Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chłodnik czy atakować do skutku

24 posts / 0 new
Ostatni
qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0
Chłodnik czy atakować do skutku

Witam!
Spotykałem się z pewną dziewczyną. Wszystko było ok - spotkania, rozmowy przez tel. sms, gg. Częściej to ja wychodziłem z inicjatywą spotkania, chociaż jej też to się zdarzyło (rzadko ale było). Od pewnego czasu coś się rypło, tzn. mniej zainteresowania z jej strony, brak sms-ów czy rozmów na gg. Ostatnio byliśmy w kinie z jej znajomymi. To byli jej znajomi, ja ich widziałem pierwszy raz. Generalnie jestem osobą towarzyską i nie mam problemu z rozmawianiem ale mimo to czułem sie na tym spotkaniu przez Nią totalnie olany . Czułem się jak przysłowiowe piate koło u wozu. Ona cały czas zajmowała się swoimi znajomymi, przyjaciółką. Wspominali jakieś wspólne wypady, a ja?! Ehh. Byłem zły ale osobiście nic jej o tym nie powiedziałem. Może to był błąd? Teraz tak, zastosowałem chłodnik i się nie odzywam od poniedziałku. Zero reakcji z Jej strony. Dlatego chciałbym się zapytać czy długo stosować ten chłodnik? Tak długo aż się sama odezwie? Czy może zadzwonić do niej i umówić się na spotkanie? Z kina to było mało - buzi w polik, objęcia i takie tam.

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

tu masz odp. co i jak ...czy dalej ...
http://podrywaj.org./eka_3_prost...

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

dreeamer
Portret użytkownika dreeamer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: not important

Dołączył: 2011-06-07
Punkty pomocy: 178

Olewa Cię, żeby sprawdzić czy będziesz za nią latać. Jak nastepnym razem wyjdziesz z jej znajomymi, to podrwaj jej koleżanki, a jej nie poświęcaj uwagi.

I ain't gonna quit until I won! Smile

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Czytałem poradnik o "EKA" i wiem gdzie popełniłem błędy, tzn. za duzo komfortu a za mało eskalacji. Nie wiem czy wpadłem w ramę przyjaciela, nigdy mi o tym nie powiedziała, nie użyła magicznego zwrotu: "zostańmy przyjaciólmi" etc. Nie wiem po prostu czy Jej zależy. Spotkania na ogół wychodziły dobrze( oczywiście z błedami które uświadomiła mi ta strona;) ale wcześniej jej nie znałem)Po pierwszym naszym spotkaniu zaprosiła mnie nawet na koncert więc wrażenie chyba zrobiłem dobre. A ostatnio takie akcje jak z tym kinem i człowiek się gubi. To jest dziewczyna raczej spokojna, dobrze się uczy i ma wysoką srednią. Jak było dobrze to i pierwsza się odzywała(sms, gg) więc nie sądzę żeby wyznawała zasadę, że to chłopak ma się pierwszy odezwać. Korci mnie żeby się do Niej pierwszy odezwać, zadzwonić. Ale co jeśli to jest jej jakaś gra? Ja się odezwę pierwszy, wyjdę na "needy" i wyjdzie że to ja za Nia latam.Spotkań było jak dobrze pamietam 6, cztery udane, dwa ostatnie takie sobie. Co robić?

dreeamer
Portret użytkownika dreeamer
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: not important

Dołączył: 2011-06-07
Punkty pomocy: 178

Olewaj ja, sama sie odezwie, podrywaj inne dziewczyny, znajdz sobie zajecie. To moje rady, a Ty zrob z tym co chcesz.

I ain't gonna quit until I won! Smile

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

sluchaj jesli uwazasz ze warto poznac ja lepiej ,blizej to zadzwon :
jak odbierze tel. pogadaj chwile ,potem zaproponuj spotkanie i dzialaj = EKA .

z 2giej. storny nie musisz dzwonic ,mozesz czekac na jej ruch i poznawac inne dziewczyny.

