Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zapomniana sztuka - Jak kochać kobietę. *Zrozumienie

Portret użytkownika Forreur

Trzeba iść za ciosem, lecimy dalej. Z najważniejszym przesłaniem które dobre będzie póki będzie trwało.

Czyli magiczne ZROZUMIENIE kobiety. Panuje stereotypowy pogląd że kobiety nie zrozumiesz..... I tak i nie.... Smile

Kobieta to EMOCJE, żywioł, oczekiwania, coś pierwotnego w współczesnym wydaniu, jej słabsze i mocniejsze strony. Jej przekonania i marzenia. Jej świat i jej bliskich. Trzeba CHCIEĆ zrozumieć i poznać kobietę.

Nie ma jakiś mega wyjebanych psychologicznie technik, algorytmów i arkanów magii żeby to osiągnąć. Trzeba tylko cały czas pamiętać że te istoty też myślą, pragną, marzą i żyją prozą dnia codziennego z chwilowymi rozbłyskami sytuacji miłych bądź przykrych.

SŁUCHAĆ. Kobiety w rozmowie same przeplatają informację które są meega przydatne, na których możesz bazować! Ameryki nie odkryłem co ? Załóżmy że jest dialog:
-Hejka co tam porabiasz?
-Hej, a właśnie wracam z jazdy konnej i potem robię projekt na studia.

Klasyka gatunku. Ktoś kto jest emocjonalną amebą i nie myśli następnego dnia nadal będzie rozkminiał o czym gadać, no chyba że dwie komórki zderzą się i spyta: A co studiujesz albo jak długo już jeździsz konno. ALE dlaczego nie pójść za ciosem? Dlaczego nie spytać dlaczego jeździ, jakie to są dla niej EMOCJE, przez odpowiedź wyniknie jaka ona jest, jak masz uderzać. Może jest córką tatusia i napierdala konno od zachcianki, albo odpowie ci poetycko że to daje jej poczucie wolności lub bliskość z naturą. Cegiełka do zrozumienia jaka ona jest. Jak uderzać dalej.

OBSERWOWAĆ. Nadmiernie się spina w miejscach publicznych? Chcę być idealna? Czy może jest sobą i ma wyjebane w opinie innych? Uderzać musisz taktycznie, powoli ją otwierać czy może również możesz być sobą i wyłożyć swobodność na stół bez pitu pitu.

Często jest tak że po prostu nie zwraca się na to uwagę, nie pomyśli się i gra się złymi kartami przez co potem jest zdziwienie, dlaczego X nie działa !? SZOK

Swego czasu gdy skusiłem się na Tindera lubiłem bardzo proste otwarcie:

*Hejka, zastanawiam się czy jesteś optymistką czy realistką? Smile
Czasem zmieniałem pytanie w stwierdzenie w zależności od tego co wyczuwałem z zdjęcia.
*Hejka, widzę po twoich oczach że jesteś meega radosną osobą, założe się że jesteś optymistką!/lub smutną, chyba jesteś realistką?

Samo pytanie było pozytywnie przyjmowane, było nowe, świeże odnoszące się do niej, i do ważnej rzeczy. Odpowiedź była kluczowa. Dawała znać jakie ma PRZEKONANIA.

Czy mam do czynienia z męczybułą? Która przyjeła postawę cierpienia przez X-rzucił ją chłopak, babcia/matka umarła na raka, ojciec pił, ma okres, z lenistwa nic nie ma. Wtedy pytanie czy chcesz w to wchodzić ? Czy chcesz "naprawiać" ją? Czy umiesz to zrobić? Czy chcesz taki vibe, albo czy jej ciało jest warte przebrnięcia przez to. Czy ty jako wartościowa osoba miałeś podobnie i umiesz jej pomóc albo postawić się w jej sytuacji, umieć o tym gadać? Przez co zbliżyć się do niej-voualla.
Czy może mam do czynienia z osobą wesołą pełnej pasji! Po której wiem że mogę zagrać w wesołe tony, ciągnąć rozmowę dalej.
Z której to po krótkiej rozmowie mogę wyciągnąć MARZENIA.
Gdy eksperymentowałem w ten sposób, sam się zdziwiłem jak łatwo przychodzi kobietom otwarcie. Bowiem to była troszkę droga na skróty, nie zaczynałem od pitu pitu pierdolenia bawienia się w podchody tylko odrazu dobierałem się wnętrza, do duszy. I owszem była jakaś część dziewczyn które się blokowały i nie wchodziły głęboko, jednak była to mniejszość. Dużo dziewczyn pisało mi że same są w szoku że tak szybko się otworzyły, że nigdy wręcz z facetem nie pisały o tym. I nie bądź proszę CHUJEM. Nie wykorzystaj tego patentu aby poruchać. Użyj tej wiedzy by zrozumieć, by pomóc kobiecie, dać jej dobry vibe.

