Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cały czas glendzi o swoim chłopaku

35 posts / 0 new
Ostatni
lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0
Cały czas glendzi o swoim chłopaku

No więc zacznę od tego, że na stronie już troszkę siedzę, ale dopiero teraz znalazłem się w sytuacji wymagającej pomocy ;p Otóż porwałem się chyba na zbyt duży cel - kobietę z chłopakiem. Nawet dobrze idzie, ale jest jeden problem. Ona w najważniejszych momentach wspomina o nim... I cholernie ciężko ominąć ten temat. Dajmy na to, że się całujemy, a ona zaczyna >_< Wtedy twardo mówię, że mam go w dupie i póki co jest spokój. Następnie zapraszam ją do siebie to słyszę, że ona nie chce mu sprawiać przykrości (ostatecznie się zgodziła). No a jak już jedzie do mnie no to zaproponowałem zostanie na noc bo to będzie imprezka do późna xD No to jakoś się udało. Ale gdy zaczęły się luźne rozmowy w stylu, że będziemy spać razem to słyszę, że niestety nie może, ale to wielka szkoda, co świadczy o tym, że jest mną zainteresowana chyba na poważnie. I teraz to może być ST, ale może ona poprostu nie wie, którego z nas wybrać. I teraz pytanie do was. Co ja mam zrobić, żeby skończyła glendzić o tym swoim chłopaku, bo ocipieję ;(

Whisper91
Portret użytkownika Whisper91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-06-25
Punkty pomocy: 27

Pierwsze kobieta która jest zajęta nie bierzemy sie za takie nie ładnie sie komuś wpier....

Brawo jeszcze jego z tobą zdradza? Na moje to pierwsze co powinieneś zrobić to powiedzieć wte albo we wte Smile.
Hmm szczerze to ogólnie nie fajna sprawa, ale jak sie tak wkręciłeś, po pierwsze musisz być twardy ewentualnie daj jej czas do namysłu może sama zdecyduje trochę "kutas" z ciebie, ale okej. 
Nie przestanie o nim mówić do puki jest z nim.

Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę... Wink

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Wiem, że to nie za ładnie z mojej strony ;p Dopiero potem się dowiedziałem, że ma kogoś, a już nie chcę się wycofywać.

Czyli póki co chyba najlepiej robić to co do tej pory i czekać na rozwój sytuacji ;]

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Scorpion tu masz rację ;p Jest zupełnie inaczej ;]
Teoretycznie jestem raczej nowicjuszem, ale udało mi się parę panienek poderwać. I jak się dowiedziałem, że aktualny target jest zajęty to postanowiłem nie odpuszczać. Chociaż powoli zaczynam tracić pewność siebie, bo ile można... Myślę, że jeszcze tutaj jakieś pożyteczne rady dostanę xD

Jasna cholera Missiek po polsku proszę xD W Słowniku uwodzicieli nic takiego nie ma ;p Może jakąś ksiażkę polecisz, gdzie o tych technikach poczytam? ;]

Rogerro
Portret użytkownika Rogerro
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-06
Punkty pomocy: 0

"Nie bierzmy się za takie, które mają chłopaków" Aj tam pierdolisz kacapoły Laughing out loud, czasami dziewczyna/kobieta jest z kimś ot tak z braku laku. Dobre rozpoznanie sytuacji i indywidualne podejście, to podstawa. Jeśli wystarczająco dobrze zbudowałeś w jej głowie obraz pt. ale jestem zajebisty, to miej cojones, a nie wydmuszki i powiedz jej coś w stylu: albo rybki, albo akwarium. Ona prawdopodobnie będzie miała wewnętrzny dylemat i będzie Ci mówiła, że nie wie co ma zrobić itd. Ja w takich sytuacjach mówię: jak nie wiesz co zrobić, to najlepiej rzuć monetą ^^. Przede wszystkim nie naciskaj, nie namawiaj i nie podejmuj decyzji za nią. Jeśli w jej głowie funkcjonujesz jako biały książę na zielonym rumaku, to nie będzie miała problemu z wyborem. Oglądałeś film pt. Wróg u bram ? Bądź jak Wasilij Zajcew

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Ozywiony dziękuję ci! Przekonałeś mnie w stu procentach ;] Widać, że znasz się na swoim fachu ;p Apropo jej chłopaka to trafiłeś (piesek). rozchodzili się i zchodzili kilku krotnie.

