
Witam , teraz opiszę mój z goła półroczny związek z pewną kobietą. To było w lutym tego roku - poznaliśmy się na balu i od tego czasu aż do dnia 13 sierpnia byliśmy ze sobą. Generalnie w tym związku było dużo pozytywnych rzeczy , była ładna , miła mieliśmy wspólne zainteresowania , nigdy się nie kłóciliśmy - generalnie wszystko ok. Ale , no właśnie nie miałem jednej ważnej rzeczy przez te całe 6 miechów -seksu , mimo starań aby jakoś ją ośmielić (ma 23 i jest dziewicą) a do tego jeszcze wierząca i praktykująca. Niby coś udało mi się pójść w tym kierunku do przodu , odsłania cycki już i schodziłem niżej przy pieszczotach , ale przecież to wciąż stanowczo za mało. Ona mi zadeklarowała że na pewno nie będzie brała tabletek i nie pójdzie do ginekologa po porady ani do nikogo innego bo ją to nie interesowało najwyraźniej. Ja po tym półrocznym związku postanowiłem , ze tak dalej być nie może i że muszę z nią porozmawiać o tym. Noi ta rozmowa od początku się kleiła - ona wciąż niechętna i mówiła , ze nie jest gotowa i że się boji. Ja się jej zapytałem to kiedy niby będzie za kolejne pół roku a może za 3 lata? Ona mówiła dalej że nie wie i że dla niej seks to miłość i zobowiązanie i że nie chce iść do łóżka bo boi się że będzie wykorzystana. W końcu ta rozmowa o seksie była coraz bardziej napięta i się wkurzyła na mnie i zaczęła mnie wyzywać od chamów , nieodpowiedzialnych i takie tam bzdury typu że jestem dziecinny i egoista i że nie znam życia i takie tam inne pierdoły , ja jej odpowiedziałem z kolei - no wiesz co tym właśnie smsem pokazałaś jaka jesteś dziecinna , używając samych przymiotników bez argumentów. Ona na to mi pogroziła heh że dostane po ryju , no i na tym się to skończyło.
Odpowiedzi
Miała racje , pisać o takich
wt., 2012-08-14 12:14 — HootMiała racje , pisać o takich sprawach przez sms, już lekka przesada.
Jak to czytam to mi się
wt., 2012-08-14 12:49 — KamileQJak to czytam to mi się wydawało że macie po 15-16 lat a nie 23.
taka wierzaca a bic Cie
wt., 2012-08-14 13:14 — koksu1taka wierzaca a bic Cie chce?;d
no właśnie
wt., 2012-08-14 13:27 — wojziomno właśnie
hehe fajny blog postraszy
wt., 2012-08-14 13:45 — ziomek1239hehe fajny blog
postraszy Cie ksiedzem pewnie skoro taka wierzaca 
Ja to nazywam syndromem
wt., 2012-08-14 13:49 — radeqJa to nazywam syndromem klosza
laska skrzywdzona przez rodziców poprzez wszelkie możliwe zakazy itd. + wpojenie "najświętszych" prawd o życiu do głowy.
Jedna z lasek z którą się teraz spotykam ma 24 lata, wszystkie cechy jak wyżej u Ciebie, nawet nie może kolegów do domu zapraszać bo mama mówi NIE, a argumentem jest: "bo nie"
Ona w ogóle nie była jeszcze u gina?
Poważnie? Aż mi się wierzyć w
śr., 2012-08-15 11:59 — wojziomPoważnie? Aż mi się wierzyć w to nie chce , ale różne absurdy na świecie istnieją.
