Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

BYŁEM ZABORCZY.. ONA SIĘ WYPALIŁA

25 posts / 0 new
Ostatni
piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0
BYŁEM ZABORCZY.. ONA SIĘ WYPALIŁA

Witam was przyjaciele!

Mam ogromny problem..
Jestem z kobietą od pół roku.. Było pięknie, cudownie.. Ona wyjechała do Niemiec. Pojechałem za nią. Wszystko dobrze.. Zakochałem się, z wzajemnością..
Wróciliśmy do Polski. Ona pojechała tam sama teraz znów na 3 miesiące.
I tu zaczął się mój problem.. zacząłem być strasznie nachalny, zaborczy.
Ją to strasznie irytowało. Ciągle powtarzała, że mnie kocha i ze jest wszystko dobrze, żebym nie był taki nachalny bo wszystko niszcze.
Powiedzmy napisałem smsa, ona nie odpisuje przez kilka godzin to ja już 3 telefony do niej. A ona nie mając pracy po prostu nie miała JAK napisać z czego. Ciagłe wymagania w stosunku do niej, ciągłe oskarżenia, ciągła zaborczość z mojej strony.
Ok miała coś na koncie, napisała że kocha itp. Dzwonię , nie odbiera , to ja już CZARNE myśli że cos nie tak. I znów mail z podejrzeniami , oskarżeniami itp.
Było dobrze, za chwilę znów musiałem coś spieprzyć.. Trwało to miesiąc czasu ( ja sam nie wiem jak ona mogła tak długo wytrzymać )
Napisała mi że mnie kocha, ale jesli się nie zmienię po prostu mnie zostawi bo niszczę ją ciągłym atakowaniem i paniką gdy wszystko jest OK i KOCHA MNIE!
Znów było ok a po 2 dniach po pijaku napisałem jej że ja tego nie wyrobię, że mnie olewa, że wszystko sie pieprzy.I tak w kólko przez cały miesiąc.

Następnego dnia dzwonię do niej i słyszę, że ona już nie wierzy w NAS. Że się wypaliła. Że kiedyś 1000 pięknych słów na minutę a teraz nie potrafimy o niczym rozmawiać tylko jak dzwonię to ciągłe oskarżenia..
Powiedziała, że z nami koniec.. Ale po czasie powiedziałą, że daje mi ostatnią szansę. Ale musze być taki jak kiedyś. Po prostu JEJ UFAĆ i wierzyć że mnie kocha.
Zapytałem czy mogę do niej przyjechać.Ona powiedziała, że potrzebuje czasu a najbardziej czasu potrzebuje JA. Jak będzie dobrze między nami oczywiście sama mnie ściągnie do siebie i będzie pięknie. Ale musi być dobrze między nami..
Musi wiele rzeczy przemyśleć. Powiedziałem jej że sam też nie rozumiem swojego zachowania, zachowywałem się jak burak. Że nie dawałem jej oparcia w trudnych chwilach, gdy ona nie miała pracy, tylko ciagle ją oskarżałem że nie dzwoni.

Powiedziała że chce mnie takiego jak kiedyś.. A będzie wszystko dobrze..

Panowie ( i Panie) JA WIEM ŻE WSZYSTKO PSUŁEM! Ja to wiem
Nie odzywam się do niej już 2 dni. Oczywiście brak kontaktu nie wyszedł od niej gdyż ona chciała abym się normalnie odzywał. Po prostu staram się dać jej troche czasu aby zatęskniła i sobie abym mógł wszystko przemyśleć i po prostu wyciągnąc wnioski..

Napiszę jeszcze, że oczywiście próbuję się zmienić.. Naprawdę.. i wiem że jesli tym razem się uda to będę o 180 stopni inaczej się zachowaywać.
Kurcze my zaczynaliśmy tyle razy od nowa.. Tyle razy było dobrze a potem ja wszystko pieprzyłem, tyle razy jej obiecywałem że nie jestem w stanie spamiętać.
Czy ona teraz jak już postawiła mi ten warunek może dojśc do wniosku że faktycznie tylko ją raniłem?

Sagułaro
Portret użytkownika Sagułaro
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: x

Dołączył: 2010-06-10
Punkty pomocy: 37

Nie odzywasz sie do niej AŻ DWA DNI, no niesamowite, na prawdę, jestem pod wrażeniem. Tak na serio- weź sie ogarnij, zamiast zadzwonic do niej, zadzwon do kumpla, umówcie sie na piwo, pograjcie na konsoli albo chuj wie co, ale kurwa nie dzwon do niej jak jakis dzieciak z zielonej szkoly co za mamą tęskni..

Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.

RomaN
Portret użytkownika RomaN
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-10-31
Punkty pomocy: 4

Nie ufasz jej więc po co macie być razem ? Ciągle o niej myślisz i to Cię zgubiło .

A jak ktoś pisze teksty typu "Nie dzowniłem do niej 2 dni " , " Nie pisaaliśmy jeden dzien " to mnie chuj strzela . Jak ktoś nie wytrzymuje jednego dnia bez kontaktu z dziewczyną i ciagle mysli co ona robi (moze spotkała sie z kims , moze ktos ja pieprzy , moze sie z kims całuje na imprezie) to powinien się leczyć .

marcin88
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 1

masz czekac az ona uzna ze juz jestes godny i laskawie pozwoli CI przyjechac?

Ciezkie wyjscie z tej sytuacji. Baw sie, podrywaj inne i ona zauwazy co stracila, i jesli sie uda znow wam cos stworzyc (w co bedzie ciezkie) to naucz sie ze ona nie jest Twoja wlasnoscia. Nie mzoesz zmusic zeby kobieta zostala przy Tobie, ale mozesz do tego doprowadzic by msylala o Tobie i nie chciala odchodzic.

~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

Dziękuję za odpowiedzi.
To nie chodzi tu tylko o nią. Ja teraz już wiem co spieprzyłem i wiem zę będzie inaczej. Ja to wiem! Bo sporo przeanalizowałem. Po prostu zaczeło mi odbijac przez te cholerna odleglosc.

marcin88
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 1

Ona wyjechala do pracy czy cos? I jestes pewnien ze planowala tylko 3 miechy?

~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

Dostales od niej duza szanse,tylko od ciebie zalezy czy ja wykorzystasz i jak...Wiec zamiast duzo pierd...zacznij dzialac jesli zalezy ci na niej , na waszym zwiazku. Bez zaufania i szaczunku zaden powazny normalny zwiazek nie przetrwa.

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

Wiem , zdaje sobie sprawę ze wszystkiego co piszecie naprawdę. Bardzo źle robiłem, dałem sie sfrajerzyć. Może gdzieś po drodze straciłem pewność siebie i dlatego się bałem że coś się dzieje złego. Pracuję nad sobą naprawdę. Kontaktu z nią nie szukam.
Ona wyjechała do pracy. będzie pod koniec marca w Polsce. Na razie z mojej strony jest cisza. Wykorzystam ten czas dla siebie przede wszystkim abym mógł odzyskac to co miałem i to KIM BYłEM kiedyś.

dziękuję wszystkim za odpowiedzi

marcin88
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 1

(jestem pesymista) a skad wiesz ze teraz/wczesniej sobie kogos tam nie znalazla? nie czekaj na nia - korzystajz zycia, a jak przyjedzie to zobaczysz czy to ma sens

~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

marcin88 No właśnie nie wiem tego ale dlaczego mam tak myśleć? To jest wlasnie myslenie które bylo moim problemem. Mam jej zaufac? To jej ufam. nie chcę szukać problemu na siłe.

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

Panowie kurcze ja ZNAM SWOJĄ WINĘ! Wiem, że praktycznie WSZYSCY z was stwierdzą że moje zachowanie było frajerskie albo że jestem pizda. Fakt, ja też tak uważam. Ale chcę się zmienić i zrobię wszystko aby tak było! Po prostu zastanawiam się czy Ona już tak mocno nie straciła wiary w to że może między nami być dobrze. I czy moje nie odzywanie się nie spowoduje odwrotnego efektu.
W końcu to jest odleglosc.. Cizeko coś naprawic przez telefon czy gg.
Kiedyś byłem inny. Tym ją zdobyłem, tak się we mnie zakochała ale dałem się sfrajerzyć. i tego cholernie żałuję.

Wiem, że mogę znależć inną kobietę, ale po co jeśli było mi z nią dobrze jesli byliśmy blisko i tak jeszcze może być. Nie chce szukac innej

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

dostałem od niej smsa : hej kochanie co u ciebie? Ja caly dzien bylam w pracy i zalatwialam różne rzeczy. KOCHAM CIĘ Smile

Już mnie kusiło aby odpisać : Ja ciebie też kochanie, brakuje mi ciebie, tęsknię itp. ale nie odpisałem.

