Witajcie. Poznałem świetną dziewczynę (2 miesiące temu) poznaliśmy się trochę bliżej i przypasowaliśmy do siebie. Wiem, że ja coś do niej czuję i ona do mnie tylko, że... hmm. Mamy 2 takie charakterki, że ona nie chce pokazywać, że jej na mnie zależy ani ja, że mi na niej tak bardzo zależy i, że się o nią staram
- dziwne nie?
Może opiszę jak się sprawa miała od początku po krótce. Napisałem do niej na gg, parę rozmów, potem w realu bo wkońcu chodzimy do tej samej szkoły i z biegiem czasu zaczeliśmy coś do siebie czuć
coś wyjątkowego. Cały czas szukaliśmy się wzrokiem na przerwach, puszczanie oczek itd. W końcu umówiliśmy się, że pójdziemy razem do szkoły - było spoko, nabieranie zaufania itd. Po prostu działamy jak magnes ;p Raz miałem sytuację, że dotknęła mnie ręką w policzek, potem jak stałem tyłem to objęła mnie z tyłu, potem jeszcze raz podobnie. I tak niby wszystko pięknie ale teraz im dalej sprawa poszła to jest dziwnie
udajemy, że się nie widzimy na przerwach (to ona zaczęła ja robię trochę pod tzw. kino ale nie do końca) - chociaż wiem, że jak przechodzę udając, że jej nie widzę patrzy na mnie i myśli sobie pewnie - ciekawe czy on mnie jeszcze wgl lubi? ;d Ze wszystkimi problemami przylatuje do mnie, wie, że może mi zaufać, zwierza mi się wie, że ją pocieszę i dodam otuchy. Tylko od paru dni zaczęła się niezła gierka - zresztą już raz to przerabiałem. Chce we mnie wywołać zazdrość... niewiem po co i dlaczego ale np. wchodze na gadu patrzę jej opis "Koffam cie ktoś tam" (nie ważne kto;d) piszę do niej z pytaniem czy ma chłopaka? odrazu opis znika i mówi, że nie bo on ma inną... wtf?! Potem ignorowałem ją kompletnie przez 2 dni - nie wytrzymała napisała. Znowu wszystko pięknie 50 smsów na dzień i wgl raj na ziemi. Teraz znowu to samo, obściskiwanie na moich oczach z wszystkimi kolegami z klasy (twierdzi, że po przyjacielsku) itd. Wiem, że ją do mnie ciągnie wiem, że jej zależy - kolega raz mi mówił, że chciała by ze mną być, koleżanka to samo ale po co te wzbudzanie zazdrości i ignorowanie mnie? Coś robię nie tak? Chciałem zrobić kino tylko niewiem czy jest sens i czy warto? Też wzbudzać zazdrość dać jej do myślenia, że ja też mogę być z kimś innym a nie z nią - bo ona tak robi niewiem oczekuje, pewnie, że zacznę się tym przejmować ale wiem, że to byłby błąd. Przez to boję się też ją zaprosić bo niewiem czy mi nie napisze na drugi dzień, że ma chłopaka i wyjdę na idiotę - chociaż to oczywiście będzie taka przykrywka.
Więc podsumowując, dlaczego od paru dni znów mnie ignoruje, stara się wzbudzić zazdrość? Co mam zrobić? Kino? Kompletny ignor na parę dni i czekać aż pęknie? Czekam na odp. z góry dzięki.
Nic nie rób też ją ignoruj. Kobiety najbardziej boli obojętność..na jej gówniane zachowanie. Jeśli ona jest miła dla Ciebie, Ty bądź dla niej. Jeśli jest suką bądź dla niej draniem. z kobietami jak z dziećmi kiedy robi dobrze nagradzasz, kiedy źle karzesz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Dzięki od jutra postaram się to stosować może pomoże
Tylko najbardziej boli to, że ona się obściskuje na moich oczach ze swoimi kolegami itd. - niby przyjaciele ok ale to wkurza i to strasznie, jesteś dla niej najlepszym kumplem, ze wszystkim do ciebie lata a potem widzisz takie coś i myślisz - pewnie do mnie nic nie czuje, ma innego itd. Niewiem po co jej to ale kit z tym. Poczekamy i zobaczymy co będzie dalej.
"I give love a bad name"
Co za problem, to Ty się przytulaj na jej oczach ze swoimi koleżankami. A nawet podejdź do jakiejś, ładnej i powiedz widzisz tamtą dziewczynę? Ona powie widzę, to właśnie mi powiedziała, że taka kobieta jak Ty nigdy nie będzie wstanie przytulić takiego faceta jak ja. Chce ją wyprowadzić z błędu. I przytulasz;) Wykorzystaj trochę to, że kobiety są bardzo o siebie zazdrosne..jak zobaczy że świetnie się bawisz z innymi a ją olewasz. Sama do Ciebie przyleci.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Ehh no niby tak przytulaj się tylko wiesz to takie dziwne trochę ;p jeszcze któraś pomyśli, że coś do niej czuję i zrobi sobie nadzieję - ale pomyślę o tym. Ostatnio nawet z kolegą siedziałem na ławce i sam mi powiedział "patrz na nią, ona jest spoko ale zachowuje się jak dziwka, z wszystkimi się musi przytulić - nie przeszkadza ci to?" - no ba. Chociaż w sumie nie muszę się odrazu przytulać mogę poprostu na jej oczach rozmawiać z jakimiś dziewczynami, śmiać się z nimi i przechodząc obok niej po prostu nie zwracać na nią uwagi.
PS.Aha ignorować tzn. - "cześć" mówić czy nie? czy czekać aż ona pierwsza powie? po prostu jej dla mnie ma nie być wcale ?
