Witam w moim pierwszym blogu pragne opisać Strach przed podejściem
A więc ten niby strach to jest emocja która jest zboczeniem przed społeczny shit. Bo każdy normalny mężczyzna czuje coś gdy widzi sliczna laske, im lepsza sztuka tym mocnejsza jest ta emocja.
Może wyda wam sie to dziwne ale jaskiniowcy nie odbierali tego jako strach, oni interpretowali to jako ŻĄDZĘ i MOTYWACJE. Dzisiaj przez czynnik represyjny w naturze społeczeństwa mówimy by tą emocję tłumic i przez to zaczynamy się jej bać. Uważamy ze to jest złe.
To pokazuje jaki wpływ ma na nas otoczenie i społeczeństwo.Do jakiej grupy chcielibyście należeć ? do facetów którzy bzykają tyle co James Bond czy Faceci którzy podążają za tym społecznym shitem ? Te silne emocje musimy czuć i nie powinniśmy ich tłumic, poprostu źle je odbieramy. One są po to abyśmy byli zmotywowani, to jest naturalne!