Kolejną kwestią są SŁABE I MOCNE STRONY.
Trzeba mieć wczutkę w jakie tony uderzać.
Gdy setny komplement na temat figury nie działa bo jest fixacja że grubo chujowo i wgl mówisz to pewnie na siłę, kłamiesz ! Zmień narrację, nie drzwiami to oknem. Możesz wtedy ją zapewnić że facet lubi mięsko, jak ma za co złapać!
Gdy płaczę bo dała się zrobić komuś w chuja, nie umoralniaj, nie dobijaj. Powiedź że kochasz to w niej, cenisz, żeby nie traciła swojego dobra i nie pozwoliła nikomu tego odebrać. A potem dopiero jak sztorm ucichnie staraj się pomóc by taka sytuacja się nie powtórzyła.

PIERWOTNIE. Kobieta chce protekcji, chce statusu, chcę uwagi. Nie pompuj kasy na fancy restaurację gdzie wyjebiesz 1/4 wypłaty co rocznice. Nie musisz być najebany sterydami i trenować lekcje MMA by składać gości jak zapałki. Gdy jej zimno oddaj czapkę, rękawiczki, przytul. Gdy wracacie z imprezy, noc ciemno i naprzeciw jest 4 podejrzanych chłopa nie sraj po gaciach. Weź ją za rękę wyjdź lekko naprzód idąc od strony delikwentów i pewnym normalnym krokiem bez prowokacji patrzenia i odpowiedzi na komentarze z kamienną miną idź dalej, to nie dziki zachód nie zabiją was. Zawieź do kosmetyczki, postaw jakiś zabieg, w towarzystwie całuj ją i mów że masz kawał szczęścia mając taką pannę. Piszę z jakimś "kolegą", weź i odłóż ten telefon biorąc ją przez ramię i zanieś do łóżka by połaskotać w ramach "kary" z szczęśliwym zakończeniem ^^

Rozumiesz co mam na myśli ? POZNAJ JĄ, ZROZUM. I z taką wiedzą kalibruj sposoby jej zdobycia. Tyczy się to zarówno potencjalnych związków(TYM BARDZIEJ) jak i zdobywania.

PS:* Tak tak mój drogi, czasem nie ogarniesz. Czasem się NIE DA. Coś nie zagra, jakieś emocje, jakieś przekonania z jej strony, czegoś nie wyłapiesz, czegoś nie zrozumiesz albo źle zinterpretujesz. Niech to nie wyjebie w twojej głowie ERROR CODE. Spokojnie na chillu po prostu wtedy spasuj, odejdź, ochłoń. Nie wciągaj się w kłótnie, dywagacje, udowadnianiu że masz rację. Zacznij proces jeszcze raz z korektą na błędy Smile

Odpowiedzi

Bardzo dobry wpis.

Bardzo dobry wpis.

Fragment "Powiedź że kochasz

Fragment "Powiedź że kochasz to w niej, cenisz, żeby nie traciła swojego dobra i nie pozwoliła nikomu tego odebrać." mi sie naprawde podoba Wink o czyms takim nie pomyslalem do tej pory
Takze wpis za sam ten fragment na plus!

Portret użytkownika sequel87

Ja bym.sie spytal czy

Ja bym.sie spytal czy jezdzila koedys na jednorozcu

"czy jej ciało jest warte

"czy jej ciało jest warte przebrnięcia przez to"

To zdanie jest bardzo ciekawe.