Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

To by było zbyt piękne...

Portret użytkownika glinx11

No cóż, jak pewnie niektórzy zauważyli, mój wpis o poznanej na przystanku HB, która dała mi swój telefon, utrzymany był w tonacji neutralno-pesymistycznej, a już na pewno w porównaniu do hurraoptymistycznych komentarzy (za które oczywiście dziękuję) tak życzliwych użytkowników strony podrywaj.org. No niestety, chociaż laska wydawała się autentycznie zainteresowana, wyszło jak z Natalią - jedyną inną dziewczyną, która dała mi swój numer. Sceptycyzm był więc uzasadniony.

Wiedziałem, że muszę zadzwonić w trakcie pracy, bo potem byłoby na to już za późno. Trzy dni minęły, pora działać. Dzownię, czekam, włącza się sekretarka, rozłączam się. Za godzinę i 15 minut próbuję ponownie (wiem, że wychodzę trochę na needy, ale musiałem mieć pewność, że nie była w tym momencie zajęta). Efekt taki sam. Po kolejnych dwóch godzinach wysyłam do niej SMS-a: "Czemu nie odbierasz? W każdym razie oddzwoń, jak będziesz miała czas". Nie wiem, czy treść odpowiednia, i czy w ogóle należało go wysyłać. To już ocenicie Wy.

No nic, nie otrzymałem od niej żadnej odpowiedzi. Jeśli do jutra to się nie zmieni, będzie to oznaczało już definitywnie, że mnie totalnie olała. Myślę, że to przydatna lekcja dla każdego NPL - zdobycie telefonu nie załatwia randki i w razie możliwości należy jak najdłużej z laską rozmawiać i budować jak najrozleglejszy raport. Nauczony tym przy jedynej dzisiaj okazji do podrywu zaproponowałem wspólną kawę po pracy, a nie danie numeru. Oczywiście odmówiła, ale to inna sprawa.

Odpowiedzi

Chyba rzeczywiście trochę za

Chyba rzeczywiście trochę za bardzo wyszedłeś na needy, poczekamy zobaczymy, może akurat nie miała czasu albo inny powód.

Portret użytkownika Masti234

Następnym razem gdy będziesz

Następnym razem gdy będziesz gadał z dziewczyną od której chcesz wyciągnąć numer , podejmij temat ze nie lubisz gdy do kogoś dzwonisz a ta osoba nie odbiera specjalnie, ze tego nie tolerujesz, i zapytaj ją czy czasami ona tez tak robi w stosunku do innych. Tym tematem dasz jej do myślenia ze jak dzwonisz to ona musi odebrać.
To tak tyle z mojej strony.
3maj się glinx11 i powodzenia Smile
pozdro

Portret użytkownika somebody888

A ja jeszce dodam na

A ja jeszce dodam na przyszłość, jak dzwonisz do jakiejś dupeczki i włączy się poczta głosowa lub jak piszesz sekretarka, to się nagraj. Powiedzałbym tak, zakładając, że chcę się z panną spotkać, coś w rodzaju; cześć kochana, Wink jutro o godzine 18 idziemy na kawke, w bardzo miłe miejsce bede po Ciebie...bla bla..(niezbyt ambitny tekst ale to dla przykładu).  Musisz to tak ubrać w słowa żeby nie wyszło że Ty czekasz teraz na odpowiedź od niej. Żeby nie wyszło tak że ona jest dla Ciebie nagrodą. Myślę, że zrozumiesz o co mi chodzi i luzik życie toczy się dalej, zajmujesz sie swoimi sprawami, oddzwoni to jest extra jak nie to tez  extra i wiesz na czym stoisz... pozdrawiam

p.s. dzisiaj zaliczyłem wtope na spotkaniu...oj kurde kto zrozumie kobiety bedzie błogosławiony Laughing out loud      

"czemu nie odbierasz" a to

"czemu nie odbierasz" a to co jest mus żeby od ciebie odbierać telefony.
skupisz się na tym by zaliczyć panienkę (spotkać się z nią) a nie na tym by je trochę otworzyć i zainteresować nie wystarczy iść i strzelić tekścik.
To że nie odbiera to nie znaczy że cie olewa (jest 1000 powodów na to)

3m się życzę sukcesów