Jestem po siłowni. Tak mnie Marcin znowu przewlókł, we środę, do dzisiaj miałem zakwasy. Dzisiaj ponownie. Do tego było scysja o zaduch, i co lepsze - smrodek, czy chłodek. Ledwo żyję, nie mogę się uczyć, więc zobaczę, co tam i kto mi coś nadziergał... i co?
Znowu Snoofie mnie wkurzył.
Miałem mu odpowiedzieć. Wyszła niemała epistuła 
Więc macie szansę skorzystać 