
Siema chłopacy ,
hmm ,moze zaczne od tego ze jestem strasznym leniem poniewaz strone znam juz dosyc długo ale to mój pierwszy wpis i przygoda z pewna fajną blondyneczką
w sprawach damsko meskich nie jestem hmm, jak to nazwac ,poczatkujacym, bo miałem kilka dziewczyn , pare krótkich i dłuzszych zwiazków ;)ale jak zaczałem czytac artykuły Gracjana to zauwazyłem ile popełniałem błedów...
a wiec , w poniedziałem wybrałem sie z ziomkem na zabawe ( wiejski przytup)
ludziów było masa , a dzierlatek jeszcze wiecej
jak to na zabawie orkiestra gra ,laseczki tancza , faceci piją i sie biją... Ja ze byłem kierowca to oczywiscie nie piłem alko, tylko cola. Wchodzimy z ziomem na parkiet , rozgrzewamy nożki i zaczynamy chulancze swawole
pomiedzy dupeczkami . W pewnym momecie zauwazyłem sympatyczna blondynke , siedziała sobie i chyba odpoczywała . tancze dalej a w głowie juz mi sie włacza pierdolone czerwone swiatło , Stop , kurwa nie cierpie tego... wiem wiem , zasada 3 sekund . no ale jakos mi nie wyszlo wtedy , heh.. ( ale spokojnie przełamałem to ) po jakichs kilku minutach podszedłem do niej i usiadłem obok . Zerkneła na mnie , ja na nia iiii....
ja- czesc
ona - czesc
ja- jak leci ?
ona- a dobrze
ja - wiesz mam sprawe do Ciebie
ona- jaka ?
ja - no bo zauwazyłem ze fajnie tanczysz i pomyslałem ze mogła bys mnie nauczyc bo mi to kiepsko idzie ( oczywiscie sciema , wymiatam jak travolta
nie no jestem dobrym tancezem )
ona - no ok , to chodzmy ( banan na jej twazy )
ja - to poczekaj chwileczke skoncze palic fajke ( miedzy czasie kolega mnie poczestował)
ona- yyy, dobrze ..
Zaczelismy tanczyc , miedzy czasie jakas tam rozmowa o dupie marynie . po kilku piosenkach mówie
ja- nie bola Cie nózki ?
ona - nie (i banan )
ja- no to chodzmy na spacer
ona - ok
połazilismy chwile , pogadalismy , numer oczywiscie dostałem no i sie pozegnalismy 
Dzisiaj do niej zadzwoniłem .. przytocze rozmowe
ja- czesc dziewczyno
ona- czesc 
ja - mam pytanie do Ciebie
ona- jakie ?
ja - ymm, wolisz siedziec czy chodzic?
ona - (zaczeła sie smiac ) no nie wiem , mi to obojetne a czemu takie pytanie
ja- no bo pomysłałem ze mozemy sie jutro umówic i
nie wiem czy wolisz klub , czy spacer
ona- (cały czas sie smieje ) no wiesz mi to obojetne , Ty wybierz
ja - no to spacer
ona - to ok a o której godz?
ja - o 20
ona - spoko
ja-no to do jutra ,papa
ona - pa,
No i to by było na tyle z tej akcji , po spotkaniu napisze relacje 
Moge powiedziec tyle ze byłem bardzo pewny siebie jak z nia rozmawiałem , przez tel tez . przed poznaniem tej strony tak nie było ...
pozdrawiam 
Odpowiedzi
bardzo piąteczka chłopak.
śr., 2010-05-05 17:07 — KRZEMEKbardzo piąteczka chłopak. wolisz siedzieć czy chodzić? dobre pytanie.
Widzicie chłopaki, można wymyślić jak proponować spotkanie?