Dużo zależy od wychowania, a
śr., 2012-08-15 12:20 — radeqDużo zależy od wychowania, a potem już od otoczenia i treści na które laska natrafia. Raz spotykałem się z 20stką, co mówiła, że seks jest wstrętny, fuj i w ogóle (dziewica), jak siostra poprosiła ją żeby poszła do gina odebrać jej receptę na tabletki to powiedziała, że nie pójdzie "bo co jak mnie ktoś zobaczy, taki wstyd"
Po dwóch miesiącach się ewakuowałem z tego związku bo co najwyżej mogłem włożyć rękę w majty ale już dotknięcie warg kończyło się reakcją obronną.
Różne te kobiety są, ale na szczęście większość się ogarnia i emocje biorą górę. Najgorszy jest ten pierwszy moment, kiedy za dużo myślą
Z doświadczenia wiem, że
wt., 2012-08-14 13:51 — junakZ doświadczenia wiem, że takie "gorliwe katoliczki" z "zasadami" to jedna wielka ściema. Tylko czekać aż ktoś odpowiednio na nią podziała, to będzie wyprawiać takie rzeczy, że nie jeden by pozazdrościł.
Co do Twojej sytuacji:
Takich rozmów nigdy nie prowadzi się przez sms lub telefon. To proszenie się o problemy.
Co by nie było Twoim zadaniem nie jest prostować tej dziewczynie system i nawracać ją na "dobrą" drogę. Nie jesteś jej terapeutą.
Następna!
Nie ściema tylko jakiś
wt., 2012-08-14 14:20 — radeqNie ściema tylko jakiś procent lasek tak ma. Co z tego, że jest megaa mokra, wielka plama w kroku skoro nie da sobie ręki włożyć w majty. Tak samo pozwoli żeby jej lizać sutki ale np. stanika na chiny nie ściągnie. Możesz przez spodnie drażnić łechtaczkę ale nic więcej, a wkładając rękę w majtki weźmie Ci ją w ostatnim momencie.
Gdybym szukał związku to bym tą moją znajomą olał, ale ze spotykam się z wieloma i dodatkowo bardzo ją lubię to próbuje ją nakierować na na drogę rozkoszy i przyjemności
Zryta psycha w moim zdaniem, ale każdy podchodzi do życia na swój sposób.
Ściema kolego, ściema. Zasady
wt., 2012-08-14 14:42 — junakŚciema kolego, ściema. Zasady rzecz święta. Spotykałem takie kobiety, które ze względów religijnych się blokowały, że chce czekać do ślubu i tak dalej. Szybko jednak okazywało się, że chcą tego tak samo jak ja, albo i bardziej. I przeszkody znikały.
W moim odczuciu gdy kobieta mówi "nie" z jakiegokolwiek powodu, to tylko kwestia albo czasu ( i Twojego odpowiedniego działania ) albo pojawienia się w jej życiu innego faceta, któremu z przyjemnością zrobi to, czego Tobie za żadne skarby nie chciała.
Co do konkretnego przypadku - ja bym odpuścił i szukał innej, która zwyczajnie chce robić to, do czego jesteśmy stworzeni.
Ja mówiłem odnośnie danego
wt., 2012-08-14 14:45 — radeqJa mówiłem odnośnie danego momentu czasu, a nie przedziału czasu, dlatego działam dalej bo wiem, że to kwestia czasu. U mnie dodatkowo na minus jest to, że poinformowałem ją, że związku z tego nie będzie, co skutkowało tym, że przez jedno spotkanie nie chciała się całować, a potem emocje wzięły górę
Tak też zrobiłem
śr., 2012-08-15 12:01 — wojziomTak też zrobiłem
katoliczka by go nie chciala
wt., 2012-08-14 14:14 — Kammilkatoliczka by go nie chciala po ryju lac
NEXT.
Potem człowiek popełnia błędy
śr., 2012-08-15 10:55 — Arsz3nikPotem człowiek popełnia błędy by z nich wyciągać wnioski,głupotą jest nieustanne powtarzanie błędów..
Taka katoliczka a miałeś
pt., 2013-11-01 23:50 — REALNYMANTaka katoliczka a miałeś dostać po ryju , jaka ściema z jej strony