Witam...
No to mam dylemat. widziałem się dzisiaj z X. Siedzimy sobie w barze ja ona, Y i Z. Wszystko fajnie, gadka się klei. Wczoraj obiecałem jej, że dam jej prezent na "dzień dziecka", ona zniecierpliwiona... zrobiło się ciemno wyciągnąłem ją na zewnątrz. Poszliśmy w ciche miejsce mówię jej żeby zamknęła oczy... i całuję, zajebiście całujemy się chwilę. Następnie odprowadzam ją do domu, zapytałem dlaczego tak bardzo boi się ludzi. Odpowiedziała, że nie chce żeby powstała jakaś plotka, że jesteśmy parą, ponieważ ani ja tego nie chcę ani ona (ale ja kurwa chcę). Po drodzee jeszcze coś pierdoliła, że zdradzał bym ją, bo jestem lovelasem... Z tego co wiem to ona zerwała z jakimś chłopakiem i nadal jest zakochana... w sumie... jebie mnie to, ale dziewczyna jest boska, a tu ani za rączkę złapać ani przytulić przy ludziach. Znudziło mi się już takie ukrywanie, i chcę z nią czegoś więcej. Chyba chcę jakiegoś stałego związku na jakiś czas..
Co o tym sądzicie ?
albo robi Ci gówniane testy albo chce mieć z Ciebie plaster na zranione serce...
Wg. mnie wyjście jest jedno: powiedz jej otwarcie czego chcesz i jak ma wygladać wasza relacja. Jeśli jej to nie spasuje do przyjdzie się wam pożegnac.
Inaczej coś mi sie widzi, że bedziecie tak "pływać" jeszcze długo.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Porzadnie zainteresuj, żeby miała co wspominac, potem jak nie będzie bardziej zdecydowana powiedz: ja albo szukaj innego na takie tajniackie związki, bo to patologia, nic więcej.
frozenKAI ma rację. Wal prosto z mostu. Albo w prawo albo w lewo. Mnie się wydaje że jesteś plaster, takze prędzej czy później powie Tobie żegnaj. Poza tym kobiety nie lubią decydować w takich sytuacjach i nie spodziewają się takich, takze będziesz mial mała przewage.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Testy i gadki-szmatki. Rób swoje. Daj trochę odpocząć, wzbudź zazdrość i zastosuj się do rady Frozena.
Ja nie nazwałabym jej twardą- raczej niezbecydowaną. Koledzy mają racje.
- In other words, please be true! -
zgadzam sie z "frozenKAI" Mówisz jasno i wyraźnie czego oczekujesz ,jak nie chce, to nie .. mówisz PA i tyle .. szkoda twojego czasu
Witaj Mila Kolego
Hm... Widzę że coś Cie gryzie dość mocno
Nie przejmuj sie tym wal kawa na ławę....
Ona jest twarda... chyba nie nie zdecydowana...
Daj jej więcej od tego którego Kochała rozkochaj ją w sobie wiesz jak sie masz zachować i postępować..
To jej niezdecydowanie ST nic więcej chce zobaczyć czy naprawdę chcesz z nią być... złap ja za rękę, całuj ją niespodziewanie bądź z nią.. ale nie bądź pieskiem
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Możesz nie uczyć sie w szkole i nie czytać...
Ale jeżeli chcesz być kimś to czytaj i praktykuj:P