Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

NWA - blog

My love story pt. 2

Witam.

W poprzednim blogu opisywałem sytuację, w której to panna sama do mnie zagadała Laughing out loud Dziś też miałem okazję się z nią spotkać. Ale może od początku.

Coś niezwykłego, czyli dziewczyna zagaduje do mnie :))

Witam Laughing out loud

Jako, że w szkole nudy, postanowiłem pójść sobie pochodzić po mieście, a nuż trafi się jakiś fajny target. Chodzę sobie i chodzę, dobra, nic nie widać, więc usiadłem w parku na ławce, zacząłem wcinać bułę i czekam, aż skończy się lekcja polskiego xD

Kaszana, czyli nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli i gdzie nie można spotkać dziewczyn.

Witam.

Poprzysiągłem sobie, że dopóki nie zrobię jakiejś akcji, dopóty nie napiszę następnego bloga, ale jestem już tak wkurzony, że nie wytrzymałem.

Nie chodzi o to, że jestem cipą, że się boję, że mam wymówki. Chodzi o coś gorszego. Czy Panowie mieli do czynienia z sytuacją, w której wszystkie fajne dziewczyny w waszym wieku zapadły się pod ziemię/wyginęły/porwało je UFO?

Moja pierwsza akcja(a właściwie dwie).

Siema.

Nie mam wiele czasu, więc od razu przejdę do rzeczy Laughing out loud

Life goes on, czyli rzecz o braku zainteresowania, spostrzeżeniach i pokonywaniu samego siebie.

Witam.

Nie pisałem przez pewien czas, co było spowodowane zapomnieniem przeze mnie hasła(bardzo w moim stylu, jak sobie czegoś czasem nie zapiszę, to zapomnę, taki to ja jestem roztrzepany), a do tego napadało mnie kultowe już 'nie chce mi się'.

Ale przejdę do rzeczy.

Nowa nadzieja.

Witam.

To znów ja.

Zrobiłem to. Tak, podszedłem do tej panny Smile Nie udało się jej dłużej niestety zagadać, ale o tym później.

Cały weekend motywowałem się, że to zrobię, więc dziś rano jechałem do szkoły w dobrym nastroju. Bardzo pomogły mi wasze rady i wsparcie, więc już dziękuję Laughing out loud

Zjebałem- czyli jeszcze długa droga przede mną

Elos Wink

Pojechałem do szkoły w bojowym nastroju, miałem przecież zagadać do upodobanej sobie panny. Ale jak to ze mną zwykle bywa, wszystko zjebałem :/ Niestety, jeszcze baaardzo długa droga przede mną, i muszę się naprawdę wziąć za siebie żeby odblokować swój chory umysł i wywalić z siebie iluzje które we mnie siedzą.

Ale do rzeczy: zjebałem na całej linii.

Subskrybuje zawartość