Nikt za ciebie decyzji podejmowac nie bedzie = twoje zycie = pamietaj tylko by miec czasami BARDZO WYJEBANE NA to co inni mysla !!!

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

A może Jej już nie zależy na dalszym kontakcie ze mną? Może w ten sposób mnie spławia? Oczywiscie nigdy nie pytałem się jej czy jej zależy, nigdy też sam tego nie mówiłem. Chociaż pewnie sama wywnioskowała z mojego zachowania że może mi zależeć ( w końcu to ja zazwyczaj wychodziłem z inicjatywą spotkań, rozmów). Jak wyczuć, że dziewczynie zależało? Czy to, że zgadzała się na spotkania, uśmiechała się jak mnie widywała może być oznaką zainteresowania? Jak długo stosować ten chłodnik? Czy można przesadzić z chłodnikiem? A co będzie jak chłodnik nie przyniesie oczekiwanych rezultatów?

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

dupa dupa i jeszcze raz dupa Smile mi sie wydaje ze raport zjebales gdzies po drodze...

nastepna sprawa to widze ze social tez lezy - popracuj nad tym... nie siedz bezczynnie z czekaniem az zwroci Ci uwage w towarzystwie tylko dzialaj na inne laski...

rowniez wydaje mi sie ze P&P tez lezy u Ciebie...

i zapamietaj jedno..

chlodnik nie zadziala jak powyzsze warunki nie beda spelnione.... chlodnik jest po to aby rozgrzana panne jeszcze bardziej nakrecic...

bo w Twoim przypadku nie dosc ze ona zimna to antarktyde chcesz zrobic..nie ma czego chlodzic nawet Smile

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Czyli Sneakers piszesz żeby atakować? Zadzwonić i umówić się na spotkanie, tak? Co do tego raportu to poczytam po lewej ale nie rozumiem dlaczego uważasz że zawaliłem social? Wogóle to co masz na myśli pod pojęciem social? Dodam jeszcze, że na tym spotkaniu w kinie to większość jej znajomych to były pary. Tylko jedna koleżanka była wolna.

zielu18
Portret użytkownika zielu18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Jartypory

Dołączył: 2011-03-28
Punkty pomocy: 8

kurw. nigdzie nie dzwon i nic się nie umawiaj
100% że sama się odezwie tylko nie nazywaj tego co robisz chłodnikiem, tylko olewaj ją podrywaj inne niech ona to zobaczy a przyleci sama szybciej niż ci się wydaje. Tylko pamiętaj że jak ona ci robi P&P to nie leć za nią jak ćma w ogień Ogarnij się chłopie
Miej jaja i bądź pewny siebie
Trzymaj się swojego zdania albo jak masz to zasad
Powodzenia

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

badz konsekwentny... jak juz zdecydowales sie robic chlodnik (co bylo bledem) to trzymaj sie tego...

zielu18
Portret użytkownika zielu18
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Jartypory

Dołączył: 2011-03-28
Punkty pomocy: 8

Sneakers ja bym tego nie nazwał chłodnikiem bo co tam chłodzić jak tam zimno, po prostu olewaj ją wyrywaj inne dupy niech ona to widzi a zazdrość jest najlepsze na takie jej fochy

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Dlaczego uważacie, że jest "zimno"? Dobra będę ją olewał ale co zrobić jak już się nie odezwie? Spróbować za jakiś czas? A z zazdrością to może być ciężko bo Ona studiuje na zupełnie innym wydziale i tak normalnie to się nie widujemy:( Nie mieszkamy też koło siebie.
Stąd marne szanse żeby mnie zobaczyła z innymi dziewczynami.
A powiedzcie mi jeszcze czy w takiej sytuacji, jaką wam tutaj przedstawiłem można odmienić to "zimno" o którm piszecie tak żeby było "ciepło" a nawet "gorąco"?

