
Noworoczne postanowienie, chcę zakończyć ten rozdział w moim życiu więc skasuje ten blog związany z byłą 
Chciałbym aby Admin skasował ten bezsensowny dla mnie blog
bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...bla... bla... bla...
Odpowiedzi
Pozdrowienia z Wroclove.
ndz., 2012-12-09 20:30 — _Alvaro_Pozdrowienia z Wroclove.
"Byłem tego dnia z nią w domu
ndz., 2012-12-09 21:05 — zetx"Byłem tego dnia z nią w domu i koleżanką, chciała abym go wtedy pobił ale Ja nie chciałem (dałbym radę ćwiczyłem w tym czasie kick-boxing), ewidentnie szkoda mi było faceta."
Ja mam nadzieję że po czasie zdajesz sobie sprawę że taka osoba równie dobrze mogła taką prośbę w kierunku Ciebie posłać komu innemu. Dopóki zapewniałeś jej emocje dopóty nie miałeś się czego bać ale jak podwinęła ci się noga to sam widzisz że Cie kopnęła w dupę. Warto chyba zwracać uwagę na tego typu zachowania kobiet(mężczyzn też
) i zawczasu kończyć znajomość zanim pojawią się emocje.
Kolejna sprawa na którą tylko chciałem Ci zwrócić uwagę to że bardzo uzależniasz swój stan psychiczny, poczucie wartości od spraw zewnętrznych
"Ja dalej cipiałem i ona to zauważała, coraz częściej się pytała o moją pracę, a Ja nic nowego nie mogłem powiedzieć. Facet powinien mieć pracę, albo coś w życiu robić, tym że nie znalazłem szybko pracy pokazałem że nie radzę sobie z problemami i w przyszłości mogę nie dać rady utrzymać rodziny."
Bardzo złe myślenie. To że aktualnie nie masz pracy/pieniędzy itp nie oznacza że nie radzisz sobie z problemami. W życiu jest tak że nie wszystko zależy od nas samych. Mając jednak siłę która pochodzi od Ciebie a nie od zewnętrznych czynników będziesz w stanie przezwyciężyć przejściowe trudności.
To nie stanowisko/wysokość pensji sprawiają że jesteś wartościowy. Wartością jest to kim jesteś i jakie masz zasady w życiu, jaki masz cel.
pozdrawiam i życzę powodzenia w nowej pracy
dajcie spokój z tym
ndz., 2012-12-09 21:16 — Priaposdajcie spokój z tym Wroclove
WROCŁAW - MIASTO SPOTKAŃ!!!
masz dobry tok myślenia, zdrowy, oby tak dalej
a jeżeli chodzi o brak pracy i wpływ tego na życie faceta - to jest przejebana sprawa, coś okrutnego, sam przez to przeszedłem, wiem jak to boli ale o to chodzi, trzeba prze to przejść i się nie poddawać a wszystko będzie dobrze
Strasznie chaotycznie
pon., 2012-12-10 14:43 — baudelaireStrasznie chaotycznie piszesz:)
"Było wtedy wspaniale, szczególnie jeden obraz na długo zapamiętam, ubrani w piżamy, my objęci na balkonie, widok oświetlonego dużego miasta, powiedziałem wtedy jej że tak wyobrażam sobie naszą wspólną przyszłość. To jest najmocniejsze moje wspomnienie z nią."
To mnie rozjebało:). Powiedz że żartujesz:D. Nie zamierzałeś chyba życia w pidżamie spędzić:DDD na balkonie:DDD.
Poprawiłem odrobinę blog, ale
pon., 2012-12-10 16:18 — Zły TomiPoprawiłem odrobinę blog, ale za dużo się pewnie nie zmieniło, talentu do pisania nie mam.
Tadas
I nie proś na przyszłość kobiet o jakieś "szanse"."
Carlos1990
"No właśnie, nie proś o jakieś pierdolone szanse. Co to ma w ogóle być? O szanse to może prosić Boga osoba ciężko chora, by znalazł się w końcu brakujący organ do przeszczepu. Robisz z siebie jamniczka fagota to dupa z tobą zerwała. Wyciągnij wnioski i nie popełniaj tych błędów na przyszłość."
Emocje sprawiły że chciałem naprawić związek, sądziłem że jest do uratowania, ale tak nie było. Nie na tą chwilę, moje próby były już uznawane za oznakę desperacji.
Teraz już wiem że to był błąd, mam nadzieję że teraz takiego błędu nie będę popełniał.
_Alvaro_
"Pozdrowienia z Wroclove."
