Postanowiłem opisać wam pewną historię która przydarzyła się moim dwóm kumplom.
Otóż zacznę od tego że ci moi dwaj kumple są najlepszymi przyjaciółmi, jeden z nich poznał pewną laskę na uczelni, pierwsze dni jak opowiadał były zajebiste, dobrze im się rozmawiało świetnie się rozumieli itd. Pewnego wieczoru jak był u tej swojej laski tak się zagadał że uciekł mu ostatni autobus do domu, więc dziewczyna zaproponowała mu żeby został u niej na noc. Postanowił więc zostać, i przenocować.