Witajcie!
Znalazłem to forum, trochę poczytałem i zrobiło na mnie dobre wrażenie - widzę, że chętnie pomagacie więc przejdę do sprawy.
Otóż poznałem dziewczynę w necie. Rozmawialiśmy kilka razy i umówiliśmy się na spotkanie. Jeszcze przed spotkaniem pisała, że bardzo fajnie się ze mną gada i, że w ogóle wydaję się być bardzo kulturalny i zastanawia się dlaczego ktoś taki jak ja nie ma dziewczyny.
Spotkaliśmy się w piątek wieczorem. Bardzo dobrze mi się z nią rozmawiało, nie było tzw. "niezręcznego milczenia". To spotkanie było zupełnie inne od moich poprzednich, na których dziewczyny wyglądały zupełnie inaczej niż na zdjęciach lub były po prostu nudne. Wypiliśmy piwko - ona jedno, ja dwa. Później poszliśmy na pizze. Po jakichś 4 godzinach odprowadziłem ją. Zarówno na powitanie i pożegnanie był buziak w policzek. Umówiliśmy się na ponowne spotkanie w niedzielę.
Niestety kiedy przyszła niedziela napisała smsa, ze przeprasza ale nie może się dzisiaj spotkać. Zanim zauważyłem wiadomość zadzwoniłem do niej i powiedziała, że wysłała mi smsa. Powiedziałem, że nie ma problemu i zapytałem kiedy możemy się spotkać. Odpowiedziała, że w poniedziałek wieczorem, wtorek, czwartek, piątek. Zaproponowałem, że zadzwonię we wtorek.
Jednak wczoraj spotkałem ją na gadu, rozmawialiśmy krótko. Powiedziała, że we wtorek jest wolna między 14 a 17, ale w tych godzinach zajęty jestem ja. Zapytałem o czwartek, odpowiedziała, że nie jest w stanie mi jeszcze odpowiedzieć i, że zgadamy się bliżej czwartku. Ale ciągle utrzymuje, że bardzo chciałaby się spotkać.
Przepraszam za tak chaotyczny i długi tekst ale mam pytanie: co zrobić, nie odzywać się do czwartku i w czwartek zadzwonić i zapytać? A może zapytać czy w ogóle ma ochotę dalej się ze mną poznawać i żeby odpowiedziała szczerze? Kurde cały czas o niej myślę.
Proszę was o opinie i porady.
Pozdro!
Wyluzuj się, bo takie podejście prowadzi do porażki, a tego nie chcemy.
Ustaliliście, że dogadacie sie bliżej czwartku, tego sie trzymaj.. Do czwartku już nie daleko więc poskrom myśli na jej temat a będzie dobrze.
Na chwilę obecna nie pytaj czy ma ochotę nadal sie spotykać, rozważysz to po tym czego dowiesz sie w czwartek..
Kontaktowanie sie przez gg czy internet to osobista sprawa każdego, więc w to sie nie zagłębiam.
Pozdrawiam i życzę powodzenia..
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
"A może zapytać czy w ogóle ma ochotę dalej się ze mną poznawać i żeby odpowiedziała szczerze"
Nie pisz jej takich rzeczy. Ty masz być przekonanym że Ona właśnie ma ochote się z Tobą spotkać, zapoznawać. Tym zdaniem okazujesz że nie jesteś tego pewien.
Próbuje Cię testować, mieszać Ci w głowie co właśnie robi "Kurde cały czas o niej myślę.", nie bierz chłopie wszystkiego do siebie. Wiedz że to TY WŁAŚNIE TY JESTEŚ NAGRODĄ DLA NIEJ I TO JEJ BARDZIEJ ZALEŻY NA SPOTKANIU Z TOBĄ ! NIE ODWROTNIE
MASZ MIEĆ WYJEBANE NA TO ! ZLEWAĆ TAKIE RZECZY !
----
Zadzwoń jej dzisiaj że we czwartek Ci pasuje, jeśli nie to ewentualnie Niedziela. Jak nie to papa i możesz zadzwonić po 2-3 dniach i umawiasz się na inny termin jeśli z kolei dalej nie pasuje to SeeYa.
