Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zycie, dynamika, antycypacja...

Witam!

Dawno mnie nie było na stronie, hmm. Jakby policzyć z 9 miesięcy by się naliczyło, dokładnie tyle ile potrzeba od powstania pierwszego blastomeru podczas bruzdkowania do odcięcia pępowiny. Nie no nie bójcie się nie zostałem ojcem.. Przeżyłem wiele, nie chcę tu szczegółowo przywoływać swoich wspomnień z tego okresu bo wiele osób zna mnie tu, a nie koniecznie chce by wszystkie fakty wyszły na jaw Napisze tylko to co jest powiązane z tematem bloga.. Powiem tyle, że w ostatnich miesiąc poznałem brutalność życia – jego ciemniejszą stroną jak to jest gdy życie sprowadza Cię do parteru, bije ciosami, torturuje a jedyne co mogę zrobić to czekać i zbierać ciosy licząc, że za chwilę rolę się odwrócą. Tak się stało, że przed tym ciężkim okresem, że w ręce moje trafiła książka Fiodora Dostojewskiego „Zbrodnia i kara”, czytając ją nieustannie starałem się wczuwać w głównego w bohatera, który po zabiciu lichwiarki Alony Iwanownej miał rozterki wewnętrzne swojego postępowania ... bla bla bla ... w końcu został zesłany na Syberie, gdzie miał cierpieć... I ja też ostatnimi czasy miałem taką swoją Syberię, tylko mnie nie pomagała prostytutka Sonia, ale udało mi się stanąć na nogi. Nie było to łatwe – bywały dni przez , że byłem w takim napięciu że jedyne co zjadłem przez cały dzień to jedna bułka w MCu i popite później kilkoma piwami by nie myśleć. To już za mną tamte chwilę ukazały mi, że jestem karaczanem ... Tak jak karaczan jestem w stanie przetrwać wszystko PROBLEMY PRZEMINĄ JA ZOSTANĘ SILNIEJSZY I BOGATSZY W WIEDZĘ. I DOŚWIADCZENIE , a kiedy pojawią się następne na pewno się pojawią to wykorzystam to doświadczanie do walki z kolejnymi problemami. Patrząc na swoich rówieśników wiedziałem, że większość z nich by sobie z taką presją i z takim obciążeniem na barkach nie poradziła. Nie wiem skąd brała się we mnie wtedy moc i siła by to przetrwać, a jeszcze nie dawać po sobie nic poznać i udzielać pocieszenia swoim bliskim. Z opinii ludzi wiem, że mój wyraz twarzy stał się poważniejszy, starszy, spojrzenie bardziej ostrzejsze, ale teraz z perspektywy czasu mogę powiedzieć jedną rzecz: nie żałuje żadnej rzeczy, której zrobiłem, gdybym nie spróbował bolałoby mnie do teraz, a tak bolało tylko przez jakiś czas, teraz się śmieje, że następnym razem jak życie będzie mi chciało dojebać to niech wymyśli coś lepszego..

Blog ten będzie bardzo nieskładny. To jest zlepek moich myśli odnośnie relacji z ludźmi, rozwoju i czegoś więcej o czym się dowiesz, kiedy będziesz czytać dalej.

Odpowiedz mi szczerze co zrobiłbyś jak zapieprzałbyś, żeby coś osiągnąć szmat czasu, zainwestowałbyś swoje pieniądze, wszystko poświęciłeś jednej rzeczy, a to w ostatniej fazie posypało się jak domino?

