Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cały czas do przodu!

Ukłonie się tylko na wstępie bo to mój pierwszy wpis tutaj.

No to zaczynamy.To było te ich całe święto w które utarg mają Ci którzy sprzedają tulipany w widocznych miejscach i kwiaciarnie rzecz jasna.Miała podzielić się ze mną nowiną która defakto gryzła ją od kilu dni trwania w związku.Dobrze ubrany ,z jakimś tam kwiatkiem pod pachą pojechałem do niej wyjaśnić sprawę.Wszedłem. Zapytałem czy o drazu chce przejść do rzeczy i powiedzieć co jest nie jasne.Zaczął się płacz ,że wszystko stanęło w miejscu ,że czas na przyjaźń ,że brak czasu.Pomyślałem sobie tak nagle?Przecież wszytsko miedzy nami było dobrze: seks,wspólne noce,jej zaangażowanie przecież cały czas podpowiadało mi że jest okej że stara się.

Dostałem w twarz.Przed tym związkiem snułem sobie życie spokojnego singla któremu tych istot co lubią nabijać się na "pal"nigdy nie brakowało.Nagle było inaczej.Piękna czarna pochłonęła mnie w pewnym momencie tak że zfrajerzyłem się niemiłosiernie ,zacząłem pieskować.Wiem że to były moje błędy. Straciłem tajemniczość a co gorsza musiałem przygotować się na ciągłe konfrontacje gdyż razem studjujemy.Psychika co innego rozum co innego!Zacząłem prace nad sobą.Ruszyło jak krew z nosa. Emocje i psychika nie dawała za wygraną ,starałem się o tym nie myśleć.Wyzwoliłem się.To ja zacząłem rozdawać karty w tej rozgrywce ,słyszałem jak inne laski na uczelni skandują me imię.A ona jest cały czas,obserwuje ,pisać nie piszę ,rozmawiać też raczej wogóle, ale EC non stop.Zagrywa kilkakrotnie, czasem coś sprawdzi, że niby przez przypadek ale czuć to konkretnie.Gram dalej a karta cały wchodzi idalnie.

Wyzwoliłem się wracam.Zaczynam kolejny level,autobus,centrum handlowe no i klub.Lubie kluby bo lubię przede wszytskim muzykę.Ruszam na parkiet zaczynam,owarcie ,Kino,rozmowa,KC,numer zamknięcie.Bawię się bo życie jak piękne.

A ona? wiem że ją skręca,wiem że chciała by wróćić ale coś ją blokuje?co?niewiem .Jebie mnie to.Gram swoje i cały czas idę do przodu!Pamiętając o kilku najważniejszych rzeczach jakie nauczyła mnie ta wspaniała strona ale przede wszystkim nauczyło życie.

I kiedyś może byłem grzeczny bywało różnie,teraz obróciłem to o 180 stopni i co przyjacielu ,one ciągną jak muchy do światła a ty pokazujesz im drogę jak do tego światła dotrzeć!

Ps.Tyle ode mnie na początek.Myślę że jakiś pozytywny komentarz się pojawi.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ramosel

"I kiedyś może byłem grzeczny

"I kiedyś może byłem grzeczny bywało różnie,teraz obróciłem to o 180 stopni i co przyjacielu ,one ciągną jak muchy do światła a ty pokazujesz im drogę jak do tego światła dotrzeć!"

Dobrze, kieruj sie tym, nie obroc sie znow o 180 stopni i niech to one beda pieskami, sorry raczej suczkami. ; )

Portret użytkownika Lust

Za bardzo nie czuje tego

Za bardzo nie czuje tego bloga, nie wnosi nic nowego niby odwróciłeś się o 180 wysnułeś wspaniale wnioski brakuje mi w tym wszystkim iskry! A i nigdy więcej nie kupuj kwiatów Wink Graj dalej

Portret użytkownika Chaninng

MIło miło widziec jak idzie

MIło miło widziec jak idzie cos do przodu a nie ciagle w tym samym miejscu xD