Rzuciłem wszystko, zostawiłem w tyle , Inny świat blisko, będzie za chwile...
Nie umawiaj się na spotkaniu na kolejne . Mała rada ode mnie.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
No wiec tak po co piszesz co chiwle z nia na gg??
Chcesz jeszcze bardziej byc otwarty przed nia i przewidujacy..
A gdzie ta tajemniczosc/??
NIe pisz na gg ani sms .
Bo to zabija mozesz na poczatku troche nadmienic ale troche zeby wytworzyc komfort ..
A jak zamierzasz tylko pisac to utnij sobie jaja nie przydadza ci sie ..
Chce Cie spieskowac to ty masz sie zgodzidz na jej warunki na ta godzine bo jak nie to ona to ma gdzies..
To ty jestes najlepsza osoba jaka mogla jej sie przytrafic i sie nie zastanawiaj czy chce sie spotkac ..
Bo baby to emocjonalne wampiry wyssa z Ciebie wszystko a potem porzuci ..
Dlatego nie daj jej sie stlamsic .. Umow spotkanie pasuje mi czwartek niedziele inne dni jestem zajety (facet z pasjami ,, nie lata za mna interesujace)
A jesli nie bedzei chciala to przeczekaj sama sie odezwie zawsze sie odzywaja chyba ze na spotkaniu kiepsko bylo z eskalacja i budowaniem atraccion to juz inna sprawa ..
ALe bedac niedostepny i tajemniczy zyskujesz w jej oczach powodzonka..
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Dobra, pomogę Ci po pierwsze to o co chcesz jej zapytać brzmi desperacko, nie rób tego. Ale do rzeczy :
"Powiedziałem, że nie ma problemu i zapytałem kiedy możemy się spotkać."
Wyjebała Cie ze spotkanie, a ty ją może jeszcze przeprosiłeś, że miałeś czelność zadzwonić ?
Trzeba było ją lekko zjebać, pozatym takie odwołanie spotkania to shit test. Oblałeś.
Zadzwoń do niej w czwartek
A do czwartku zajmij się sobą.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi
Trochę mnie pocieszyliście, dodaliście siły (ale głupio to brzmi)! Z tego co przeczytałem wcześniej już się zorientowałem, że źle zrobiłem. Ok, zadzwonię do niej w czwartek i spróbuję się na ten dzień umówić a jak nie to na niedzielę. Dam Wam znać co i jak, a pewnie jeszcze o coś zapytam 
Trzymajcie się na razie!
Dzięki wszystkim za odpowiedzi
Trochę mnie pocieszyliście, dodaliście siły (ale głupio to brzmi)! Z tego co przeczytałem wcześniej już się zorientowałem, że źle zrobiłem. Ok, zadzwonię do niej w czwartek i spróbuję się na ten dzień umówić a jak nie to na niedzielę. Dam Wam znać co i jak, a pewnie jeszcze o coś zapytam 
Trzymajcie się na razie!
zadzwoń w środę i umów się na piątek

Powiedz że w czwartek jesteś umówiony i nie wchodź w szczegóły. A w czwartek bier kumpla do baru lub koleżankę
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Szybka rada bo nie mam czasu na zbedne gadanie.
Nie pisz na GG.Szybko sie umow telefonicznie.
Dopasuj termin do swojej i jej osoby.
I wyciagnij ja w jakies miejsce-kregle,bilard,obojetne co chcesz twoja wlasna koncepcja.
Dobra masz sytuacje nic tutaj zlego nie widze poprostu kazdy ma zapierdol w robocie czy tez na uczelni zrozumiala rzecz.
Powoli dzialaj i tak sie nie spinaj bo napinka to do niczego nie prowadzi
POZDRO!
Trzymaj sie ramy to sie nie posramy.
Juz sam nie wiem kiedy zadzwonić i na kiedy się umawiać :/
zrób tak jak ci powiedziałem i lajtowo to tylko kobieta
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki