Brak reakcji a nawet reakcja odwrotna do zamierzanej..tzn na spotkaniu było wszystko miło.. ale nie dała sie pocałowac drugi raz, odsunęła sie. miałem ja objetą jedna reka i spytałem czemu ucieka.. ona bo tak.. to dostała taki pocałunek na wysokości skroni(pewnie tu zrobiłem bład) i powiedziałem idz.. było czesc czesc i poszła do pokoju bo to było pod jej akademikiem i sie rozeszlismy. zadne potem smsy nie zostały wysłane ani z jednej ani z drugiej strony. zrobić jej chłodnik?? na uczelni sie tylko witac i usmiech a poza tym nic?? a moze to juz przypadek ktory bedzie wymagał zbyt dużych nakładów energii żeby zdobyć i lepiej poszukac gdzie indziej??
po pierwsze co ty chcesz chłodzić, po drugie już powoli zaczęła owijać ciebie kolo paluszka jako proszącego, po trzecie już wymiękasz xD sam sobie odpowiedz na pytanie czy ona jest warta twojej uwagi i dzialaj
Rób dobrą minę do złej gry. Jest szansa, że ona pierwsza do ciebie podbije z tekstem w stylu: "przepraszam za tamto, nie chciałam tak szybko.. blablabla". Jeśli nie, to zapomniej o tym i nie poruszaj tematu. Wybadaj delikatnie teren i kolejne spotkanie... aż do skutku
co do tego co pisze baka to jesli chodzi o owijanie to ja sie jej nie prosze.. akurat spotkania nigdy mi nie odmowiła.. ale jakby to zrobiła to przeciez nie szedłbym na kolanach do niej, a jak one mnie zapraszała to nie dawałem od razu odp tylko sie droczyłem troszke wczesniej.. a co do robienia dobrej miny do złej gry to mam robic jakby nigdy nic?? nie powinno byc tak że dziewczyny za złe zachowanie sie karze a za dobre wynagradza?? mowiac o każe nie mowie o pejczach czy cos :P tylko np żeby nie rozmawiac a przynajmniej pierwszy sie nie odzywac, na uczelni czesc z małym usmiechem, nie zapraszac na spotkania, niech siedzi i sie nudzi w akademiku..??
Jak teraz zaczniesz grać obojętnego, to wyjdziesz na cipę a nie faceta. Przecież ona wie, że bardzo chciałeś się z nią przelizać... nie udało ci się i poddałeś się od razu. Tak ona to odbierze. Nie bądz nachalny, ale też nie baw się w jakieś chłodniki/karanie itp.
Podejdź do całej sytuacji (która mimo wszystko pewnie była niezręczna dla ciebie jak i dla niej) na luzie i nie przejmuj się tym. Pomyśl lepiej jak wzbudzić w niej większą ochotę na ten pocałunek.
czyli luz.. usmiech na twarzy..
ale dla mnie logika kobiet jest nie pojeciaa.. została pocałowana raz.. to przeciez logiczne że jak ja zapraszam na spacer to nie rekreacyjnie.. jakby mnie pocałowała kobieta ktora mi sie nie podoba to bym po prostu drugi raz sie nie spotkał i bym jej unikał
hehe musze sie jeszcze duzo nauczyć 
I nie pytaj dlaczego nie chce pocałunku. Po prostu uśmiech i potem próbujesz dalej.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Heh, ona nie chce wyjść na łatwą dlatego tak robi. Próbuj próbuj w końcu się nie powstrzyma.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
ona troche specszona była.. ale dziś jak przechodziła to czesc z usmiechem powiedziała. nie pytałem czemu nie chce pocałunku. głupio tylko że wyskoczyłem z tym czemu uciekasz. ale powiedziałem to z takim usmieszkiem.. no pożyjemy zobaczymy na razie nie mam czasu wiec nie bede sie z nia umawiał, bedzie sobie musiała troche poczekać