Dlaczego lepiej nie poznawać zbyt wielu osób?
Tydzień temu oglądałem z kumplem mecz na mieście. Po meczu podeszliśmy do galerii i przed samą galerią, dostałem uśmiech od fajnej blondynki (nazwijmy ją A). Pogadałem chwile i wziąłem numer.
Ustawiłem się z nią za dwa dni.