Mam pytanie, ponieważ dzisiaj rano przyszedł mi do głowy pomysł żeby może np poderać koleżanke lub nowo poznaną dziewczyne spontanicznym pocałunkiem w jej dłoń.
Co o tym myślicie?
„Dziewczyny dojrzewają szybciej od chłopców, bo chwasty rosną szybciej od dobrych upraw” Marcin Luter
no tak ale np dla niektórych jest to żałosne i pieskowanie bo od razu kobietę stawiamy na piedestale... ja np czasem robię takie rzeczy np jak umawiam się z kobietą i od razu zaznaczam że nie będzie pocałunków nawet w policzek to biorę ją delikatnie za rękę na powitaniu i ją całuję ;] efekt... laska jest zbita z tropu i już możemy powiedzieć że zrobiliśmy na kobiecie wrażenie;]
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Patrząc z mojego punktu widzenia, to laska by mu zasalutowała kopa w zwieracze za takie coś:D Jeszcze tekst "Szanuję i rączki całuję. Czy mogłabyś mi niewiasto poświęcić minut pare, albowiem moje oczy są w Tobie zakochane, duszę rozrywa płomień namiętny, a usta Twe krzyczą, więc nie mogłem przejść obojętny". xD Kuźwa, zostanę poetą^^
ale jezeli uznasz to za schemat witania się z kobietami to będziesz pajacem ale jeżeli zrobisz to spontanicznie bo np znasz już ją bo np gadałeś z nia przez tel lub zjebane komunikatory i ona uważa cię za mało spontanicznego faceta w sensie mało odważnego to kurwa... możnabyłoby coś odjebać... ja np parę akcji takich miałem i usłyszałem od kobiet że nie spotkały się z tak miłym przywitaniem. oczywiście mówię tutaj o kobeitach a nie o laskach z liceum. moim zdaniem pokazujesz że szanujesz kobiety i oczekujesz tego samego.
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Idź jutro do koleżanki i przy powitaniu daj jej swoją rękę do pocałowania. Taką samą minę miałem jak przeczytałem Twojego posta.
Całuje rączki, od okazji, np urodziny, jakaś gala z jej okazji. Ale nie podrywam w ten sposób, to tak jakbyś zaooferował jej smyczkę z Twoim imieniem. Pozdro
jak dla mnie jest to w chuj eleganckie, szczerze powiedziawszy zauważyłem że taka forma lepiej wygląda i więcej mówi niż przytulenie się z dziewczyną lub całus w policzek na przywitanie
wiecie co a propos całowania rączek to pytałem się mojej znajomej co o tym sądzi i pokazała mi rękawiczki z dziurą na kostkach i na dłoni i pytam się po co ta dziura to mówi że to jest znak dla mężczyzny gdzie ma całować kobietę i to czyni kobietę bardziej dowartościowaną i czuję się że to jest facet taki który choć trochę spełni jej oczekiwania księcia z bajki.a spytałem się jeszcze czy czuje się w ten sposób że facet staje się jej pieskiem i podwładnym to odpowiedziała że nie wręcz przeciwnie jestem w stanie zrobić dla faceta niemal wszystko a co poprosi;p;] jednak kobiety szukają wymarłych Don Juanów;p
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Ło chłopie. Ja dość sceptycznie podchodzę do takiej gadki. W tej kwestii kobietom wierzyć nie mogę, wiadomo, są mistrzyniami okłamywania samych siebie. Co jest prawdą.
nie no, całowanie w rączkę ma jedną zaletę - jest znane, więc kobieta nie ucieknie. od razu masz kino i dostaje dotyk ustami. oczywiście to jest muśnięcie, a nie liźnięcie językiem!!!
oczywiście, może to być oznaka jej wyższości - jeśli po pocałunku jesteś miły w rozmowie, needy. to jeszcze szybciej ma na Ciebie wyjebane.
ale jeśli dalszą dyskusję prowadzisz z nią na równi lub ją dominujesz, to wychodzisz na romantycznego i brutalnego księcia z bajki.