Ja gdy się dowiedziałem, że domino legło miałem za godzinę egzamin musiałem zapomnieć o tym co mnie spotkało, poszedłem tam na niskiej energii, gdy spotkałem w holu kolegę pierwsze jego pytanie było „ciechan do której piłeś?” Coś tam odbąknąłem i starałem się zapomnieć. Po wejściu na salę siedziałem na lewo od dwóch dziewczyn i na prawo tez miałem niewiastę, nawet nie wiem jak to się stało, ale rozmawiałem, już z tą dziewczyną po lewej. Była bardzo uprzejma z racji tego, że wtedy chodziłem o kuli, byłem po kontuzji stawu skokowego, sama zaoferowała się, że gdzieś mi zaniesie kule, żeby mi nie wadziła, potem jak skończyłem to mi ją przyniosła mimo że nawet jej nie prosiłem. Złapałem z nią bardzo dobre połączenie emocjonalne, po 10 minutach dowiedziałem się, że nie dawno była na pogrzebie bliskiej osoby to był dla mnie strzał, który postawił mnie na nogi. Od tamtej pory spojrzałem zupełnie na swoje położenie, ja straciłem tylko pieniądze, czas, energię, cześć zdrowia, harmonie rodziną, ale żyję. Mimo że tam siedząc przed egzaminem nie robiłem nic szczególnego to mój kolega widział tą sytuację zupełnie inaczej – powiedział mi że je tak zagadałem, że robiły co chciałem, że mam niezłe gadane.. Wracając do domu byłem już wyluzowany zapomniałem o całej sprawie, wziąłem kartkę, długopis i zrobiłem rachunek sumienia co zrobiłem źle, co mogłem lepiej, co teraz? Jak to nadrobię co straciłem. Nie minęły 4h od sromotnego strzału, a ja już stałem na nogach i myślałem co dalej. Siedząc obok trzech studentek chcąc nie chcąc słyszałem ich rozmowę o ich „problemach” ona dodawała mi jeszcze poweru.

Od tego czasu poświęcanie codziennie czasu na myślenie koncepcyjne stało się nawykiem, nie ma dnia, żebym nie pracował sam na sam ze sobą, planować co kiedy, zapisywać obserwacje na temat zachowań ludzi strategicznie ważnych co do nich trafia co nie Odmowy czy gdy mi cos nie wyjdzie nie traktuje jak porażki tylko wiadomość zwrotną.

Otóż na przykład podam taki trywialny przykład (masło maślane):

Moja nauczycielka z niemieckiego podchodzi do mnie laytowej, kiedy sobie z nią przed lekcją utnę pogawędkę, natomiast dziś rano nawijałem jak katarynka, byłem zupełnie niedopasowany do niej i efekt był wymiernie korzystny
+ zapomniała o kartkówce z bieżącego materiału
- miała pretensje jak się położyłem na ławce w celu ucięcia drzemki.

Po obserwacji nauczycieli po jakimś czasie wypróbowałem ich zakres na różne czynniki mojego zachowania, wiem mniej więcej jakie mają patrzenie na niektóre sprawy, podczas badania gruntu zdarzyło się masę wpadek np.:

Nauczyciel: Nie mam czasu na przerwie brać od was prac
Ja: ale truć się fajkami tak

Ale osiągnięcie celu wymaga poświęceń.
Teraz wiem, że obserwacja Dynamiki zachowań ludzi może przynieść SUKCES w każdej płaszczyźnie życia, ale myślisz pewnie teraz co on tu piszę do cholery to jest strona o uwodzeniu, a nie o jego złotych myślach. Otóż popatrz większość prekursorów myśli PUA, dzięki którym trzeba sobie powiedzieć szczerze większość nas bazuje, nawet najbardziej zagorzałym naturalom, którzy zetknęli się z jakimiś e-bookami musiało coś zostać w głowię i pewnie nawet nie wiedzą, że ta sztuczka pochodzi z materiałów jakiegoś „guru”. Otóż większość prekursorów PUA jak i uwodzicieli nie związanych z branżą cechowała się umiejętnością doskonałej analizy zachowań. Popatrz np. na Hitcha:

http://www.youtube.com/watch?v=k...

http://www.youtube.com/watch?v=I...

Wszystko co robimy z życiu ma swój porządek taki wzór. Np. ten zwór dopuszcza zapytanie kogoś na przystanku, która jest godzina oraz czy dany autobus już odjechał. Każde miejsce ma taki swój wzór, który jest powszechnie znany i akceptowany. Wyobraź sobie sytuacje, że jesteś na przystanku pyta się Ciebie ktoś o godzinę, a potem pokazuje Ci klejnoty. Sytuacja abstrakcyjna pewnie byś był w szoku, ale popatrz możesz wytworzyć taki szok tylko że pozytywny w dziewczynie w różnych miejscach, ostatnio na przystanku stałem i myślałem jak to jest jakbym to obca dziewczyna wkładała w trud żeby mnie poznać, a nie tak jak było na odwrót. Akurat trafiła się dziewczyna na przystanku podszedłem strzeliłem bezpośrednio to się chyba directem nazywało i zakomunikowałem jej, że jestem małomówny i nie odzywałem się już. To ona podejmowała próby konwersacji, przez pierwsze 2/3 minuty była cisza widziałem po niej, że się stresuje, ale nagle zaczęła zadawać jakieś pytania inwestować rozbudzać rozmowę to tak jakby ona do mnie podeszła a nie ja do niej. Możesz podejść zapytać się, która godzina i nagle wystrzelić „to mamy x minut by się poznać” lub powiedzieć „że to jej szczęśliwa bo nadarza się jej okazja poznać przystojnego faceta, który jest w dodatku mega skromny” lub udać odejście i nagle się wrócić i powiedzieć „że to nie musi się kończyć jak tysiące prób zagadania faceta do laski, może mamy szanse poznania kogoś interesującego?”

