Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Pierrot

Swoją drogą.

Dni, miesiące, lata płyną. Czasami tylko przebłysk przypomni jakieś emocje, jakieś uczucia, stany które wryły się we mnie wcześniej. Lubię się w nie wsłuchać, delektować się nimi. Choć w smaku są różne, ale to ważne, że są moje, że są prawdziwe, twarde, szorstkie, ostre.

Portret użytkownika Konstanty

Ad vocem BeefJerky, czyli "Dzisiaj przypadkiem widziałem moją ex" by Konstanty

Ostatnio sporo mówi się tu w temacie powrotów do ex, prób odnawiania kontaktu przez jedną bądź drugą stronę i całego tego emocjonalnego syfu, który wiąże się z kończeniem relacji z kobietą.

Portret użytkownika kamo

Szukaj mnie. Prawdziwa męskość - zaginiona koleżanka.

Pewnie nie uwierzycie w tą historię, ale postanowiłem, że ją opiszę.
Działo się to w piątek 29. 05, impreza studencka - Juwenalia. Impreza, jak to impreza - była przednia zabawa, ale nie o to, co się na niej działo, najciekawsze działo się później.

Beta smuteczek- jak radzić sobie zakończeniem LTR

*LTR- Long Term Relationship- Długi związek

Do napisania bloga zainspirowały mnie smutne przygody smutnego smolarka ale jak wiadomo nie on jeden przez to przechodził.

Portret użytkownika Donatello

To czego nigdy nie osiągniesz

Treść tego wpisu kieruję w stronę mężczyzn, gdyż trzeba być mężczyzną, by zrozumieć jego sens. Poza tym stronię od wulgaryzmów w obecności kobiet. Na czas czytania, pozbądźcie się proszę, wszystkiego czego nauczyło Was społeczeństwo. Odsuńcie przekonania wokół których krąży wasze życie. Zastanówcie się czy to czego dziś pragniecie jest tym, czego nigdy pragnąć nie przestaniecie.

Portret użytkownika Sagułaro

Powrót Jedi, zemsta Sithów?

Sam nie wierzę, że tu jestem. Znowu. Historia zatoczyła koło, diabelskie koło w którym spłonęło wszystko co osiągnąłem. Właśnie czytam swoje wpisy sprzed 4 lat. Jedna myśl w głowie:
Czy ja byłem wtedy taki naiwny? Czy może po prostu tak pewny siebie i szczęśliwy? Nie pamiętam..
Ostatni wpis- zajebisty tytuł: Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło.

I stało się.

Wreszcie coś się dzieje, więc można coś ulepić na blogu. Mam potrzebę opisu tego , gdyż dużo zawdzięczam użytkownikom na tym forum.

PAŹDZIERNIK.

Subskrybuje zawartość