Paz
Portret użytkownika Paz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-10-15
Punkty pomocy: 50

Skoro widziałeś, że ona Cię olewa na spotkaniu to trzeba było zająć się jej koleżanką! Wyrobiłbyś sobie socjal, przecież nie od dziś wiadomo, że gdybyś spodobał się jej kumpeli, to Twój target zacząłby Cię 'pilnować'. To był Twój spory błąd, bo okazałeś się mało atrakcyjny i pewny siebie w towarzystwie, przez to ona może mieć wrażenie, że jak gdzieś z Tobą pójdzie, to będzie musiała ciągle się Tobą zajmować, bo sam się sobą nie zajmiesz.

Ja uważam, że powinieneś mimo wszystko zadzwonić i zaproponować spotkanie tak jakbyś podrywał każdą inną. Wydaje mi się, że chłodnik tutaj nie pomoże, bo ona może po prostu już się nie odezwać i Cię olać.

Jak odmienić "zimno" na "gorąco"? Dostarcz jej emocji, pokaż że potrafisz się bawić nie tylko z nią, udowodnij że nie ruszają Cię jej gierki i nie dajesz nabrać się na P&P!

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Dzieki wszystkim za odpowiedzi:) Zrobię tak, że poczekam do początku przyszłego tygodnia, po czym zadzwonie i umówię się na spotkanie. Jak odmówi to odczekam tydzień lub dwa i zadzwonie znowu z propozycja spotkania. Jak się nie zgodzi to już nie zadzwonię. Tak czy siak niedługo wszystko się wyjaśni.

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Witam ponownie:) Chciałbym napisać jak przedstawia się sytuacja po około dwóch tygodniach, do rzeczy:
Zrobiłem tak jak napisałem w swoim ostatnim poście, tzn. zadzwoniłem do niej żeby umówić się na spotkanie ( jakieś dwa tygodnie temu), nie odebrała ale po chwili dostałem od Niej sms, że dzwoniłem i czy coś się stało? Oddzwoniłem pogadaliśmy trochę i zaproponowałem spotkanie, niestety odmówiła tłumacząc się tym że musi się uczyć do egzaminu (sesja) ja na to ok i tam troszkę pogadaliśmy i się rozłączyłem. Przez dwa tygodnie wogóle się do niej nie odzywałem, nic zero konatktu, zero sms, gg itp. Ona tak samo, zero kontaktu z jej strony. W końcu po tych dwóch tygodniach pomyślałem sobię, że zadzwonię i pogadam tak na luzie, spytam się co słychać i jak tam sesja etc. Zadzwoniłem Ona odebrała, przez pierwsze 2 minuty było tak troszkę drętwo (uczyła się) ale potem było już wszystko ok, rozmawialiśmy na luzie, śmialiśmy się, żartowaliśmy generalnie dobrze nam się rozmawiało. Czyłem że dobrze jej się ze mną rozmawia, sama dużo nawijała, uśmiechała się etc. tak to odebrałem. Po ok 10 minutach zakończyłem tę rozmowę, miałem nawet takie wrażenie jakby Ona się zdziwiła że już kończę, tak jakby chciała rozmawiać dalej. Pewnie zdziwiła się też że nie zaproponowałem spotkania bo zazwyczaj dzwonie żeby się umówić. I teraz czas na pytania, myślicie że dobrze rozegrałem tę rozmowę? Ona ma w tym tygodniu jakieś zaliczenie (we wtorek) zadzwonić i spytać sie np w środę jak jej poszło? Nie chcę żeby pomyślała o mnie jak o jakimś potrzebującym ale nie ukrywam że chciałbym kontynuować tę znajomość.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

No spoko dobrze jest...Smile
Znowu odczekaj zadzwoń ale tym razem się umów...akurat to ze wtedy się nie umówiłeś zadziała na twoja korzyść...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