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Apropo negowania to też ostatnio przegiąłem pałę xD Ciężko to wyczuć ^^

Czyli mam dalej się z nią spotykać, zlewać na chłopaka, co jakiś czas pokazywać, że lepiej by nam oboje było bez niego i posuwać znajomość na przód ;p ok już czaję ;]

Rogerro
Portret użytkownika Rogerro
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-06
Punkty pomocy: 0

Oznajmij jej dobitnie, że nie masz zamiaru tego wysłuchiwać, powiedz jej: może napisz do bravo girl,  bo słyszałem od siostry,koleżanki, kota, rybek, że tam rozwiązują takie problemy. Jak nie posłucha i nadal będzie o nim opowiadać, to wygoń ją do niego, a potem zero kontaktu z Twojej strony. Ona będzie na Ciebie nabzdyczona, ale jeśli wystarczająco dobrze namąciłeś jej w glowie, to prędzej czy później się odezwie.
A jeśli chodzi o intymność, to oczywiście dąż do tego, żeby spenetrować jej jaskinie, ale może być też tak, że przez to, iż jest nadal w związku z tym swoim, pozwoli sobie jedynie na dokładne oględziny ;]

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Rogerro wydaję mi się, że naprawdę mądrze prawisz i chyba się do tego dostosuję ;]

Cóż może i Whisper91 ma rację i ładne zagranie to to nie jest, ale wydaję mi się, że każdy powinien dbać o siebie, poza tym jak to powiedział ozywiony "większość wartościowych kobiet jest zajęta" i nic tego nie zmieni Smile

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Kiedyś też byłem wielkim przeciwnikiem podrywania zajętych dziewczyn, aż do rozmowy z moimi dwoma koleżankami. W skrócie, jedna zdradzała swojego chłopaka(mieli już ustaloną datę zaręczyn, po prostu wielka miłość) z ex. I to wcale nie była jedyna taka sytuacja, ostatnio kolejna moja znajoma, zdradziła chłopaka będąc w 4-letnim związku(też przed samymi zaręczynami).

Teraz już w ogóle mnie nie interesuje czy ma chłopaka czy nie, jeśli chce się pierdo... to nie odmawiam.

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

"Pierwsze kobieta która jest zajęta nie bierzemy sie za takie nie ładnie
sie komuś wpier...."

Pierwsze kobieta, która jest zajęta, zawsze ma prawo odejść do lepszego od jej obecnego chłopaka, to jego wina, że był dla niej za kiepski.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Priapos
Portret użytkownika Priapos
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 136

jak dla mnie chora akcja, kiedy on z nią będzie ostatecznie w związku, i ona zacznie się nim nudzić a ktoś się do niej przypałęta to go oleje, tak samo jak ona teraz oleje swojego dotychczasowego chłopaka. A jakie masz wobec niej oczekiwania?

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Poszedłem za radą Rogerro i wykorzystałem patent z brawo po czym dowiedziałem się, że jestem dupkiem i kazałem jej sobie do niego iść dodając, że od tej chwili mnie nie ma ^^ Przyjęła to z uśmiechem... Ale i tak wydaję mi się, że grała twardą ;p Zobaczymy co będzie dalej ;]

Rogerro
Portret użytkownika Rogerro
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-06
Punkty pomocy: 0

Penetracja, albo chociaż badanie jaskini było ? Jeśli nie, to trochę chujowo, bo ona nie ma w tym momencie porównania waszych umiejętności. Opisz dokładniej jak wyglądała wasza rozmowa. Być może troszeczkę się z tym pośpieszyłeś, ale teraz, to już chuj bombki strzelił i nie ma odwrotu. A więc niech cię ręka boska broni przed tym, żeby do niej pisać, albo dzwonić.