jednocześnie złamałeś barierę dotyku i poczuła Twoje usta - łatwiej pocałować ją później, bo od momentu styku twoich ust z jej dłonią zaczyna jej wyobraźnia myśleć jak całujesz... leciutki NLS odnośnie magii pocałunków... i masz rozbrojoną kobietę.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Całowanie w rączkę, jest znakiem szacunku i wyższości kobiety nad Tobą... Tak się robi, kiedy poznajemy np. mamusię ukochanej przed ślubem:D
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
no tak ale np dla niektórych jest to żałosne i pieskowanie bo od razu kobietę stawiamy na piedestale... ja np czasem robię takie rzeczy np jak umawiam się z kobietą i od razu zaznaczam że nie będzie pocałunków nawet w policzek to biorę ją delikatnie za rękę na powitaniu i ją całuję ;] efekt... laska jest zbita z tropu i już możemy powiedzieć że zrobiliśmy na kobiecie wrażenie;]
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
Patrząc z mojego punktu widzenia, to laska by mu zasalutowała kopa w zwieracze za takie coś:D Jeszcze tekst "Szanuję i rączki całuję. Czy mogłabyś mi niewiasto poświęcić minut pare, albowiem moje oczy są w Tobie zakochane, duszę rozrywa płomień namiętny, a usta Twe krzyczą, więc nie mogłem przejść obojętny". xD Kuźwa, zostanę poetą^^
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
ale jezeli uznasz to za schemat witania się z kobietami to będziesz pajacem ale jeżeli zrobisz to spontanicznie bo np znasz już ją bo np gadałeś z nia przez tel lub zjebane komunikatory i ona uważa cię za mało spontanicznego faceta w sensie mało odważnego to kurwa... możnabyłoby coś odjebać... ja np parę akcji takich miałem i usłyszałem od kobiet że nie spotkały się z tak miłym przywitaniem. oczywiście mówię tutaj o kobeitach a nie o laskach z liceum. moim zdaniem pokazujesz że szanujesz kobiety i oczekujesz tego samego.
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
Kwestia gustu, ja nie lubię takich akcji. Może jestem jeszcze za młody na takie wygibasy;]
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Ale mi chodziło o to żeby zrobić to w formie żartu a nie żeby okazać jej szacunek.
„Dziewczyny dojrzewają szybciej od chłopców, bo chwasty rosną szybciej od dobrych upraw” Marcin Luter
Żart żartem, ale co jeśli nie umyje rąk?
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Idź jutro do koleżanki i przy powitaniu daj jej swoją rękę do pocałowania. Taką samą minę miałem jak przeczytałem Twojego posta.
Całuje rączki, od okazji, np urodziny, jakaś gala z jej okazji. Ale nie podrywam w ten sposób, to tak jakbyś zaooferował jej smyczkę z Twoim imieniem. Pozdro
Ok zrozumiałem. Czasami dziwne pomysły przychodzą mi do głowy
„Dziewczyny dojrzewają szybciej od chłopców, bo chwasty rosną szybciej od dobrych upraw” Marcin Luter
jak dla mnie jest to w chuj eleganckie, szczerze powiedziawszy zauważyłem że taka forma lepiej wygląda i więcej mówi niż przytulenie się z dziewczyną lub całus w policzek na przywitanie
Priapos, to zależy z jaką dziewczyną masz do czynienia, jedna Cię wyśmieje a dla drugiej to będzie coś co na nią zadziała, kwestia osoby i jej wieku.
Dojrzałości* Nie wieku:) Znam 16 latkę, która by się rozpłynęła po takim geście.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
wiecie co a propos całowania rączek to pytałem się mojej znajomej co o tym sądzi i pokazała mi rękawiczki z dziurą na kostkach i na dłoni i pytam się po co ta dziura to mówi że to jest znak dla mężczyzny gdzie ma całować kobietę i to czyni kobietę bardziej dowartościowaną i czuję się że to jest facet taki który choć trochę spełni jej oczekiwania księcia z bajki.a spytałem się jeszcze czy czuje się w ten sposób że facet staje się jej pieskiem i podwładnym to odpowiedziała że nie wręcz przeciwnie jestem w stanie zrobić dla faceta niemal wszystko a co poprosi;p;] jednak kobiety szukają wymarłych Don Juanów;p
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
Ło chłopie. Ja dość sceptycznie podchodzę do takiej gadki. W tej kwestii kobietom wierzyć nie mogę, wiadomo, są mistrzyniami okłamywania samych siebie. Co jest prawdą.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
tak ale ja już ja znam od dupy podszewki wiec wiem co mówie
pamiętaj że to jest tylko moje zdanie jak się wypowiadam... wyciągaj wnioski, a jak nie to wydrukuj moją opinię i idź sobie dupsko podetrzeć ;]
Zuchwały uwodziciel, bałamut, pożeracz serc, kobieciarz, flirciarz,
a kogo obchodzi co o tym sądzi kobieta?
nie no, całowanie w rączkę ma jedną zaletę - jest znane, więc kobieta nie ucieknie. od razu masz kino i dostaje dotyk ustami. oczywiście to jest muśnięcie, a nie liźnięcie językiem!!!
oczywiście, może to być oznaka jej wyższości - jeśli po pocałunku jesteś miły w rozmowie, needy. to jeszcze szybciej ma na Ciebie wyjebane.
ale jeśli dalszą dyskusję prowadzisz z nią na równi lub ją dominujesz, to wychodzisz na romantycznego i brutalnego księcia z bajki.
jednocześnie złamałeś barierę dotyku i poczuła Twoje usta - łatwiej pocałować ją później, bo od momentu styku twoich ust z jej dłonią zaczyna jej wyobraźnia myśleć jak całujesz... leciutki NLS odnośnie magii pocałunków... i masz rozbrojoną kobietę.