
Witam wszystkich. Od pewnego czasu zauważam ciągle powtarzające się historie z problemami, które są zatytułowane „nietypowy problem”, „nie wiem co mam zrobić” a są proste do wytłumaczenia. Może powiecie mi jeden z drugim, dlaczego udajecie brak zaangażowania a w głowie macie inaczej? Udajecie twardzieli, bo tam wyczytaliście a tak być nie powinno, przestańcie udawać tylko się nimi stańcie. Spotykania z kobietą powinny wam dawać radość a na nich powinniście się czuć swobodnie. Jeżeli kobieta wymiguję się od spotkania to nie zaprzątajcie sobie tym głowy tylko wyjazd z chaty i zróbcie cokolwiek. Jeżeli jesteście w związku a coś zaczyna się jebać to przestań się zadręczać tylko uspokój się i pomyśl. Wtedy coś jest nie tak a jedyne, czego wtedy potrzebujesz to pełen spokój.
Panowie ja też jestem w związku, mam 21 lat w tym 3 i pół roku mam dziewczynę. Dla niektórych jestem młody a 3 lata w związku to krótki epizod w życiu. Wiadomo różnie bywało, szczególnie wtedy, kiedy jeszcze nie znałem tej strony, ale wtedy też dawałem sobie w jakimś stopniu radę. Teraz, kiedy posiadam tak wiele przydatnych informacji to staram się do nich stosować. Dlatego dziwi mnie fakt, że nie potraficie nad tym zapanować i ogarnąć do ładu waszego związku. Powodem waszego nieogarnięcia jest to, że emocje opanowują wasz cały mózg i nie możecie z niego korzystać. Dlaczego zwykła panienka potrafi was tak rozjebać emocjonalnie? Dlaczego potrafi wam zrobić taka sieczkę w głowie, że po krótkim braku okazywania zainteresowania zakładacie posty na forum? Zaczynając, od tego, że wielu zapomniało o powiedzeniu strony „inne też mają” aż po „Miej jaja by robić i mówić to na co masz ochotę?”. Dlaczego boicie się stracić tych dziewczyn skoro inne też mają? Ktoś niedawno napisał bloga, z którego wynikało, że to, co jest dla nas idealne teraz, nie będzie za kilka lat. Dla mnie to jest prawdą i ja w to uwierzyłem. Ja szczerze mówiąc nigdy nie miałem innej dziewczyny, ale czy boje się ją stracić? Wiem, że mogłoby być ciężko, ale mówi się trudno, życie toczy się dalej. Czy mam upaść tak nisko żeby walczyć aż zdechnę żeby jej nie stracić czy po prostu, kiedy wszystko zaczyna się walić i nie ma już chemii po prostu odpuścić? Nie kładźcie wszystkiego na jedną kartę. Skoro masz ciekawie w życiu to powinieneś dawać jej tyle czasu ile dla niej znajdziesz. Jeśli dajesz dziewczynie tyle czasu ile dla niej znajdziesz a ona zaczyna okazywać mniej emocji i być bardziej oziębła to zajmij się czymś. Co za dużo to nie zdrowo, więc zajmijcie się sobą, bo w przyszłości spędzicie jeszcze tyle czasu z wymarzoną kobietą że wam przestanie stawać na jej widok.
Zbyt częste spotkania, hard shit testy, wzbudzanie zazdrości, próby zawładnięcia tobą itd. to są problemy, na które znacie już rozwiązanie. Macie wiedzę? Macie jaja? Więc zastosujcie ją do chuja, tylko na spokojnie. Trochę spokoju i na wszystko znajdzie się rozwiązanie. Jeśli pomimo tego wszystko ci się wali a ty już nie masz pojęcia, co z tym zrobić to radze ci daj sobie spokój. Jak to ktoś powiedział „Każdy problem ma rozwiązanie, nie ma rozwiązania to nie ma problemu”. Więc, jeśli coś nie ma rozwiązania to nie jest problemem.