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Palcóweczka była ^^
Było to tak, że jak zwykle słyszałem głupie wykręty z jej chłopakiem w roli głównej (w sprawie naszego spotkania). No i już naprawdę nerwowo nie mogłem wytrzymać >_< w każdym razie kazałem napisać do brawo. Usłyszałem, że jestem dupkiem i wszystko musi być po mojej myśli. Potem chwila bez sensownej gadaniny. Ogółem próbowałem pokazać, że to ona w chuja leci, ale nie przegadasz takiej... No i w końcu powiedziałem, że ma sobie iść do tego swojego, a mnie dla niej nie ma. Szczerze to ulgę poczułem xD

Rogerro
Portret użytkownika Rogerro
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-06
Punkty pomocy: 0

"ale nie przegadasz takiej"
Jak się postarasz, to przegadasz. Nie każdy ma nerwy ze stali, ale pamiętaj o tym, że Twoja racja powinna być najmojsza ;] -
http://www.youtube.com/watch?v=naD-9fcr9Ac&feature=related

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Tylko, że właśnie nawet jak będę miał rację to mi tego nie przyzna tylko pójdzie w zaparte ;p

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Wybierać nie kazałem, a palcóweczka była bezorgazmowa, aczkolwiek było blisko ^^

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Nie ma mowy o opuszczaniu gardy ;] Będę brnął w to gówno, aż po uszy ;p
Ale lipa... Teraz na wakacje pojechała z tym swoim... Wątpię, żeby w takich warunkach zatęskniła ^^ To będzie próba mojej cierpliwości, której mi brak xD Moment sobie wybrałem po byku naprawdę ;p

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Właśnie nad tym myślałem, ale znając ją uniosła by się dumą, no i zrobiła by swoje ;]

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Ej kolego lino powiem ci tak jak tu pierwszy raz wlazłem też miałem tak pojebany problem, ale chłopaki mi odpowiednio uświadomili że inne też mają Smile

A wracając do ciebie ... 

Ona ma cie w dupie i radziłbym ci :

1).Spotkać sie z nia  kulturalnie sie pożegnać...

2).Czekać lata aż on ją rzuci (chyba ze jest jebanym frajerem to ona to zrobi),a w międzyczasie poszukać jakiejś innej dupy z bliskiej miejscowości, i zrob sobie dobra opinie na mieście, wiosce czasem to pomaga krótko mowiąc musisz być lepszy od jej koolesia znać jego wady itp itd.

Pzdr:)


lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

No coż... W sumie wydaje mi się, że chyba nie do końca warto się tak denerwować ;p Teraz zajmę się innymi panienkami, bo w końcu jak to wszyscy tutaj powtarzają "inne też mają" xD A nie dość, że mają to jeszcze szukają takiego faceta jak ja (kolejna nauka, którą stąd wyniosłem) ^^ A w między czasie zobaczymy jak będzie się sprawa z tą panią rozwijać ;] Bo czekać nie mam na co, a szkoda mojego cennego czasu ;p Nie wiem tylko jak się zachować, gdy ona już kiedyś się odezwie (a pozwolę sobie śmiało stwierdzić, że to kiedyś nastąpi). Wydaję mi się, że powinienem dalej być twardy i np zapytać czy już się jej chłopak znudził, że się odzywa ;] W każdym razie jeśli będzie się działo coś wartego uwagi to napewno to tu zamieszczę, bo komuś się to może kiedyś przydać xD

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

Jak sie człowieku zapytasz,  czy jej sie chłopak znudził to dalej na ciebie bedzie lać bo wyjdzie ze chcesz wrócić.Kiedy ona sie odezwie raczej nie odpisuj, albo odpisz powiedz że sie chcesz spotkać by o czymś pogadać (wtedy sie pożegnasz z kulturą).Pożegnanie jest nieprawdopodobnie trudne ale i chyba najrozsądniejsze (mi ten 2 pkt co pisałem wczesniej  nie udał sie mimo wszystko). 

A i nie myśl, że jak przeczytasz to wszystko i podejdziesz  do szprychy i załapiesz za noge czy cycki (bo przecież jestem kurwa podrywacz) to ci da ja tak myślałem .....Myśl kurwa rozmawiaj z panna ale i subtelnie  dotykaj...

Pzdr:))))

lino
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

To pytanie było by raczej wypełnione ironią z mojej strony...

Nigdy nawet przez chwilę tak nie pomyślałem ;p
W tych sprawach raczej pouczać mnie nie trzeba ;]