Miałem ochotę wpaść z grupą Wrocławską na miasto, choćby na laser taga, ale niestety wtedy myślałem o swojej Lubie, teraz trochę żałuje
Ale i tak bardzo fajnie spędziłem tam czas, w przyszłości planuję wyprowadzkę do tego miasta.
zetx
""Ja mam nadzieję że po czasie zdajesz sobie sprawę że taka osoba równie dobrze mogła taką prośbę w kierunku Ciebie posłać komu innemu. Dopóki zapewniałeś jej emocje dopóty nie miałeś się czego bać ale jak podwinęła ci się noga to sam widzisz że Cie kopnęła w dupę. Warto chyba zwracać uwagę na tego typu zachowania kobiet(mężczyzn też Wink ) i zawczasu kończyć znajomość zanim pojawią się emocje."
Może, ale nie ma powodu, wtedy tamten koleś nie chciał się od niej odczepić, mimo że wiele razy mu to mówiła, sądzicie że powinienem wtedy zejść na dół i uświadomić mu ze ona nie chce mieć z nim wspólnego?
"Bardzo złe myślenie. To że aktualnie nie masz pracy/pieniędzy itp nie oznacza że nie radzisz sobie z problemami. W życiu jest tak że nie wszystko zależy od nas samych. Mając jednak siłę która pochodzi od Ciebie a nie od zewnętrznych czynników będziesz w stanie przezwyciężyć przejściowe trudności.
To nie stanowisko/wysokość pensji sprawiają że jesteś wartościowy. Wartością jest to kim jesteś i jakie masz zasady w życiu, jaki masz cel."
Starałem się o tym tak nie myśleć, ale nie potrafiłem tego przeramować, sam się dołowałem i zastanawiałem się nad swoją egzystencją.
"pozdrawiam i życzę powodzenia w nowej pracy"
Dziękuje i również pozdrawiam
Priapos
"a jeżeli chodzi o brak pracy i wpływ tego na życie faceta - to jest przejebana sprawa, coś okrutnego, sam przez to przeszedłem, wiem jak to boli ale o to chodzi, trzeba prze to przejść i się nie poddawać a wszystko będzie dobrze"
Nie poddawałem się, nawet znajomy stwierdził że bardzo zależy mi na pracy i nie siedzę tylko biernie w domu. Ale niestety realia są różne, łatwiej znaleźć dobrą pracę po znajomościach, siedząc tylko w domu.
baudelaire
"Strasznie chaotycznie piszesz:)"
Poprawiłem już trochę, teraz powinno się odrobinkę łatwiej czytać.
""Było wtedy wspaniale, szczególnie jeden obraz na długo zapamiętam, ubrani w piżamy, my objęci na balkonie, widok oświetlonego dużego miasta, powiedziałem wtedy jej że tak wyobrażam sobie naszą wspólną przyszłość. To jest najmocniejsze moje wspomnienie z nią."
To mnie rozjebało:). Powiedz że żartujesz:D. Nie zamierzałeś chyba życia w pidżamie spędzić:DDD na balkonie:DDD."
Każdy ma inne marzenia, Ja chcę spędzić życie na balkonie w piżamie
Chodziło mi dokładnie o to że sami Jesteśmy we własnym mieszkaniu, wracamy po ciężkim dniu, spoglądamy na oświetlone miasto objęci, wtedy nie myślałem nawet o najmniejszym problemie, liczyliśmy się wtedy tylko My.
zły Tomi super napisałeś ,
pon., 2012-12-10 20:03 — Seven3zły Tomi super napisałeś , skomentowałeś Zetx Podoba mi się to bo tak mam miałem i mieć bede . Praca jest wazna i w moim były dwuletnim związku też było róznie kilka razy przez nią straciłem prace ale sie nie poddałem znalazłem inną prace . teraz jestem sam i tez sie nie podaje . Opiszę wam kiedys jakie miałem jazdy tylko musze miec wenę do pisania.
Swietna dziewczyna która chce
pon., 2012-12-10 20:18 — m_89Swietna dziewczyna która chce zebys pobil chłopaka ktory do niej podbija.. z klasą na pewno
Chopin84 Dziękuję, pracę
wt., 2012-12-11 13:01 — Zły TomiChopin84
Dziękuję, pracę powinien mieć facet, ogólnie musi coś robić
m_89
Swietna dziewczyna która chce zebys pobil chłopaka ktory do niej podbija.. z klasą na pewno Smile
To akurat jest już dla mnie przeszłość, nie żałuję tego że go wtedy nie pobiłem (miałem podczas zrywania takie żale do Siebie). Wiem że wtedy zrobiłem tak jak powinno być, to kobieta powinna sama dawać sobie radę, bo w prawdziwym związku druga osoba nie powinna odganiać wszystkich, tylko sama osoba podrywana sama tego chcieć i robić.