PS2. Dziś np. miałem taką sytuację, że jak szedłem do szkoły ona szła przede mną z koleżanką a za nimi szły moje koleżanki i zamiast do niej podszedłem do tych moich koleżanek i tak do budy - patrzała się za plecy a ja nic foch ;d heh coś w tym stylu?
"I give love a bad name"
patrz na nią, ona jest spoko ale zachowuje się jak dziwka, z wszystkimi się musi przytulić - nie przeszkadza ci to?
dziwka to określenie kobiety, która bierze za to pieniądze. I jeśli Twój kolega mówi tak o kobiecie, która po prostu przytula się do kogoś. To zmień kolegę albo mu wytłumacz, określenie słowa którego używa. Nawet w grupie dziewczyn zapytaj, dziewczyny czytałem w gazecie, że kobiety lubią się przytulać. A wy lubicie?, oczywiście odpowiedzą;) I wtedy którąś przytul tą najlepiej najładniejszą. I obserwuj reakcję, jak się zaczerwieni. Powiedz, wydajesz się być trochę onieśmielona. Czyż nie;) Podrywaj inne i baw się tym, po jakimś czasie jak nabierzesz wprawy zobaczysz jakie to przyjemne uczucie obcować z kobietami. Oczywiście przygotuj się, że kumple będą Ci zazdrościć i pieprzyć jakieś głupoty. Zlej to i rób swoje..a tamta gwarantuje Ci sama przyleci, bo nie będzie wstanie znieść myśli, że jakieś inne kobiety mają coś z Tobą wspólnego. A przecież ona miała być jedyna:) Nie wiem dlaczego, ale tak najwidoczniej działa ich mózg. Wykorzystaj to.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Ok dzięki
To od jutra zacznę wdrażać cały plan, spoko dam zaczepny opis na gg co da jej do myślenia, będę ją ignorował a na jej oczach podrywał inne dziewczyny - poczekamy aż ją zaboli i przyleci, mam nadzieję, że się uda.
Co do kolegi to wiem to słowo nie pasuje ale tak w dzisiejszych czasach coraz częściej słyszę na takie dziewczyny co lubią się przytulać.
Ale dzięki stary za rady, jak coś dam potem znać jak idzie ;p
"I give love a bad name"
ok, daj znać i powodzenia
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
'spoko dam zaczepny opis na gg co da jej do myślenia'- czy ty masz 15 lat? nie ma innego sposobu 'zaczepiania' ludzi jak poprzez pierdolone opisy na gg?
On ma 15 lat...
, a Ty za to coraz bardziej nerwowy widzę 
Jak bardzo wierzysz w swój sukces?
Kliniczne przykłady tu są czego nie robić, a wszystko było już miliard razy, ciężko się nei wkurzać , czytając to samo miliard razy;)
Pure-O - spoko bez opisu. Myślałem, że jak ona da i mnie to wkurza to jak ja dam to ją to też wkurzy ale masz racje to głupie i niedojrzałe
"I give love a bad name"
wez z tym gg nie denerwuj ludzi
hehe no ziomo podobna sytuacja do mojej. taka gra w kotka i myszke. Najpierw uśmiecha się,przytula,kładzie na ramieniu itd a potem widzisz,jak z kumplem się mizga. To wkurwia nie ? ;d a potem ten chaos w głowie "Cholera,czemu ona to robi ?,może woli jego ?" A teraz na dodatek bez kija nie podchodź,podczas rozmowy odwraca wzrok,bąknie 2 słowa. Nie wiem czy to celowe pranie mózgu,ale ja trzymam to na dystans tobie też to radzę
(chociaż wiem,że nie jest łatwo bo czasem serce sie kraja)
"Ze wszystkimi problemami przylatuje do mnie, wie, że może mi zaufać, zwierza mi się wie, że ją pocieszę i dodam otuchy."
Wg. mnie to chyba nie działa na Twoją korzyść takie coś..
traktuje Cie jak przyjaciela z tego co piszesz.
@averytwine - no dokładnie tak samo u mnie... to strasznie wkurzające, najpierw przy tobie tuli się do cb i wgl a na drugiej przerwie bajeruje z przyjaciółmi itd. Ale od dziś wziąłem to tak jak pisał Ronluois i skutek jest spory :] Była dziś parę razy w takiej sytuacji jak ja, patrzyła się i wiem, że czuła to samo ;p kompletny ignor cały dzień nawet nie leciałem żeby dawać jej cześć - sama potem przyszła. Potem była jeszcze taka jedna sytuacja która pozamiatała ale nie będę jej tu opisywał ;] tak czy siak po dzisiejszym dniu wiem, że też jest zazdrosna i jej zależy.
@Cwaniak_17 - tak przyznaję się bez bicia nie czytałem tzw. lewej, ale my jesteśmy jeszcze bardzo młodzi i niewiem czy opłaca się stosować te rady wszystkie jak leci już teraz, trochę więcej luzu.
@Rise - Niby tak, ale chciała by czegoś więcej - wnioskuję z tego co sama mówiła.
Tak czy siak dzięki wszystkim za odpowiedzi nawet za te co chłostają mnie, że nie czytałem lewej
może wkrótce wzbogacę trochę moją wiedzę. No i warto dodać, że zasada "rób kino" działa 
"I give love a bad name"
Po lewej przeczytac to Twoj obowiazek.
Tak jest z kobietami dałeś się jej w ciągnąc w jej gierki oleją ją jak ona cię olewa... Zastanawiasz się co robisz nie tak?! Daj sobie na luz... Kolega coś tam powiedział chuj mu w dupę bo gówno wie... Chce wywołać zazdrość sprawdzić cię i tak dalej...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.