A co powiecie na to jej nie odzywanie się przez te dwa tygodnie? Szczerze powiedziawszy myślałem, że zmięknie i sama się pierwsza odezwie a tu nie. Ciekawi mnie czy to jakaś gierka z jej strony czy już raczej brak zainteresowania. Tak jak napisałem wyżej ostatnia rozmowa w moim odczuciu udana więc tym bardziej nie wiem.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Nie akurat to jest nic nadzwyczajnego...rób swoje..typowa gierka z jej strony...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Spotkaliśmy się dzisiaj przypadkiem w parku, była z koleżanką. No, jak na mój gust to nie było widać po Niej radości na to przypadkowe spotkanie. Kiedyś jak mnie widziała to się uśmiechała tak, że to widziałem a teraz nic, nie wiem może nie zauważyłem. Czułem tak trochę jak bym im przeszkadzał, jakbym był tam niepotrzebny w tym momencie ;)Wogóle to wydaję mi się że ta jej koleżanka mnie nie lubi. Nie wiem czy to słuszna i prawdziwe odczucie ale taki mam, więc coś w tym musi być. Dosiadłem się do nich na ławeczkę, pogadaliśmy trochę takie tam pierdoły. Czasami się uśmiechała i pytała co tam u mnie? Zdaję mi się, że nawet walnąłem jej nega( że ciągle ma taki sam wyraz twarzy-tak myśle że to był neg) Oczywiście to było powiedziane z uśmiechem. Posiedziałem z Nimi tak z 10 minut i poszedłem sobie. Zero próśb o spotkanie z mojej strony. Miałem w tym tygodniu do Niej zadzwonić w sprawie spotkania (spotkanie w przyszłym tygodniu) ale nie wiem czy po takim dzisiejszym jej zachowaniu jest jeszcze sens?
Co o tym myślicie?

P.S. Temat odnośnie innej dziewczyny: co myślicie jak dziewczyna jest starsza od chłopaka o 6 lat?

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Nikt już nic nie napisze? Wink

qwerty87
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 0

Witam,
Chciałbym reaktywować temat. Opiszę jak sytuacja wygląda na dzień dzisiejszy. Pewnie pomyślicie, że skoro piszę po takim długim czasie to musiał być happy end? Nic bardziej mylnego. Ale do rzeczy, od naszego ostatniego spotkania minęły prawie dwa miesiące. Z racji tego że czułem się olany, że to co ja dawałem było niewspółmiernie większe niż to co ona dawała (częściej to ja ją zapraszałem etc.) postanowiłem ją olac, zerwać kontakt i nie odzywać się dopóki ona pierwsza tego nie zrobi, kierując się zasadą że jak coś dla niej znaczyłem to się odezwie. I co?! Hehh zero odzewu z jej strony. Wiem, że wyjechała na wakacje na początku lipca ze znajomymi i nie wiem czy nawet już wróciła. Teraz pytania;) Czy jest szansa wg. Was na wznowienie tego kontaktu, ja wiem że szansa jest zawsze ale mi chodzi o to żebym wyszedł z tego z twarzą, tak żebym nie wyszedł na needy, żeby nie wyszło że ja pękłem i pierwszy się odezwałem. Mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi? Czy to że ją tak olewałem przez 2 miesiące (kompletnie zero kontaktu, nic) to wpłynęło negatywnie czy pozytywnie odnośnie jej postrzegania mojej osoby?

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Odpowiem Ci tak...możesz ja już zupełnie olać...wtedy już będzie koniec,albo zastosować powrót bohatera odezwać się z lekkim wyrzutem ze miała się odezwać i ze się zawiodłeś,i widzisz ze sam musisz wziąć się za to nie nie można na nią liczyć i się umawiasz,potem na spotkaniu pokazujesz jej się z innej lepszej strony(lepszej innej takiej której nie znała i ja kompletnie zaskoczy pozytywnie)tak ze jak cie zobaczy to ma powiedzieć:Wow!Ale się zmieniłeś!
taki masz uzyskać szok i pozytywne wrażenie wtedy się jakby wybijesz i uzyskasz pozytywne wrażenie plus dodatkowe pkt zainteresowania w jej oczach...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"