Witam, dziś miałem bardzo nietypową sytuację, którą opiszę w skrócie
bo komu chce się czytać moje "żale"
a mianowicie. Dziewczyna mi dziś powiedziała(w twarz ;>), że nie chce się przytulać ani całować w okolicach jej szkoły.. Powód jest totalnie banalny. Ma w klasie znajomych, którzy mogą "nakapować" jej rodzicom o mnie( nie wiedzą o mnie, a ona się obawia, że każą jej zerwać ze mną haha, że tak powiem
). Trochę mnie wkurzył ten powód, bo to trochę żałosne. Powiedziałem jej, że musi wkońcu dorsonąć i psozedłem. Czy zrobiłem dobrze? Co mam zrobić teraz? Chłodnik? Prosze o wyrozumiałość. Z góry dziękuje za odp. Pozdrawiam,
Ja bym chłodnika nie stosował.
Powiedziała ci, ty powiedziałeś swoje.
Niech będzie tak jak było z tym, że jak mas ochotę to przytulaj ja i całuj w okolicach szkoły. Ale NATURALNIE... tzn nie rób tego by cos udowodnić ani tak by to wyczuła. Po prostu tak jak wszędzie indziej, tak by okolice szkoły, podwórka nie były jakimś miejscem gdzie nagle się do niej dobierasz bez powodu albo puszczasz ją by jej nikt z tobą nie widział.
Po prostu normalnie. Czyli olewasz to co powiedziała.
Jak będzie dalej o tym to wtedy się zastanowimy co dalej.
Dodaje temat do zakładek bo chcę wiedzieć co się stanie.
Jak coś rozwiążesz to napisz.
Pozdro.
Moim zdaniem - zrobiles dobrze.
Smuel, dzięki za radę, ale robiłem właśnie tak jak napsiałeś
olałem to co mówiła, ale ona zaczeła się odemnie odsuwać gdy chciałem ją objąć itp. więc zareagowąłem po swojemu.
f3s_mk - Tylko ile to będzie trwało...?
Jakieś jeszcze rady Panowie?
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Ile?
No i tyle mi tzreba było
dam znac jak co, dzięki.
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Odezwała się. Odzdzwoniłem po godzinie i powiedziała mi coś w stylu. "Mam wewnętrzną blokadę" "nie potrafię przy ludziach" "postaram się przełamać" Ale ej.. moim zdaniem to to nie ma sensu, jak ona ma to robić na pokaz
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
Hehehehe sposób jest banalnie prosty
jeżeli boi się że jej znajomi doniosą coś na nią i Ciebie jej starym, to niech Cie zaprosi do domu, poznasz jej starych i problem z bańki. Widzę że masz 18 lat to już raczej coś tam w głowie masz
jak Cie zaprosi to ladnie wejdź powiedz starym dzień dobry i tyle. Laska jak będzie chciała Cie przedstawic to zrobi to, a jak nie to nie(jej starzy sami zrobią u niej wywiad kim jestes:P), a jak sie pokażesz 2-3 razy i powie im wkońcu że jesteś jej boyfriendem to masz sytuacje czystą(chyba że uznają Cie za cpuna albo chuj wie kogo)