Może ja sobie wbijam sam. Może faktycznie ona daje ten czas MNIE abym ja sobie wszystko poukładał. Jesli nie jest pewna to by tak nie pisała. Wiem to, bo jest kobietą która ma swoje wartości, brzydzi się kłamstwem i nie wypowiada słów na wiatr.

na poczatku bałem się tych jej słów: "muszę sie nad tym zastanowić" , " nie wierzę już w ten związek i w twoją zmianę" .

Ale po co miałaby tak pisać ..

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

gen Fakt odpisałem: "Aha no spoko. Jaka u was pogoda ? u nas leje ale pomału w końcu chyba wiosna idzie Laughing out loud " Taki od dupy sms, głupi pozbawiony sensu:) bez żadnego "też cie kocham, tesknie " itp.

Musze ułożyć plan, bo jednak odległość która nas dzieli jest I TAK już wystarczającą przerwą dla nas i boję sie że jakimś takim chłodnikiem w końcu trafię do dupy :/

To jest jednak odległość. Inaczej się myśli,Muszę obmyślić plan..

DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA ODPOWIEDZI!! BARDZO !!

Pozdrawiam

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

Tak w sumie się zastanawiam.. Jeśli faktycznie dam sobie czas na wstrzymanie, to nie ma różnicy czy to się dzieje na odległość tak?
Kurde ale teoretycznie z drugiej strony nadal jesteśmy razem, nie powiedziała NIE, poza tym jej sms że mnie kocha.. Może ona cały czas wierzy w to, że się zmienię. Tylko jak to okazywać?

Kurde za dużo myślę. Ale nigdy nie miałem takiej sytuacji na odległość.. Ehh za dużo myśli w głowie.

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

I chust.. Napiszę esa to nie ma kasy żeby odpisać. Liczę na to że gdyby chciała definitywanie skończyć to by po prostu mieć święty spokój, żebym nie zawracał jej dupy. Napisała że mnie kocha. Po co miała to pisać. Sam już nie wiem.

marcin88
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-09-05
Punkty pomocy: 1

stary. Nie zameczaj sie myslami. Znajdz zajecie. Silownia, wypad z kumplami. Laski dobrze zwodza. Nie mowie ze tak jest, ale moze chce miec Ciebie jako kolo ratunkowe. Odpocznij i wroc do dawnego (jak to stwierdziles) siebie. Baw sie, a jak bedzie chciala sie odezwac to sie odezwie, i nie bedzie miala dylematow ze nie ma kasy - znajdzie sposob.

~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

Dziś mnie coś strzeliło i zastanawiam się czy jechać do niej.. No bo tak myślę, jak ona chce dostzec moją zmianę jesli jesteśmy na odległość? Co że nie bedę jej nachalnie męczyc telefonami ? Kurde wiem że jak bym jechał uda mi się rozbudzić jej uczucia.. Wiem o tym.. Co o tym myslicie ?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Kur... !!! Już nie mogę!!!! Uspokój się!!!!!
Czy ty rozumiesz w języku polskim???
jakie jechał? jakie odczucia??? ja pier...!!!!! Gdybym był twoją laską to bym się psychicznie wykończył!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

piter7789, ty leczyć się musisz na jakimś abcnerwica.pl czy coś takiego...O.o

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

student
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-09
Punkty pomocy: 2

Jak to przeczytałem, to sam nie wiem co mam myśleć... Czy z Tobą jest wszystko w porządku? czy też Ty jesteś znerwicowanym gościem, lub psychicznym? Jeśli Cię to uraziło to wybacz, ale O G A R N I J S I Ę! Weź zimny prysznic i uspokój się, bo nerwy są złym doradcą, a dziewczyna dała Ci szansę i widocznie jej zależy... Więc nie spieprz tego!

Jaki plan?

piter7789
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: ..

Dołączył: 2011-02-06
Punkty pomocy: 0

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! To stało się dziś.. W końcu zerwała.. Definitywnie.. Zbyt bardzo ją to przerosło.. Koniec.. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi!!
Pozdrawiam!

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

ja bym wystukał jakąś w polsce w tym czasie Smile

semper fidelis

student
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-09
Punkty pomocy: 2

"KRZEMEK" nie tylko Ty Smile