyjsnilem sie jasno?
masz przestac siedziec dniami i nocami na gg nk fb msn, masz przesta z nia smsowac i w ogole gadac....... ehhh bo przedobrze. zapraszam na lewa strone. i milej lektury.
p.s wiem jak to brzmi: co on pierdoli ? ze niby by poderwac moja przyjaciolke mam z nia przestac gadac ?!? pojebalo ich ?!?
TAK !!! czesto to slyszymy: jeb mnie jeszcze, rznij mnie lub tlumaczac na jezyk wspolczesny ruf mis an... Wink