Witam wszystkich.Opiszę sytuację:
Poznałem ją na wakacjach na ognisku wtedy nie podejmowałem żadnych kroków bo mój kupel zabrał się za nią.Ostatecznie spierniczył sprawę.Po rozpoczęciu roku jakieś 2 tygodnie.Napisała do mnie czy wytłumaczę jej "prąd" na fizykę.Oho to będzie tłumaczenie;D Musicie wiedzieć że ona chodzi do najlepszego liceum w naszym cudnym mieście a ja do energetyka.No zadzwoniłem do niej i powiedziałem że nie wiem jak rozkładają mi się zajęcia w tygodniu i odezwę się jak będę wszystko wiedział.Poczekałem tydzień.Umówiliśmy się.Wytłumaczyłem.Umówiliśmy się jeszcze ...efekt był taki że domknąłem ją na 2 spotkaniu nie licząc "tłumaczenia" po domknięciu otrzymałem sms o 5 w nocy ze obudziła się i nie może przeze mnie zasnąć.Normalnie się spotykamy jest niby fajnie tylko...brakuje mi czegoś w tych relacjach.Jakiegoś żaru,czegoś co sprawiało ,że z innymi było mi zajebiście a tutaj tak se.Chciałem to olać ,ale myślę że takie doświadczenie może być cenne w przyszłości.Gdy całowaliśmy się ostatnio podgrzałem ją i robiła bardzo fajny ruch biodrami także chyba ma chęć wiecie na co... ;D
Czyli chodzi i o to że laska nie kręci ciebie aż tak jakbyś chciał, dobrze rozumiem ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Bardzo dobrze.Nie tak jak na początku
No to w czym mamy tobie doradzić, to już twoja sprawa czy chcesz być z laską która cię średnio kręci.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Witam, sądzę że dajesz z siebie za dużo, a inicjatywa z jej strony jest nikła. Więc musisz to zmienić.
Ona zaczyna czuć coś do Ciebie(może to zauroczenie a nie miłość, ale zawsze jakieś emocje temu towarzyszą co daje Tobie pole do manewru).
Jeżeli o to Ci chodzi, to powinieneś rzucić okiem na linka
http://www.podrywaj.org/brak_jej...
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Koko a nie uważasz że mogłem co nieco spierniczyć i ona specjalnie robi wrażenie takiej a nie innej.Myślałem żeby chłodnik zastosować.Czy uważacie że to dobry pomysł?
a nie lepiej ogarnąć jakieś ciekawe miejsce, wprowadzić jakieś emocje, zrobić coś szalonego
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Wiem o co Ci chodzi niby jest ok ale czujesz ze nie jest tak super jak mogło lub powinno być?Hmm cóż możesz albo spróbować dalej(a nóż się to zmieni niech sama zorganizuje spotkanie,sama się odezwie i będzie wiodła tematy na spotkaniu...zaintryguj ja bądź tajemniczy spróbuj P&P sprawdź czy inny ruch coś zmieni?)albo dać spokój skoro nie dogadujecie się tak dobrze jak byś chciał(ale szkoda skoro już coś czuje do ciebie i było kc...)...jak wolisz?
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A skąd ta pewność ,że coś do mnie czuje?
To może sprawdź to sposobem(masz tego cała masę!Chociażby ściśniecie jej reki przy przywitaniu i sprawdzenie czy odpowie albo pytanie o czy uważa ze powinieneś zaprosić koleżankę na ślub w swojej rodzinie i zależnie od jej odp wnioskujesz...)A jeśli nie to popracuj trochę bardziej żeby to zmienić...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"