Wracając do dynamiki zachowań, pamiętaj że dane miejsce rządzi się swoimi prawami, ale i każdy człowiek inaczej definiuje to samo miejsce, niektórzy faceci traktują klub jako miejsce gdzie idą by zaliczyć, niektóre dziewczyny szukają łosia, żeby kupował im drinki, inne by się świenie bawić, inne by się spotkać, napić, poznać faceta, odpocząć itp. Przyznam się, że w klubie ostatnio byłem w październiku na imprezie (tzw. NG), więc nie mam zbyt wielu przykładów ze swojego życia, ale poznałem tam dziewczynę przez koleżanki czyli tak jak społeczeństwo nakazało, ale już na parkiecie wyszedłem ze wzoru zachowań – fajnie mi się z nią tańczyło, podnosiło itp., później na loży widziałem, ze od momentu tańcu, jeszcze bardziej pozytywnie reagowała na mnie tj. sama szukała dotyku itp. niestety później poprzez brak czasu i wujaszka fejsa znajomość nie była kontynuowana, a szkoda. )

Obserwuj zachowania ludzi w klubie, jak laski reagują na różnych facetów i zwiększ swoje szanse (zrób handycap). Jak widzisz, że jakąś laskę bombardują faceci drinkami to kup coś mało klejącego np. wodę podejdź i potknij się przed nią tak by się wylało jej na cycki, gdy ona zacznie robić Ci wyrzuty powiedz że zrobiłeś to specjalnie, bo jest tak gorąca że jakbyś jej nie ochłodził to pewnie spławiłaś byś mnie jak tamtych.”

To tylko przykład. Myśl, analizuj, wyciągaj wnioski
Carpe Diem
Ciechan.

Odpowiedzi

Biję się w pierś Carlo. Nie

Biję się w pierś Carlo. Nie wiem jak się stało, że w tym fragmentcie co przytoczyłeś zabrakło kilku zdań, które na pewno tam były kiedy kopiowałem i to zaważyło na odbiorze.

Pod słowem "wzór zachowań" mam na myśli coś do czego wszyscy ludzie są przyzwyczajeni, a zrobienie czegoś do czego dziewczyna jest nieprzywyczajona może przynieść pozytywną reakcje. I o to mi chodziło Wink

Sam też wielokronie będąc na stronie powtarzałem, że pójście zbyt bardzo w ten świat jaki oferują e-booki wpędzi nas w drugą iluzję, więc nie masz się co obawiać odnośnie tego, że będę krzyczał cały czas o "programowaniu społeczeństwa", ani anarchistyczne myśli też nie zaznają poparcia w moich ustach.

Dzięki za konstruktywny komentarz rozważę Twoje słowa i pomyślę nad nimi.

Portret użytkownika Rafał89

Zycie, dynamika,

Zycie, dynamika, antycypacja... taka sytuacja Laughing out loud Nie mogłem się powstrzymać
Nie licząc tytułu to jakiś taki ponury ten wpis. Mogłeś napisać do czego tak sumiennie dążyłeś, skoro zacząłeś od tego wątku.

Podoba mi sie blog mimo że

Podoba mi sie blog mimo że jest kilka niedomówień na co zwróciło uwagę 2 użytkowników ale jest ukazany pewien koncept jak podchodzić do kobiet ukazany troche z innej strony poparty dużym doświadczeniem które nabył ten użytkownik widzę że wielki ciechan powrócił ciekawi mnie to jakie będą kolejne jego blogi

Portret użytkownika Kalili

czy ma ktoś link do tego

czy ma ktoś link do tego filmu ?
szukam go i wszedzie kaza podac jakies konta itp.. jest link, zeby ogladnac go bez problemow lub czy ktos ma takie konto i chetnie sie podzieli ?