MOŻNA!
szczerze to nie wiem Krzemek
śr., 2010-05-05 18:24 — czarny-ksiazeszczerze to nie wiem Krzemek czy ironizujesz czy gasisz takich co to nie wiedzą jak spotkanie zaproponować
no chyba, że Ty tylko tak skromnie to wszystko opisujesz
gratulacje, że zdobyłeś, ale nie wymiotłeś, chyba łatwa jakaś była
to drugie
śr., 2010-05-05 18:29 — KRZEMEKto drugie
no fakt łatwo poszło , jutro
śr., 2010-05-05 18:31 — arthuro09no fakt łatwo poszło , jutro sprawdze czy masz racje czarny-ksiaze
to od Ciebie wszystko zależy,
śr., 2010-05-05 18:45 — czarny-ksiazeto od Ciebie wszystko zależy, Ty rozgrywasz całe swoje życie.
Mi po prostu chodzi o to, że taką laskę zdobyłeś, ale pewności nie mam czy przy jakiejś zimnej suce byś ogarnął (sam to mistrzem w tym nie jestem, więc się nie dołuj). A jak ta laska Ci pasuje i związku szukasz to do roboty zgodnie z radami tej strony i będzie git.
Trzymaj się ramy to się nie posramy, jak to mawiają...
" Trzymaj się ramy to się nie
śr., 2010-05-05 19:19 — Malbos" Trzymaj się ramy to się nie posramy, jak to mawiają...
" za to kocham tą stronę ,zawsze można sobie humor poprawić
a co do akcji to bezbłędna 
nie szukam zwiazku
śr., 2010-05-05 18:54 — arthuro09nie szukam zwiazku czarny-ksiaze za młody na to jestem ,szukam zabawy ;)i przygody .. teraz jestem na etapie zdobywania numerow
jakos mi to idzie , raz gorzej raz lepiej ale powoli to coraz lepiej ... najwiekszego mam stracha przed samym podejsciem , nie wiem kurwa czemu , .. ale jak juz podejde to gatka sama leci
pozdro
Jak jesteś pewny siebie to
śr., 2010-05-05 20:37 — NeofitaJak jesteś pewny siebie to żadna zimna suka nie jest zimną suką. Chyba, że szuka czegoś innego niż ty jej oferujesz.
dlaczego patologia? heh,na
czw., 2010-05-06 06:37 — arthuro09dlaczego patologia? heh,na takich potupankach jest duzo mozliwosci do zerwania jakiejs sympatycznej niuni . NIe wazne jest pole działania , wazne sa efekty wykonane na tym polu ...
Imprezy na świeżym powietrzu
czw., 2010-05-06 07:11 — salubImprezy na świeżym powietrzu sa świetne. I pole do manewru również niemałe.
Spodobał mi się ten tekst z zapytaniem czy lubisz chodzić czy siedzieć.
Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.
Jak na mój gust panna je Ci z
czw., 2010-05-06 07:19 — frozenKAIJak na mój gust panna je Ci z ręki
czekam na dalsze szczegóły...
Pozdro
zgadzam sie z Tobą salub , na
czw., 2010-05-06 09:29 — arthuro09zgadzam sie z Tobą salub , na takich imprezach mozna szybko przejsc do konkretow ,i łatwo zaproponowac spacer a pózniej ... no chyba nie musze tlumaczyc ;)dzisiaj wieczorem bedzie ciąg dalszy
pozdro
Siema Mógłbyś mi napisać
czw., 2010-05-06 10:50 — Sakuś20Siema

Mógłbyś mi napisać gdzie była ta zabawa??
Bo własnie w niedziele też była w miejscowości oddalonej ode mnie jakieś 6 km. Może to akuart ta!
Napisz priv lub coś.
Sakuś20 sprawdz poczte , Ty
czw., 2010-05-06 12:51 — arthuro09Sakuś20 sprawdz poczte , Ty napisałes ze w niedziele to było , u mnie niestety w poniedziałek i chyba to moze nie byc to .. ale aprawdz i sie odezwij
pzdr