Poznałem Asię dwa miesiące temu. Był deszczowy dzień , ulice zalane deszczem , ślisko i mokro. Nie pamiętam dokładnie co wtedy powiedziałem , patrzałem w jej oczy ona lekko uśmiechnięta , jej osobowość tak absorbująca. Nie mogłem przestać myśleć o jej ustach , oczach o jej głosie , kiedy mówiła do mnie.