Dzisiaj puściłem dziewczynie chłodnik. Byłem dosyć często w jej pobliżu, ale nie zwracałem na nią uwagi. Co jakiś czas patrzyła w moją stronę, widziałem to kątem oka. Raz zamieniliśmy kilka zdań (ona zaczęła), ale to było tak sceptycznie na temat szkoły. Zastanawiam się teraz, czy jutro do niej zadzwonić i zaprosić ją gdzieś za tydzień, czy poczekać do poniedziałku i zrobić to w szkole?
ja bym zaprosił na wtorek, albo nie, na środę.
Zadzwoń dzisiaj. Koniecznie!
Kilkugodzinny chłodnik z pewnością wystarczy.
Nie dzisiaij nie mogę, bo walczę z drugim kolesiem. Ona dzisiaj z nim poszła gdzieś. Zadzwonię jutro. Między nami jest sporo kina, postaram się to przypieczętować na spotkaniu, żeby on tego nie zrobił pierwszy.
Koniecznie zrób to w szkole, najlepiej w szatni albo magazynku wf- isty :)Najpierw soczysty buziak a potem wez co chcesz i nie miej wyrzutow sumienia, mysle ze ten gosc dzis pewnie juz ja całuje. ... Badz wiec o krok dalej od niego, narazie jesteś troszkę z tylu. . .