Miesiąc temu napisałem na fb do koleżanki ze studiów, że mi się podoba. Zrobiłem to ponieważ wiedziałem, że często się na mnie patrzy, nawet koledzy tak twierdzili. Tydzień później poszedłem z nią na spacer, na koniec podwiozłem ją do domu, dała mi buziaka w policzek, koniec. Przez następne 2 tygodnie mniej więcej co 2 dni pisaliśmy do siebie, czy to na gadu czy przez smsy, niestety to ja się bawiłem w pieska, ona może tylko raz napisała do mnie coś w stylu "co tam słychać u Ciebie". Tydzień później byłem z nią ponownie na spacerze, przez następny tydzień od drugiego spaceru analogicznie jak w pierwszym przypadku ze sobą pisaliśmy, nadal to ja byłem pieskiem, tylko ja wychodziłem z inicjatywą.
Sprawa wygląda tak, że zaczyna mi to działać na nerwy, chcę żeby jej bardziej na mnie zależało... dlatego też od 3 czy 4dni w ogóle się do niej nie odezwałem, ani na gadu, ani przez smsy ani na uczelni. Czy dobrze robię, chcąc osiągnąć w/w cel?
p.s nie jesteśmy parą
Chłodnik polega na olewaniu kobiety lub symbolicznemu cześć. Jeżeli kobieta sama do ciebie się odezwie to ją wtedy nagradzasz tekstem w stylu "Cieszę się że do mnie napisałaś, jutro/za 2 dni/xxx muszę yyy. Możesz się ze mną przejść." Naturalnym tonem. Ważne! Dąż do seksu nie do związku, dziwnym dla mnie jest to że 2 razy się z nią spotkałeś. Spędziłeś sporo czasu, a nawet nie spróbowałeś KC lub FC. Rób tak dalej to ona cię za przyjaciółkę z fiutem, ale bez jaj uzna i chujnia nie poruchasz..
Człowiek umiera tylko raz, a odradza się tyle razy ile tylko chce..
1. Co to jest KC/FC??
2. A propos chłodnika, mam czekać aż ona pierwsza się odezwie?
3. Próbowałem ją pocałować w usta ale dała mi tylko buziaka w policzek mimo tego, że sporo eskalowałem
4. Nie spotykam się z nią po to, żeby jej przetrzepać sakwę, podoba mi się jako partnerka na wiele lat, ona jest raczej spokojną dziewczyną a nie gorącą lalą, jakby mi chodziło tylko o seks to bym poszedł do klubu i wyruchał pierwszą lepszą w moim typie
Po co robiłeś ten chłodnik ? Nie zależy jej na Tobie, za krotko się znacie.
W ten sposób ona nie okaże zaangażowania w Twojej sytuacji.
Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej
1. Fuck close to seks (FC), (KC) to kiss close czyli pocałunek.
2. Tak, jeżeli się nie odezwie oznacza najprawdopodobniej że nie wystarczająco ją zainteresowałeś sobą.
3. Mogłeś jej powiedzieć coś w stylu: "dobrze, tym razem w policzek, ale następnym razem mogę nie dać rady się powstrzymać i wtedy namiętnie pocałuję cię w twoje przesłodkie usta.." i ciągniesz dalej
4. Kobieta najczęściej dużo myśli po seksie o facecie z którym to zrobiła, a jeżeli o czymś dużo myślimy to to idealizujemy. Jeżeli odpowiednio długo będziesz dawał jej "powody" aby pozytywnie o tobie myślała to masz coraz większą szansę że się w tobie zakocha.
Człowiek umiera tylko raz, a odradza się tyle razy ile tylko chce..
thomson1708
Czyli nie pozostaje mi na razie nic innego jak czekać, nie odezwie się to trudno, jej strata, dzięki stary \
Dngu
Właśnie jesteś w błędzie, dałem jej już wiele sygnałów o moich intencjach, ona dokładnie wie czego od niej oczekuję bo wiele razy jej o tym mówiłem. Skoro się tym w ogóle nie przejmuje, oznacza to że dalsze ciągnięcie tej sprawy nie ma sensu, nie zamierzam dłużej pieskować. Nie wiem czy jestem jakiś niedorobiony w tej kwestii ale muszę widzieć, że dziewczynie też na mnie zależy, znam swoją wartość.
odczekaj pare dni,zadzwoń i sie umów na spotkanie,na spotkaniu ją wreszcie pocałuj,stosuj więcej kina(dotyk),badz bardziej zdecydowany a bedzie dobrze;)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
Nie wyskakuj do kobiety z tekstem czego od niej oczekujesz, nie rób nigdy tego jako pierwszy, mam na myśli zwiazek, czy też wyznawanie miłości, Ona musi zrobić to pierwsza. Zrobiłeś lipę będąc pieskiem, pokaż jej się na oczy z kobietą bądź kobietami, niech zobaczy że masz powodzenie... Jak się nie odezwie pierwsza to się odezwij za jakiś czas i zaproponuj spotkanie, podaj jeden termin, jeśli się nie zgodzi bo coś tam ma do roboty bla bla bla to daj drugi, jeśli jej zależy to sie spotkacie i na tym spotkaniu dostarcz jej wystarczającą ilość wrażen, dąż do pocałunku, po tym milcz przez jakiś czas aż się sama odezwie. Życze powodzenia kolego:)
- Podgrzewany kotlet kijowo smakuje.
- Ze swoim drzewem się do lasu nie chodzi.
Snooker
Wtedy cała koncepcja upadnie i wyjdzie na to, że to tylko mi zależy, pomysł dobry, ale dalej będę w dupie, lepiej trzymać się jednej, ustalonej wcześniej koncepcji
BennyHill20
Nie wyznawałem jej miłości ani nic w tym stylu, powiedziałem jej tylko, że mi się podoba etc. Jeżeli pierwszy się odezwę, to właśnie wtedy wyjdę na pieska
Odezwać masz się za kilka dni, kiedy do tego czasu Ona się nie odezwie. I na tym spotkaniu dostarcz jej wystarczająco dużo wrażeń by dużo o Tobie myślała, po czym chłodniak. Odstaw rozmowy przez gg i sms'y
- Podgrzewany kotlet kijowo smakuje.
- Ze swoim drzewem się do lasu nie chodzi.
Mając na myśli kilka dni, o jakiej liczbie mniej więcej myślisz, Pytam bo nie gadam z nią 3 czy 4 dni, straciłem już rachubę
myślę że ok. 7-10 dni i zadzwoń i się umów, i nie pytaj "CHCESZ?" tylko powiedz że ją zabierasz na spacer, jak zapyta czemu tak długo milczałeś odbij piłeczkę i powiedz że to działa w obie strony
Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi 
- Podgrzewany kotlet kijowo smakuje.
- Ze swoim drzewem się do lasu nie chodzi.