Odpowiedzi
Moim zdaniem ludzie powinni
ndz., 2013-04-07 23:11 — MugenMoim zdaniem ludzie powinni się uczyć na błędach. Oczywiście niektóre rzeczy naprawdę potrzebują opinii kogoś z zewnątrz ale to tylko mały % wszystkich zakładanych tematów. Jeśli ktoś z każdą pierdoła pisze na forum to jest coś nie tak. Jeżeli zaczynasz pracę i ciągle czegoś nie rozumiesz a jest to w podręczniku a ty dalej pytasz swojego pracodawcę to jak on zareaguję? Rozumiem, można czegoś nie pojąć ale tu chodzi o brak wiedzy. Jeżeli 10 razy było zadawane to samo pytanie to tak ciężko poszukać i znaleźć odpowiedź? Każda kobieta jest inna ale problemy są często bardzo podobne chodź inaczej ubrane w sytuacje.
"To jest życie, front, gdzie ściera się serce z rozumem - najtrudniejsza materia. Sama wiedza teoretyczna nie wystarczy." - Też często popełniam błędy ale kiedy jakiś popełnię to nie wiem o nim w chwili popełnienia. jednak kiedy wracam do domu i o tym myślę, to zauważam błąd. Po przemyśleniu swojego zachowania mogę wyciągnąć wnioski i więcej tego nie powtórzę.
Teraz jednak dwa oddzielne tematy na forum mogą wyglądać tak:
"Dziewczyna obraziła się bo spojrzałem na inną pannę"
"Dziewczyna obraziła się bo rozmawiałem z inną panną"
To były akurat przykłady ale tak to wygląda. Ludzie chcą dostać wszystko na tacy a to nie jest takie proste.
Moim zdaniem Snoofie ,trochę
ndz., 2013-04-07 22:35 — kamillomiMoim zdaniem Snoofie ,trochę źle odebrałeś to co Mugen miał na myśli ,ale to zrozumiałe każdy odbiera pewne rzeczy inaczej .Ja się zgadzam z opinią Mugena i sądze ,że ma racje bo dużo ,nawet bardzo dużo jest wałkowania tych samych rzeczy .Wystarczy chwilę pomyśleć ,użyć kreatywności a jeśli nawet się jej nie ma to po prostu skorzystać z wyszukiwarki.
Hej W blogu Mugena jest masa
pon., 2013-04-08 17:05 — Freeq111Hej
W blogu Mugena jest masa prawdy.
Bardzo dobrze że ktoś pisze takie blogi właśnie na takie tematy.
Sam chętnie bym napisał ale jeszcze nie mogę:/
Mam małe doświadczenie i jestem od niedawna szczęśliwym userem strony , ale wiele się już nauczyłem a głównie tego żeby nie stawiać kobiety jako "tej jedynej", największy błąd jaki popełniłem z tym się właśnie wiązał. Nadal czasem odczuwam słabość może dlatego że czasem umawiam się z byłą na bzykanko ale bawię się żyję, pracuje nad sobą i wiecie co spotyka mnie wiele fajnych akcji z czego jestem zaj....e zadowolony. Spotykam na imprezach fajne dziewczyny z którymi się bawię nie patrząc na nic.
A moja była -- wiecie co ona już widzi że jestem inny że się zmieniam. Jest masa fajnych dziewczyn, kobiet które warto poznać. Tego się trzymajcie. Jak mi kumple mówili żebym przestał przymulać po rozstaniu to robiłem z siebie ofiarę i dupy z domu nie chciało mi się ruszyć, ale byłem naiwny stracone 5 miesięcy a mogłem się dobrze bawić tak jak teraz. Z miejsca nie staniecie się PUA bo ja nadal mam wymówki i boję się czasem " zagadać" ale ruszcie się z domu to jest podstawa. sory że tak długo pozdrawiam
"Moim zdaniem ludzie powinni
wt., 2013-04-09 18:24 — BBS"Moim zdaniem ludzie powinni się uczyć na błędach."
Ja wole uczyć się na błędach innych i jak to ktoś powiedział
"tylko głupi uczy sie na swoich błędach", bez urazy tam
Skoro jeśli popełniasz błąd i
śr., 2013-04-10 08:36 — MugenSkoro jeśli popełniasz błąd i nic z tego nie wynosisz to gratuluję...