Dziwne łaskotanie w brzuchu, błogi stan który jest znany nam wszystkim, nie zależnie od naszego pochodzenia, wiary czy uznawanej polityki. To jest i tyle.
Dobra, tego wystarczy. To nie będzie wpis, w którym ktoś będzie głaskany po główce. Powiem szczerze, że jakoś od pół roku na tej stronie zrobił się totalny syf, sodoma i gomora!
Wszystko ustalone, dziewczyna odwiedza was wieczorem. Plan jest prosty, emocje, nastrój i łóżko. Brzmi banalnie, ale czy jest? Część teraz myśli, no będzie potrzebna kolacja, wino i inne bzdety.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl